Od soboty 23 maja kierowcy mogą zobaczyć niższe ceny na stacjach paliw. Analitycy e-petrol.pl przewidują spadki cen benzyny 95, diesla i LPG, a Orlen już obniżył stawki hurtowe. Problem w tym, że 31 maja wygasa rządowy pakiet obniżek, a bez jego przedłużenia tankowanie może gwałtownie podrożeć.

Najbliższe dni zapowiadają się jak krótki oddech przed znacznie poważniejszą decyzją. Obecne maksymalne ceny z obwieszczenia Ministra Energii obowiązują tylko do końca piątku. Od 23 do 25 maja na stacjach mają pojawić się nowe stawki.

Od 23 maja paliwa mają potanieć

Według Jakuba Boguckiego z e-petrol.pl benzyna 95 może zejść poniżej 6,40 zł/l. W przypadku oleju napędowego realny jest spadek nawet do 6,90 zł/l. To oznacza, że kierowcy aut benzynowych i diesli mogą zobaczyć niższe kwoty na pylonach już w weekend.

Dziś maksymalna cena benzyny 95 wynosi 6,47 zł/l. Benzyna 98 kosztuje 7,06 zł/l, a za olej napędowy płacimy 6,91 zł/l. Te wartości wynikają z obowiązującego obwieszczenia, które kończy się wraz z piątkiem.

Orlen obniża hurt, a LPG też ma zejść niżej

Orlen obniżył hurtową cenę benzyny 95 o 23 zł za metr sześcienny. W przypadku oleju napędowego cięcie jest większe i wynosi 50 zł za metr sześcienny. Takie ruchy zwykle nie pojawiają się na pylonach natychmiast, ale rynek detaliczny szybko je odczuwa.

stacja paliw

Analitycy spodziewają się, że w ostatnich dniach maja diesel zmieści się w przedziale 6,80–6,90 zł/l. Benzyna 95 może kosztować 6,30–6,40 zł/l. Autogaz również ma tanieć, a zejście poniżej 3,65 zł/l w najbliższym tygodniu jest uznawane przez e-petrol.pl za prawdopodobne.

31 maja może zmienić wszystko

Największa niewiadoma nie dotyczy weekendu, lecz końca miesiąca. 31 maja wygasa rządowy pakiet „Ceny Paliw Niżej”, który obniża VAT i akcyzę na paliwa. Jeśli rząd nie przedłuży tych rozwiązań, ceny mogą skoczyć niemal z dnia na dzień.

Według szacunków e-petrol.pl brak reakcji rządu oznaczałby wzrost o około 1,20 zł na litrze. W takim scenariuszu benzyna 95 kosztowałaby 7,70 zł/l, a diesel aż 8,20 zł/l. To już nie byłaby korekta na pylonie, tylko zimny prysznic przy dystrybutorze.

Promocje mogą dodatkowo obniżyć rachunek

Orlen uruchomił nową odsłonę letnich rabatów. Akcja startuje 22 maja i potrwa do 30 sierpnia, do godziny 23:59. Promocja obejmuje benzynę oraz olej napędowy.

20 gr/l rabatu przysługuje po aktywacji kuponu w aplikacji Orlen Vitay.
35 gr/l rabatu można uzyskać po aktywacji kuponu i zakupach pozapaliwowych za minimum 5 zł.
Limit pojedynczego tankowania z rabatem wynosi 50 litrów.
W całym okresie promocji taniej można kupić łącznie 700 litrów paliwa.

BP do 24 maja oferuje rabat 35 gr/l na benzynę 95 lub olej napędowy po aktywacji kuponu w aplikacji. Limit tankowania wynosi 50 litrów. Moya przygotowała z kolei kod rabatowy na bezobsługowych stacjach Moya express, który od 22 do 24 maja obniża cenę paliwa o 31 gr/l.