Prezydent Karol Nawrocki zadecydował, że nowym I Prezesem Sądu Najwyższego zostanie sędzia Zbigniew Kapiński. Decyzja ta wywołała wiele kontrowersji w środowisku polityków PiS. Wcześniej kandydaturę sędziego ostro krytykował m.in. prezes partii Jarosław Kaczyński. Rzecznik prezydenta podkreślał, że Karol Nawrocki swoją decyzję podjął „samodzielnie i bez ulegania politycznym wpływom”. Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Prof. Antoni Dudek o PiS i prezydencie Karolu Nawrockim. „Jest na przeciwległym biegunie”Do tych wydarzeń odniósł się w piątkowym programie „Super Expressu” pt. „Dudek o polityce” prof. Antoni Dudek. Jego zdaniem spór o wybór sędziego Zbigniewa Kapińskiego jest wydarzeniem symbolicznym, ponieważ pokazuje podział w PiS na polityków nowej generacji i starej. Ekspert uważa, że do tych pierwszych należy właśnie Karol Nawrocki, a do tych drugich prezes Jarosław Kaczyński.

Ja myślę, że to jest szalenie ważna sprawa dla zrozumienia pewnego i symboliczna pewnego procesu, który się dokonuje w obozie Prawa i Sprawiedliwości, bo to na naszych oczach pojawia się stary PiS i nowy PiS. Co to znaczy? Albo nowa prawica, jak ktoś woli

— mówił w programie „Super Expressu” prof. Antoni Dudek.

Dla prezesa Kaczyńskiego fundamentalnie ważna jest sprawa sprzed 26 lat wyroku Sądu Lustracyjnego

— dodał, nawiązując w ten sposób do sprzeciwu Jarosława Kaczyńskiego wobec kandydatury Zbigniewa Kapińskiego na I Prezesa Sądu Najwyższego.

Tak ostry sprzeciw prezesa PiS to pokłosie procesu lustracyjnego Lecha Wałęsy, gdzie wyrok ogłoszony został w sierpniu 2000 r. Sąd, w którego składzie był właśnie sędzia Zbigniew Kapiński, orzekł, że były prezydent nie był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa i zatwierdził jego oświadczenie lustracyjne. W związku z tym trafił na czarną listę Jarosława Kaczyńskiego, który ma bardzo napięte relacje z Lechem Wałęsą.

Zdaniem prof. Antoniego Duda prawica wchodzi w nowy etap. Z jednej strony są politycy typu Jarosław Kaczyński, którzy są silnie zakorzenieni w sporach historycznych, z drugiej zaś Karol Nawrocki, który próbuje podejmować decyzje niezależne od nich.

Na koniec historyk i politolog zaznaczył, że Andrzej Duda i obecny prezydent Polski bardzo różnią się pod tym względem od siebie. Prof. Antoni Dudek stwierdził, że ten pierwszy „chciał wiernie służyć” Jarosławowi Kaczyńskiemu.

Karol Nawrocki jest na przeciwległym biegunie

— podkreślił ekspert.