Raport wskazuje, że sztuczna inteligencja może zwiększyć produktywność i wesprzeć wzrost gospodarczy, ale wymaga to inwestycji w infrastrukturę, kompetencje oraz sprzyjające regulacje.
Obecnie AI wykorzystuje jedynie 8 proc. polskich firm, co pokazuje skalę niewykorzystanego potencjału tej technologii.
Kluczowe znaczenie będą miały programy przekwalifikowania pracowników, polityka rynku pracy oraz wsparcie dla osób najbardziej narażonych na skutki transformacji.

Od czego zależy wpływ sztucznej inteligencji na polską gospodarkę?

Jak zaznaczono w raporcie, skala tego wzrostu będzie zależała od tempa inwestycji firm, szybkości adaptacji pracowników do zmian na rynku pracy oraz od tego, czy polityki publiczne będą wspierać tę transformację.

Zgodnie z publikacją AI może zacząć generować przyrosty produktywności w Polsce w ciągu trzech lat, ale osiągnięcie korzyści w zakresie PKB czy produktywności nie jest przesądzone. Wymagać to będzie finansowania m.in. w inwestycje związane z efektywnym wykorzystaniem AI w odpowiedniej skali i stworzenia otoczenia biznesowego sprzyjającego innowacjom.


AI nie wygryzie ich ze stanowisk. Te zawody są odporne na sztuczną inteligencję

– Polska ma potencjał, by stać się beneficjentem AI i wykorzystać ją jako źródło produktywności, lepszych miejsc pracy i wzrostu gospodarczego. Wyzwanie nie polega na samym dostępie do AI. Polega na produktywnym wykorzystaniu tej technologii: na mobilizowaniu inwestycji w infrastrukturę i umiejętności, które stanowią podstawę przyszłego wzrostu, od sieci cyfrowych po energię, wodę i edukację, przy jednoczesnym zapewnieniu, że pracownicy będą mogli się dostosować i rozwijać wraz ze zmianami w gospodarce – ocenił przedstawiciel Grupy Banku Światowego na Polskę Ary Naim, cytowany w informacji Banku Światowego, opisującej raport.

Tylko 8 proc. firm korzysta z AI. Potencjał jest znacznie większy

Jak w nim dodano, 8 proc. polskich firm wykorzystuje obecnie sztuczną inteligencję w przynajmniej jednym procesie biznesowym. Oznacza to, że wciąż jest duży potencjał do upowszechnienia się AI. Zdaniem autorów analizy, wzrost produktywności będzie zależał w większym stopniu od zdolności firm do skutecznego wykorzystywania AI, a w mniejszym od samego dostępu do technologii.


Pensje w dół, zatrudnienie spada. Złe wiadomości dla pracowników

Kluczowe dla przełożenia wdrożenia AI na wyższą produktywność ma być wzmocnienie kompetencji menedżerskich, wraz z jasnym i przewidywalnym otoczeniem regulacyjnym. Zwrócono uwagę, że skutki wdrażania AI najwcześniej odczuje m.in. sektor usług biznesowych.

AI zmieni sposób pracy. Przekwalifikowanie pracowników będzie konieczne

– AI może stworzyć znaczną wartość gospodarczą bez zasadniczej zmiany struktury polskiej gospodarki. Jej największy wpływ będzie prawdopodobnie dotyczył sposobu organizacji pracy – wraz z wdrażaniem nowych technologii pracownicy będą coraz częściej przechodzić między zawodami i zadaniami. Programy przekwalifikowania, aktywne polityki rynku pracy oraz wsparcie w okresie przejściowym odegrają ważną rolę w pomaganiu pracownikom w dostosowaniu się do zmian – zauważono w publikacji.


IT i zdrowie nadal najbardziej dochodowymi kierunkami studiów. Ile można zarobić po dyplomie?

Kto najbardziej odczuje skutki transformacji związanej z AI?

Dodano, że ze względu na różną zdolność do adaptacji do zmian (ze względu m.in. na umiejętności, wiek czy płeć pracowników), niezbędne dla sprawiedliwej transformacji będzie ukierunkowane wsparcie. Zwrócono też uwagę, że zapewnienie powszechnej poprawy poziomu życia oraz lepszych miejsc pracy będzie zależne od prowadzenia odpowiednich polityk na rynku pracy i w zakresie edukacji oraz ochrony socjalnej i opodatkowania.