Decyzja ma kluczowe znaczenie dla Polski — przez nasz kraj przebiegają trzy z czterech strategicznych tras, które mają łączyć ze sobą porty Morza Północnego i Morza Bałtyckiego z państwami bałtyckimi, a także ze wschodnią częścią kontynentu europejskiego — w tym z Ukrainą i Mołdawią.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Proponowane regulacje są efektem kompromisu, który popierają największe frakcje w Parlamencie Europejskim — Europejska Partia Ludowa, Partia Europejskich Socjalistów, Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy, Odnowić Europę i frakcja Zielonych.
Z informacji uzyskanych przez RMF FM wynika, że europosłowie zgłosili łącznie ponad 1,2 tys. poprawek, a wypracowane porozumienie skupia się na czterech obszarach — uproszczeniu procedur, cyfryzacji całego systemu, ochronie strategicznej infrastruktury, a także rozwoju strategicznych korytarzy transportowych — przy współpracy z Ukrainą, Mołdawią oraz NATO.
Szczegóły kompromisu
Proponowany kompromis zakłada więc skrócenie terminu wydawania zezwoleń dyplomatycznych z trzech proponowanych przez KE do 2 dni. Zezwolenia długoterminowe miałyby być rozpatrywane w ciągu miesiąca. Miałaby również powstać cyfrowa platforma do obsługi systemu — europosłowie chcą, by ruszyła w 2028 r.
Konsensus zakłada również ochronę strategicznej infrastruktury i ograniczenie wykorzystania technologii dostarczanej przez dostawców wysokiego ryzyka, np. z Chin, oraz stworzenie mechanizmu, który pozwoliłby na wspólne wykorzystanie możliwości transportowych przez kraje Wspólnoty.
Stacja przekazuje, że wspomniany system mógłby być uruchamiany w sytuacjach kryzysowych, m.in. po zastosowaniu unijnej klauzuli wzajemnej pomocy, która jest porównywana do artykułu 5 NATO, który zawiera klauzulę o wzajemnej pomocy państw Sojuszu w przypadku ataku na jeden z krajów do niego należących.Co istotne, Polska skorzystałaby na utworzeniu tzw. wojskowego Schengen. Komisja Europejska proponuje bowiem zwiększenie budżetu przeznaczonego na infrastrukturę do 17,65 mld euro w kolejnej perspektywie budżetowej na lata 2028-2034. Ponadto kraje mogłyby skorzystać w tym przypadku z europejskich programów — instrumentu SAFE czy funduszy polityki spójności. — Polska będzie największym beneficjentem tych środków w nowym wieloletnim budżecie UE — zapewnia europoseł KO Michał Szczerba.