
Przesłuchanie Jędrzejewskiego. Tusk o „sensacyjnych wypowiedziach”
Źródło zdj. gł.: PAP/Michał Zieliński
Wiarygodność pana Emila Jędrzejewskiego i jego sensacyjnych wypowiedzi po próbie przesłuchania go przez prokuraturę wydaje się być wątpliwa – ocenił premier Donald Tusk. Lekarz opisał wcześniej w mediach nieprawidłowości, do jakich miało dochodzić w czasie, kiedy koordynatorem SOR-u w Szpitalu Południowym był Dawid Kacprzyk.
Były ordynator ze Szpitala Południowego Emil Jędrzejewski był w środę przesłuchiwany w warszawskiej prokuraturze okręgowej po informacjach, które we wtorek wieczorem przedstawił w wywiadzie w Kanale Zero. Stwierdził tam między innymi, że na koordynowanym przez Dawida Kacprzyka SOR-ze tej placówki procedury medyczne były wykonywane wadliwie, a w wyniku błędów lekarskich dochodziło do powikłań, które w niektórych przypadkach miały zakończyć się śmiercią pacjentów.
Przesłuchanie skomentował na X premier Donald Tusk. „Wiarygodność pana Emila Jędrzejewskiego i jego sensacyjnych wypowiedzi po próbie przesłuchania go przez prokuraturę wydaje się być wątpliwa” – stwierdził.
„Ze względu na wagę zarzutów instytucje do tego powołane sprawdzać będą wszystko do najdrobniejszego szczegółu. Odpowiedzialni za ewentualne nadużycia, zaniedbania lub pomówienia nie pozostaną bezkarni”- zapowiedział.
Wiarygodność pana Emila Jędrzejewskiego i jego sensacyjnych wypowiedzi po próbie przesłuchania go przez prokuraturę wydaje się być wątpliwa. Ze względu na wagę zarzutów instytucje do tego powołane sprawdzać będą wszystko do najdrobniejszego szczegółu. Odpowiedzialni za ewentualne…
— Donald Tusk (@donaldtusk) June 24, 2026
Przesłuchanie Jędrzejewskiego. „Każde pytanie skwitował milczeniem”
Po zakończeniu przesłuchania rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Antoni Skiba poinformował, że Jędrzejewski był przesłuchiwany „w charakterze zwykłego świadka, bez jakichkolwiek podejrzeń wobec tej osoby”. – Świadek zakomunikował, że nie chce zeznawać bez udziału pełnomocnika. Poinformował, iż nie udało mu się do chwili obecnej ustanowić pełnomocnika. Złożył krótkie oświadczenie w zakresie niemożności zeznawania w dniu dzisiejszym oraz wniosek o odroczenie terminu przesłuchania – relacjonował.
Jak przekazał rzecznik, prokuratorzy zadali doktorowi Jędrzejewskiemu kilkadziesiąt pytań dotyczących postępowania. – Każde pytanie skwitował milczeniem – relacjonował.
CZYTAJ WIĘCEJ: Koniec przesłuchania Emila Jędrzejewskiego. „Każde pytanie skwitował milczeniem”
Wtorkowy wywiad z Jędrzejewskim miał związek z publikacją portalu zero.pl z 15 czerwca, z której wynika, że Dawid Kacprzyk jako koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku w placówkach medycznych 1,6 miliarda złotych. Z ustaleń dziennikarzy portalu wynikało też, że na prowadzonym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji.
OGLĄDAJ: TVN24
