Premier Szwecji Ulf Kristersson i premier Polski Donald Tusk

„I cóż, że ze Szwecji?”. Ulf Kristersson nie potrafił powtórzyć słów Donalda Tuska

Źródło wideo: x.com/donaldtusk

Źródło zdj. gł.: x.com/donaldtusk

„To proste” – zachęcał szwedzkiego premiera Ulfa Kristerssona jego polski odpowiednik Donald Tusk, próbujący nakłonić go do wypowiedzenia znanego łamańca językowego. Efekty można zobaczyć na nagraniu opublikowanym przez Tuska.

W poniedziałek w Gdyni odbyły się polsko-szwedzkie konsultacje międzyrządowe, w których uczestniczyli premierzy obu krajów, Donald Tusk i Ulf Kristersson. Podpisane zostały porozumienia towarzyszące zakupowi trzech okrętów podwodnych typu A26 dla Marynarki Wojennej RP, w tym umowa ustanawiająca ramy dokonywania zakupów zbrojeniowych między Polską a Szwecją.

W tym dniu Donald Tusk opublikował w serwisie X krótkie nagranie, na którym namawia Ulfa Kristerssona do powiedzenia „i cóż, że ze Szwecji?”, po polsku. – To proste – przekonywał, mówiąc po angielsku. Szwed nie był w stanie powtórzyć tych słów. Wygłosił jedynie „szzzzz…”, po czym obaj roześmiali się.

Wcześniej premier Szwecji dał Tuskowi książkę w prezencie. – To jest „Pippi Langstrumpf”, oczywiście po naszemu „Fizia Pończoszanka” – chociaż wszyscy mówią „Pippi” w Polsce – wyjaśnił szef polskiego rządu, pokazując otrzymany egzemplarz książki autorstwa Astrid Lindgren.

Stosunki polsko-szwedzkie „najlepsze w całej historii”

W trakcie uroczystości podpisania umowy Ulf Kristersson powiedział, że obecnie relacje Polski i Szwecji są „najlepsze w całej historii, i są one głębsze i silniejsze niż kiedykolwiek wcześniej”.

– Jesteśmy sojusznikami w NATO, jesteśmy partnerami strategicznymi w Unii Europejskiej, jesteśmy sąsiadami na Morzu Bałtyckim. Mamy ogromne kontakty – kontakty między naszymi narodami, jak również między naszymi firmami w obu krajach – mówił premier Szwecji. Zaznaczył, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat obrót handlowy między Polską i Szwecją podwoił się.

– Mamy wspólną historię, mamy wspólną geografię, mamy wspólne Morze Bałtyckie, ale co jeszcze ważniejsze, mamy wspólną przyszłość – powiedział Kristersson. Dodał, że podpisanie umów na zakup okrętów podwodnych przez polską armię jest „kamieniem milowym” dla relacji między państwami oraz że zakupy te przyczynią się do „ogromnej siły wojskowej obu naszych krajów”.

OGLĄDAJ: TVN24

pc