Sytuacja w Trybunale Konstytucyjnym robi się coraz mniej ciekawa. Prezydent Karol Nawrocki nie odebrał ślubowania od kolejnego sędziego, który został wybrany przez Sejm do tej instytucji. Łącznie już pięciu sędziów nie może podjąć pracy w TK ze względu na brak działań głowy państwa.

Trybunał Konstytucyjny. Nawrocki blokuje kolejnego sędziego


W Trybunale Konstytucyjnym następuje naturalna zmiana warty, wynikająca z upływu kadencji. Kolejne miejsce zwolnił właśnie Andrzej Zielonacki, który wybrany został głosami polityków PiS. Na jego miejsce obecne władze wybrały prof. Sławomira Patyrę. Problem, jednak w tym, że nie może on rozpocząć pracy.


W przypadku Patyry zastosowano ten sam mechanizm, co przy poprzednich 4 sędziach. Prezydent Nawrocki zwyczajnie nie odbiera od niego ślubowania. O ile jednak w marcu urzędnicy Kancelarii Prezydenta zasłaniali się zastrzeżeniami odnośnie procedur w Sejmie, o tyle tym razem nie mają tego argumentu. Wcześniej nie pasowało im naruszenie reguł i terminów wyboru. Teraz jednak wszystko odbyło się w zgodzie z ich oczekiwaniami.

Nawrocki nie dopuszcza sędziów do TK


Taki pogląd wyraził nawet jeden z prezydenckich ministrów. – Ten proces odbył się w przeciwieństwie do procedowania w sprawie pozostałych sędziów z odpowiednim wyprzedzeniem, z zachowaniem regulaminu, z zachowaniem reguł zasady indywidualizacji – podkreślał na antenie RMF FM szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki.


Kadencja prof. Patyry rozpoczęła się w poniedziałek 29 czerwca. Karol Nawrocki nie zaprosił go jednak na uroczyste złożenie ślubowania. Prezydent de facto blokuje już pięciu z piętnastu sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Nie trzeba chyba dodawać, że nie pomaga to w rozwiązaniu kryzysu w polskim wymiarze sprawiedliwości.


Czytaj też:
Szef TK „nietykalny”? Znany sędzia: Trybunał Konstytucyjny wcześniej stracił swój autorytet Czytaj też:
Nowy prezes SN o sytuacji wokół TK. „Dzieją się rzeczy, które wydarzyć się nie powinny”