
2026-07-03 12:56:21
Wojciech Staniec
Miał być jednym z filarów Orlen Wisły przez lata, ale już po roku opuszcza Płock. Umowę z Nafciarzami rozwiązał Torbjorn Bergerud.
Torbjorn Bergerud trafił do Orlen Wisły ledwie rok temu, miał być filarem w płockiej bramce. Jednak minionego sezonu nie może zaliczyć do udanych. Co ciekawe, jeszcze zimą Norweg był łączony z Fuchse Berlin, w którym miałby zastąpić odchodzącego do Industrii Kielce – Dejana Milosavljeva. Jednak ostatecznie do stolicy Niemiec trafił Andreas Palicka. Wydawało się więc, że Bergerud zostanie w Płocku, tym bardziej, że miał jeszcze długi kontrakt.
Tak się jednak nie stanie. – W środę, 1.07 bieżącego roku, SPR Wisła Płock i Torbjorn Bergerud rozwiązały za porozumieniem stron trzyletni kontrakt, umożliwiając tym samym powrót norweskiemu bramkarzowi do jednej z lig skandynawskich. W sezonie 2026/27 Torbjorn Bergerud reprezentował będzie barwy Fredericia Håndboldklub, 8 drużyny duńskiej Herrehåndboldligaen, gdzie podpisał kilkuletni kontrakt – ogłosił płocki klub.
Bergerud podpisał z Fredericia Håndboldklub umowę do lata 2029 roku, a w duńskim klubie są zachwyceni tym transferem. – Kiedy zawodnik o międzynarodowych osiągnięciach Torbjørna Bergeruda wybiera Klub Piłki Ręcznej Fredericia, to mocny dowód na to, że nasza strategia działa. Przez lata celowo rozwijaliśmy klub – pod względem sportowym, organizacyjnym i komercyjnym – i dziś jesteśmy postrzegani jako atrakcyjny cel dla czołowych zawodników międzynarodowych – mówi Bent Jensen, prezes klubu.
fot. Orlen Superliga/inf. prasowa