|
5.07.2026, 07:49

Tomasz Wasilewski opowiada o opadach w niedzielę
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Ventusky.com
Posłuchaj artykułuWykup subskrypcję TVN24+, aby posłuchać artykułu.
Masz subskrypcję? Zaloguj się.
Dowiedz się więcejNiedziela przyniesie w wielu regionach opady deszczu. Nad Polską będzie przechodzić strefa frontowa. Lokalnie mogą pojawić się burze.
Jak przekazała w niedzielę rano synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek, od zachodu Polska dostała się pod wpływ kolejnego północnoatlantyckiego niżu Ausynja, niosącego chmury i ochłodzenie. W niedzielę jego centrum znajdzie się nad Morzem Norweskim.
– Związany z wirem układ frontów atmosferycznych objął nocą zachodnią połowę Polski chmurami i deszczem. W niedzielę fronty ciepły i chłodny, łącząc się nad krajem, postępować mają dalej na wschód. To da impuls do rozwoju grubych, deszczowych chmur – poinformowała Unton-Pyziołek.
>>>> CZYTAJ TEŻ: Powrót groźnej pogody. Mapy pokazują, czego się spodziewać
Tu mogą pojawić się burze
Jak mówił rano w programie „Wstajesz i weekend” Tomasz Wasilewski, prezenter pogody i synoptyk tvnmeteo.pl, strefa frontowa jest porozrywana, więc opady nie będą występować wszędzie.
– Jest też prawdopodobieństwo, że powstaną burzowe chmury w środkowej i wschodniej Polsce – tłumaczył Wasilewski na antenie TVN24. Dodał, że zjawiskom mogą towarzyszyć porywy wiatru do 60-70 kilometrów na godzinę.
Radar i mapa opadów na żywo
Źródło: tvnmeteo.pl, TVN24
Link skopiowany do schowka.
