W trakcie Światowego Zlotu Kaszubów udało się pobić rekord świata w grze na diabelskich skrzypcach.
W sobotę, 11 lipca, Gdynia po raz pierwszy od 20 lat ponownie została gospodarzem Światowego Zjazdu Kaszubów. Przez cały dzień centrum miasta wypełniły koncerty, regionalne smaki, rękodzieło i kaszubski folklor.
Rano ulicami Gdyni przeszedł marsz, którego uczestnicy nieśli ze sobą 100-metrową czarno-żółtą flagę.
Wśród ciekawszych wydarzeń programu na głównej scenie znalazły się próba ustanowienia rekordu we wspólnej grze na diabelskich skrzypcach oraz koncert Natalii Szroeder.

100-metrowa flaga kaszubska niesiona przez Gdynię
Gdynia znów stała się stolicą Kaszub
Światowy Zjazd Kaszubów od lat jest jednym z najważniejszych wydarzeń integrujących społeczność kaszubską. Tegoroczna edycja miała wyjątkowy charakter, bo odbywała się w roku 100-lecia Gdyni, podkreślając silne związki miasta z kaszubskim dziedzictwem.
Święto rozpoczęło się już rano przyjazdem specjalnych pociągów Transcassubia. Następnie ulicami Gdyni przeszedł
tradycyjny korowód z 100-metrową flagą Kaszub
, a po Mszy Świętej uczestnicy przenieśli się na Skwer Kościuszki i Molo Południowe.
To właśnie tam przez cały dzień działały dwie sceny muzyczne, strefy regionalnych smaków, rękodzieła i kaszubskiej sztuki, miejsca rodzinnych animacji oraz aktywności sportowych. Nie brakowało koncertów, występów zespołów folklorystycznych, wspólnego śpiewania, pokazów i konkursów. Całość miała charakter rodzinnego święta, podczas którego mieszkańcy regionu i turyści mogli bliżej poznać kulturę Kaszub.
Setki diabelskich skrzypiec wybrzmiały jednocześnie
Jednym z najbardziej wyczekiwanych punktów programu była próba bicia rekordu świata w jednoczesnej grze na diabelskich skrzypcach. Choć nazwa może zaskakiwać, diabelskie skrzypce nie są klasycznym instrumentem smyczkowym. To charakterystyczny kaszubski instrument perkusyjny wykonany z drewnianego kija zakończonego rzeźbioną diabelską głową, do którego przymocowane są dzwonki, blaszki i grzechotki. Muzyk uderza instrumentem o podłoże lub potrząsa nim, tworząc rytmiczny akompaniament dla kapel ludowych. Od lat jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli kaszubskiej muzyki.
Idea bicia rekordu narodziła się podczas ubiegłorocznego Światowego Zjazdu Kaszubów w Szemudzie. Wówczas jednocześnie na diabelskich skrzypcach zagrało aż 505 osób, bijąc wcześniejszy rekord ustanowiony w Kartuzach, gdzie do wspólnego grania stanęło 78 uczestników. Organizatorzy podkreślali, że nie chodzi wyłącznie o wpis do Księgi Rekordów, ale przede wszystkim o integrację mieszkańców i popularyzację kaszubskiej kultury.
Katalog.trojmiasto.pl –
kursy muzyczne w Trójmieście
W Gdyni uczestnicy ponownie chwycili za diabelskie skrzypce, próbując poprawić ubiegłoroczny wynik, co… udało się zrobić. Oficjalnie, w Gdyni ustanowiono rekord 565 osób grających jednocześnie na diabelskich skrzypcach. Sam moment wspólnego rozpoczęcia gry zrobił duże wrażenie zarówno na uczestnikach zjazdu, jak i na licznie zgromadzonej publiczności.
Natalia Szroeder gwiazdą wieczoru
Po rekordowej próbie na scenie wystąpił gdyński zespół Fala, a następnie Weronika Korthals wraz z Norda Kids i chórem La via Voice.
Wieczorną gwiazdą programu była Natalia Szroeder, artystka od lat podkreślająca swoje kaszubskie korzenie. Wybór wokalistki nie był przypadkowy. Pochodzi z Kaszub, urodziła się w Bytowie, a dorastała w Parchowie. W swojej twórczości wielokrotnie nawiązuje do rodzinnego regionu i nie ukrywa, że to właśnie stąd czerpie wiele inspiracji. Jej występ był więc symbolicznym zwieńczeniem święta kaszubskiej kultury.
Natalia Szroeder: kompilacja utworów
Artystka została przyjęta niezwykle ciepło. Już gdy pojawiła się na scenie, powitały ją głośne piski i entuzjastyczne okrzyki fanów, którzy licznie zgromadzili się przed główną sceną. W trakcie koncertu pogoda kilka razy próbowała pokrzyżować plany organizatorom. Z nieba spadł przelotny deszcz, jednak opady były na tyle niewielkie, że niemal nikt nie opuszczał swojego miejsca. Publiczność wyciągała parasole i peleryny, ale nadal śpiewała i bawiła się pod sceną.
Natalia Szroeder wystąpiła w koszulce z kaszubskim herbem, wyraźnie podkreślając swoje związki z regionem. W repertuarze nie zabrakło również utworu wykonanego w języku kaszubskim. Wyjątkowym momentem koncertu był także wspólny występ z Weroniką Korthals i chórem La via Voice. Artystki zdradziły ze sceny, że znają się już od kilkunastu lat, a ich spotkanie na gdyńskiej scenie było symbolicznym połączeniem dwóch pokoleń kaszubskich wokalistek.
Raport: Natalia Szroeder zebrała pokaźną publiczność podczas XXVII Światowego Zjazdu Kaszubów
Na Zjeździe Kaszubów.
Na Zjeździe Kaszubów.
Muzyka była tylko częścią kaszubskiego święta
Choć koncert Natalii Szroeder był jednym z najmocniejszych punktów programu, wydarzenie trwało do późnych godzin wieczornych. Na głównej scenie wystąpili jeszcze zespół GIS oraz The Evil Educators.
Równolegle odbywały się koncerty na drugiej scenie, spotkania autorskie, pokazy filmów, prezentacje książek i wykłady poświęcone historii oraz kulturze regionu. Przez cały dzień dużym zainteresowaniem cieszyły się również strefy Kół Gospodyń Wiejskich, regionalnych przysmaków i kaszubskiego rękodzieła.
Finałem 27. Światowego Zjazdu Kaszubów był wieczorny spektakl plenerowy „Kaszubski Kosmos / Kaszëbsczi kosmos”, który symbolicznie zakończył tegoroczne święto kaszubskiej kultury.