Gdański Zarząd Zieleni, czyli miejska jednostka,  w przyszłym roku przejmie administrowanie cmentarzami.

Od wiosny 2027 r. Gdańsk zmienia sposób zarządzania cmentarzami – to miasto, a nie zewnętrzna firma, będzie nimi administrować. Ta decyzja zapadła po 34 latach funkcjonowania dotychczasowego modelu. W tle są kontrowersje, na które uwagę zwracali politycy PiS i przedstawiciele branży pogrzebowej, ale urzędnicy zaprzeczają, by jedno z drugim miało coś wspólnego.

wyłącznie miasto, własnymi jednostkami
77%

wyłącznie prywatne firmy zewnętrzne
5%

model mieszany: częścią zadań miasto, a częścią prywatni wykonawcy
18%

– Od maja 2027 r. zmieni się model zarządzania dziesięcioma gdańskimi cmentarzami – poinformowali w środę, 29 lipca, urzędnicy. – Dla miasta oznacza to pełną kontrolę nad standardami obsługi i jakością utrzymania nekropolii. To również krok w stronę praktyk stosowanych z powodzeniem w innych największych polskich miastach.
Miasto bierze na siebie administrację cmentarzy

Zadania związane z administrowaniem nekropoliami przejmie miasto. Staną się one nowym obowiązkiem miejskiej jednostki – Gdańskiego Zarządu Zieleni.

Od 1992 r. te zadania zlecane były prywatnej firmie. Od wielu lat jest to firma Zieleń, której obecna umowa z miastem na 4-letnie administrowanie i utrzymywanie gdańskich cmentarzy wygasa wraz z końcem kwietnia 2027 r. Miasto za te ostatnie 4 lata zapłaciło Zieleni 54,8 mln zł (o niespełna 5 mln więcej niż miało na to zaplanowane w budżecie).


Katalog.trojmiasto.pl –
Oni pomogą ci zorganizować pogrzeb


więcej

Gdy obecna umowa z Zielenią wygaśnie, Gdańsk rozdzieli obie funkcje: administracją i nadzorem zajmą się bezpośrednio urzędnicy z GZZ, a prace porządkowe w terenie nadal będą wykonywać firmy wyłonione w przetargach.

– Podjęliśmy strategiczną decyzję o zmianie sposobu zarządzania gdańskimi cmentarzami. Zdecydowaliśmy się na model, w którym to bezpośrednio miasto przejmuje pełną odpowiedzialność za administrację cmentarzami, czyli m.in. kontakt z mieszkańcami, prowadzenie ksiąg cmentarnych, archiwizację dokumentów, nadzór nad pracami kamieniarskimi i ekshumacjami. Przekazanie tych obowiązków do GZZ zapewni nam bezpośrednią kontrolę nad standardami obsługi mieszkańców oraz pozwoli na sprawniejsze planowanie niezbędnych prac utrzymaniowych w terenie. Czerpiemy tu ze sprawdzonych wzorców, dołączając do grona miast, które z powodzeniem realizują to zadanie we własnym zakresie – mówi Piotr Kryszewski, dyrektor zarządzający ds. Zielonego Gdańska.

O zmianach 29 lipca informowali Barbara Tusk-Krajewska, szefowa GZZ oraz Piotr Kryszewski z Urzędu Miejskiego.

Zewnętrzna firma z przetargu już tylko do sprzątania

Miasto jesienią ogłosi natomiast przetarg dla zewnętrznych firm, ale już tylko na bieżące utrzymanie nekropolii – czyli m.in. odśnieżanie, sprzątanie, koszenie trawy, grabienie liści, obsługę kaplic i toalet. GZZ będzie na bieżąco kontrolował pracę wybranych w przetargu firm i egzekwował od nich jakość usług.

– Cmentarze w Gdańsku to obszar ponad 100 ha, gdzie znajduje się ponad 140 tys. grobów. Dlatego chcemy podzielić zadanie utrzymania porządku na cmentarzach na dwa obszary. Może się więc zdarzyć tak, że w przetargu zostaną wybrane dwie różne firmy: jedna będzie odpowiadała za jeden obszar, a druga za drugi – wskazywali urzędnicy.


Katalog.trojmiasto.pl –
Cmentarze w Trójmieście


więcej

Co się zmieni dla mieszkańców?

Dla opiekunów grobów najważniejszą zmianą będzie nowe miejsce załatwiania „cmentarnych” spraw.

– Planujemy uruchomienie centralnego biura obsługi mieszkańców w dobrze skomunikowanej lokalizacji. Ponadto funkcjonować będą terenowe punkty obsługi na największych cmentarzach: Łostowickim, Srebrzysko, Oliwskim i Garnizonowym – informuje Barbara Tusk-Krajewska, dyrektorka GZZ. – Mieszkańcy będą mogli w jednym miejscu załatwić wszystkie sprawy związane z grobami, opłatami, zmianą dysponenta grobu.
Urzędnicy wśród innych korzyści wymieniają też:

Brak podwyżek. Zmiana administratora nie oznacza wzrostu opłat cmentarnych. Zmiany dotyczą wyłącznie sposobu zarządzania.Ważność dotychczasowych formalności. Nie trzeba ponownie opłacać grobów ani składać nowych dokumentów. Wszystkie dotychczas wniesione opłaty (np. za przedłużenie ważności grobu), decyzje oraz zgody zachowują ważność.Usługi pogrzebowe bez zmian. Miasto nie będzie organizować ceremonii pogrzebowych. Formalności związane z pochówkiem, transportem zmarłych czy pracami kamieniarskimi mieszkańcy, tak jak do tej pory, będą zlecać wybranym przez siebie prywatnym podmiotom.
Zmiany także w segregacji śmieci

Miasto poinformowało, że przy okazji zmienia podejście do segregacji odpadów na cmentarzach.

– Wprowadzamy segregację na trzy proste frakcje: zieloną, mineralną i ceramiczną (szkło, kamień, beton) oraz resztkową. Dodatkowo będziemy wprowadzać pojemniki na elektrośmieci. Ta zmiana nastąpi od 1 maja 2027 r. – zapowiedział Kryszewski.

Poseł Płażyński, radny Majewski i przedstawiciele branży pogrzebowej nagłaśniali nieprawidłowości, do jakich miało dochodzić przy zarządzaniu cmentarzami w ostatnich latach.

Były kontrowersje, sprawą zajmowała się prokuratura

Wokół sposobu utrzymywania gdańskich cmentarzy i pobierania za nie opłat od mieszkańców w ostatnim roku pojawiło się sporo kontrowersji. Nagłośnił je poseł PiS Kacper Płażyński wraz z przedstawicielami branży pogrzebowej.

Wśród podnoszonych zarzutów pojawiało się pobieranie przez miasto od lat – nielegalnych zdaniem posła – wysokich opłat eksploatacyjnych od mieszkańców oraz możliwość „ustawienia” przetargu na utrzymanie i zarządzanie nekropoliami. Płażyński przekonywał, że wymogi przetargu ustalono tak, by mogła wygrać go tylko spółka Zieleń. W dodatku miasto sporo za jej usługi przepłaciło.

Sprawa znalazła nawet swój finał w prokuraturze, gdzie zawiadomienie złożył poseł. Urzędnicy cały czas jednak zapewniali, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem.


Ustawiony przetarg ws. gdańskich cmentarzy? Jest śledztwo prokuratury
Ustawiony przetarg ws. gdańskich cmentarzy? Jest śledztwo prokuratury

W kwietniu tego roku Trojmiasto.pl informowało, że prokuratura śledztwo umorzyła. Śledczy nie dopatrzyli się nieprawidłowości wskazywanych przez posła. Ale w toku postępowania prokuratura skierowała zawiadomienie do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dotyczyło ono „analizy podejrzenia nadużywania pozycji dominującej przez spółkę Zieleń w zakresie usług pogrzebowych na terenie Gdańska.”


Śledztwo ws. gdańskich cmentarzy zostało umorzone
Śledztwo ws. gdańskich cmentarzy zostało umorzone

Władze Gdańska mówią, że zmiany analizowały od dawna

Piotr Kryszewski pytany dziś przez Trojmiasto.pl o to, czy dosyć nagła decyzja o zmianie sposobu zarządzania cmentarzami ma coś wspólnego z powyższymi kontrowersjami, odpowiada, że nie.

– To nie jest nagła zmiana, od dawna analizowaliśmy, jak wygląda organizacja tego typu usług w innych dużych miastach i wzięliśmy z nich przykład. By je wprowadzić, musieliśmy jednak poczekać na zakończenie obecnej umowy z Zielenią – powiedział Kryszewski.

Sprawdzone firmy dbające o zieleń

Czy miasto zyska na tej zmianie finansowo, czyli będzie płacić mniej niż dotychczas Zieleni? Konkretów jeszcze nie ma.

– Jeśli chodzi o koszty, to właśnie to liczymy. Dziś jest za wcześnie, by mówić o konkretnych kwotach, bo ta zmiana będzie też wymagała zainwestowania pewnych środków ze strony miasta. Ale miasto na pewno będzie miało dzięki tej zmianie większą kontrolę nad kosztami, które dziś występują – zaznaczył Kryszewski.

Urzędnicy zapowiadają, że po zmianach mieszkańcom ma być łatwiej załatwić formalności związane z pochówkiem.

W planach także „uproszczenie cennika” opłat eksploatacyjnych

Kryszewski zapowiedział też, że miasto przymierza się do zmian w systemie opłat eksploatacyjnych. Tu także nie padły jednak konkrety.

– Tu rzeczywiście pan poseł Płażyński składał szereg zastrzeżeń, ale każda skarga, która trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, została odrzucona. Widzimy natomiast potrzebę uproszczenia obowiązującego cennika, dlatego planujemy to zrobić – mówił Kryszewski.

Za grób w Gdańsku zapłacisz więcej
Za grób w Gdańsku zapłacisz więcej

Radny: To zmiany pod presją posła PiS i mieszkańców

Przemysław Majewski, radny PiS, który razem z posłem Płażyńskim zgłaszał zastrzeżenia do miasta w temacie zarządzania cmentarzami, nie ma wątpliwości, że ogłoszone zmiany są pokłosiem właśnie tych działań.

– Miasto Gdańsk pod presją posła Kacpra Płażyńskiego i mieszkańców wreszcie planuje zmiany w zarządzaniu cmentarzami komunalnymi. Przypomnijmy, że w Gdańsku pogrzeb kosztuje najwięcej w Polsce, a w przetargach przez lata oddawano te usługi jednej firmie. Ludzie w trudnych życiowych chwilach są dodatkowo obarczeni zaporowymi kosztami pochówku i opłatami. To wszystko działo się mimo siedmiu orzeczeń sądów administracyjnych, które uznawały, że dodatkowe opłaty, jakich żąda się w Gdańsku, są nieuprawnione. Kolejna sprawa toczy się przed WSA w Gdańsku, a w przypadku pozytywnego rozstrzygnięcia mieszkańcy, którzy uiścili w ciągu ostatnich 6 lat takie opłaty, będą mogli żądać ich zwrotu. Mówimy o blisko 150 mln zł – komentuje dla Trojmiasto.pl Majewski.