Ślęza przegrała w debiucie w Ekstralidze.

Fot. slezawroclaw.pl

W spotkaniu 1. kolejki Ekstraligi Ślęza Jaxan Wrocław przegrała na własnym boisku z Lechem UAM Poznań 0:2. Dla Wrocławianek był to debiut w najwyższej klasie rozgrywkowej.

W pierwszej połowie kibice długo czekali na sytuacje podbramkowe, mimo że na boisku nie brakowało walki. Na pierwszy strzał trzeba było czekać aż do 28 min. Uderzeniem z ostrego kąta, bez powodzenia, Jagodę Sapor próbowała zaskoczyć Oliwia Adamiec. W 30 min. golkiperka Lecha ponownie spisała się znakomicie, skracając kąt i broniąc strzał Marty Rozwadowskiej. 

Tuż po zmianie stron bramkarka Lecha znów wystąpiła w głównej roli ściągając piłkę z nogi szykującej się do strzału Joanny Węcławek. Chwilę potem niecelnie uderzyła Dominika Kolenickova. W 69 min. wynik meczu otworzyła Małgorzata Jurek. Ślęza starała się odrobić straty, ale też zaczęła się odsłaniać. W 80 min. nieczysto w piłkę trafiła Magdalena Piosna, ale w kolejnych minutach swoje okazje miał Lech. Obok słupka uderzyła Małgorzata Rogus, a nad poprzeczką piłkę posłała Lena Sworska. Już w doliczonym czasie świetną interwencją popisała się Anna Kowalik, lecz później przytrafił jej się błąd, po którym piłkę w siatce umieściła Amelia Guzenda. 

Ślęza ostatecznie przegrała 0:2 i na pierwsze punkty w Ekstralidze musi jeszcze poczekać.

Ślęza Jaxan Wrocław – Lech UAM Poznań 0:2 (0:0)

0:1 Jurek 69′
0:2 Guzenda 90+3′