Na profilu tatry_official w mediach społecznościowych opublikowano nagranie z parkingu pod słowackimi Tatrami, na którym widać dziesiątki samochodów z założonymi blokadami na koła. Film błyskawicznie zdobył ogromną popularność, a pod publikacją pojawiły się setki komentarzy. Internauci nie tylko żartowali z całej sytuacji, ale również rozpoczęli dyskusję o problemach z parkowaniem, infrastrukturze turystycznej i egzekwowaniu przepisów po słowackiej stronie Tatr.

Najczęściej powtarzającym się motywem były same blokady. Wielu komentujących zastanawiało się, skąd służby wzięły ich aż tyle. „Chyba tirem je przywieźli”, „Magazyn straży miejskiej został opróżniony”, „Cała ciężarówka blokad musiała tam podjechać” — pisali internauci, którzy z przymrużeniem oka wyobrażali sobie ogromne hale wypełnione metalowymi blokadami czekającymi na niezdyscyplinowanych kierowców.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Nie zabrakło jednak osób, które stanęły po stronie służb. Ich zdaniem przepisy są jasne i każdy kierowca powinien je respektować. „Bylem tam tydzień temu… Jak komuś szkoda 20 euro na parking kawałek dalej, to takie są efekty”. „Ludzie niczego się nie uczą. Co roku to samo”. Wielu podkreślało, że w rejonie Tatr ruch turystyczny jest ogromny, dlatego konsekwentne egzekwowanie przepisów jest konieczne.

Równocześnie sporo osób zwróciło uwagę na niewystarczającą liczbę miejsc parkingowych. Według nich nie wystarczy karać kierowców, jeśli infrastruktura nie nadąża za rosnącą liczbą turystów. Pojawiały się sugestie budowy parkingów wielopoziomowych oraz nowych parkingów buforowych. Część internautów uważa, że region żyjący z turystyki powinien inwestować właśnie w takie rozwiązania, zamiast ograniczać się do wystawiania mandatów i zakładania blokad.

W dyskusji pojawiły się również głosy rozczarowanych turystów. Niektórzy twierdzili, że przez kilka dni bezskutecznie próbowali znaleźć wolne miejsce parkingowe i ostatecznie musieli zrezygnować z zaplanowanych wycieczek. Inni deklarowali, że w przyszłości wybiorą Alpy lub inne górskie kierunki, gdzie ich zdaniem organizacja ruchu jest lepsza.

Co ciekawe, pod nagraniem wypowiadali się także Słowacy. Część z nich przyznawała, że problem z parkowaniem w Tatrach jest znany od lat i wymaga systemowych zmian. Nie brakowało jednak komentarzy popierających zdecydowane działania służb wobec kierowców ignorujących znaki.