Jagiellonia Białystok wygrała z Rangers FC 2:1 w pierwszym meczu III rundy eliminacji Ligi Europy i przed rewanżem w Glasgow jest w korzystnej sytuacji. Po spotkaniu o przebiegu rywalizacji wypowiedział się trener szkockiego zespołu Derek McInnes.

Szkoleniowiec Rangersów nie ukrywał rozczarowania postawą swoich piłkarzy. Jego zdaniem o porażce zadecydowały przede wszystkim błędy popełnione przez jego drużynę.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie. Co za bramka. Poezja na boisku!

– Przestaliśmy robić to, co dla nas działało. Popełniliśmy dwa błędy i straciliśmy dwie bramki. Musimy być dużo bardziej skoncentrowani, agresywni, zorganizowani – powiedział McInnes po końcowym gwizdku.

Chwilę później trener odniósł się także do gry Jagiellonii. Podkreślił, że jego słowa nie są próbą umniejszania sukcesu białostoczan, jednocześnie wskazując, co jego zdaniem przesądziło o wyniku.

– Dajemy rywalom zbyt wiele. Sami się dziś pokonaliśmy. To nie jest brak szacunku dla rywali. Kontrataki i przejścia napędzały ich. Mieli szybkich piłkarzy na skrzydłach – dodał szkoleniowiec Rangers FC.

Rewanżowe spotkanie zostanie rozegrane 13 sierpnia w Glasgow. Wcześniej zespół Adriana Siemieńca rozegra jeszcze ligowy mecz z Widzewem Łódź, zaplanowany na 9 sierpnia.