Rekordowy przejazd Kolei Dolnośląskich
fot. Beata Makowska
Pociąg Kolei Dolnośląskich pobił rekord czasu przejazdu na trasie Kłodzko — Wrocław. Miał przejechać w 56 minut, ale zrobił to jeszcze szybciej. Co prawda zrobił to bez zatrzymywania się na przystankach, ale nawet z nimi czas podróży robi wrażenie.
Punktualnie o 8:10 ze stacji Kłodzko Miasto wystartował do Wrocławia pociąg Kolei Dolnośląskich. Ruszył po rekord trasy i udało mu się go zdobyć. Założenie było, że pociąg pokona trasę w ciągu 56 minut, ale udało się zrobić to w czasie krótszym o trzy minuty!
– Rozkładowe pociągi w przeciwności do specjalnego, będą musiały zatrzymywać się na stacjach, więc czas przejazdu jest dłuższy, ale i tak czas podróży jest zadowalający – powiedział Michał Rado wicemarszałek województwa dolnośląskiego:
– Docelowo, czyli rozkładowo, ten pociąg będzie jeździł kilka minut dłużej, ponieważ będzie zatrzymywał się na stacjach rozkładowych, więc będzie to parę minut dłużej. Kto wie, za jakiś czas może będzie jeszcze szybciej, ale dzisiaj faktycznie, dzisiaj ten przejazd trwa mniej niż godzinę.
Aby odsłuchać załączonego dźwięku zaktualizuj przeglądarkę lub/i wtyczkę Adobe Flash Player.
Rekordowy pociąg prowadził maszynista Piotr Szymków, autor popularnego kanału „Mój Dzień w KaDe”, którego na trasie Wrocław – Kłodzko można spotkać bardzo często:
– Udało się. Nie wiedziałem, że to tak gładko pójdzie, ale jestem mega szczęśliwy. Współpraca z dyżurem ruchu dzisiaj poszła naprawdę bardzo dobrze i udało się nawet trzy minuty przed czasem przyjechać.
Aby odsłuchać załączonego dźwięku zaktualizuj przeglądarkę lub/i wtyczkę Adobe Flash Player.
Na dolnośląskich torach pasażerów obsługuje już 45 Elfów dostarczonych z bydgoskiej fabryki PESA. Po sfinalizowaniu wszystkich zakontraktowanych umów w tym opcji wspieranych środkami z Krajowego Planu Odbudowy, spółka będzie dysponować 55 egzemplarzami Elfów.
– Kiedyś trasę 95 kilometrów pociągiem pokonywano nawet w półtorej godziny – mówi Wojciech Zdanowski z Kolei Dolnosląskich:
– Połączenie nowoczesnego taboru z odpowiednim stanem infrastruktury powoduje to, że nawet z rubieży Dolnego Śląska możemy do Wrocławia dojechać w bardzo, bardzo atrakcyjnym czasie kolejom. Mam nadzieję, że w najbliższych latach ten czas będzie jeszcze skrócony, a my jako przewoźnicy będziemy mogli przewozić kolejom jeszcze większą liczbę pasażerów.
Aby odsłuchać załączonego dźwięku zaktualizuj przeglądarkę lub/i wtyczkę Adobe Flash Player.
Na przejazd pociągiem po rekord nie można było kupić biletów, ale można było zgłosić chęć udziału przez specjalny formularz. Chętnych nie brakowało i mimo tego, że trzeba było wcześniej wstać, to było warto:
– Tylko szkoda, że na co dzień też nie ma takich połączeń, może nie tyle specjalnych, ale bez żadnych przystanków od Kłodzka do Wrocławia. No wiadomo tutaj kwestia tego, żeby pociągi regionalne zabierały pasażerów z tych stacji pośrednich, ale takie szybkie połączenia właśnie z Kłodzka do Wrocławia to też czasami naprawdę by się przydały.
Aby odsłuchać załączonego dźwięku zaktualizuj przeglądarkę lub/i wtyczkę Adobe Flash Player.
Akcja miała na celu promowanie podróżowania koleją, ale także pokazanie kolejnego pociągu typu Pesa Elf 2, który udało się zakupić przy pomocy dotacji z Unii Europejskich.