Okazuje się, że wcale nie jest to takie rzadkie. Jednak rozwiązanie ze specjalną szmatką i liścikiem do gości nie jest wprowadzone w łódzkim hotelu na stałe. — Podczas Państwa pobytu w hotelu w Łodzi odbywał się duży festiwal muzyczny. Ze względu na warunki terenowe (mocno rozmokniętą i zabłoconą przestrzeń) zauważyliśmy, że wielu gości po powrocie do hotelu potrzebowało szybkiej możliwości oczyszczenia obuwia — mówi w rozmowie z „Faktem” Katarzyna Bogusławska-Marks, kierownik marketingu w Focusie. To dyplomatyczne określenie tego, co robili goście hotelu.

Czytaj też: Parafia w Skórzewie wprowadziła cennik za parkowanie. „Ceny” zaskakujące

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Łódź. Szmatka do butów zamiast ręcznika. Jak goście hotelowi czyszczą buty?

Aby ułatwić im tę czynność, nasza załoga wpadła na pomysł wprowadzenia dodatkowych, specjalnych mini‑ręczniczków przeznaczonych właśnie do czyszczenia butów po wydarzeniach plenerowych. Goście chętnie z nich korzystali, traktując je jako wygodną alternatywę dla standardowego czyścika dostępnego w pokojach (niewielkich rozmiarów gąbeczki, zwyczajowo nasączonej płynem, zgodnie z wymogami ustawowymi)

— dodaje przedstawicielka hotelu.

Podkreśla, że ręczniczki są prane przez zewnętrznego dostawcę i przygotowywane do ponownego użycia przy kolejnych pobytach. Rozwiązanie spotkało się z bardzo pozytywnym odbiorem, a jednocześnie zapobiegło sytuacjom, w których goście wykorzystywali do czyszczenia obuwia łazienkowe dywaniki hotelowe. — Z uwagi na sukces pomysłu będziemy wdrażać go również przy przyszłych wydarzeniach tego typu — podsumowuje w rozmowie z „Faktem” Katarzyna Bogusławska-Marks.

Matka i syn z Polski zginęli w Egipcie. Strona arabska nie chce pomóc

Ciało miesiąc leżało w centrum metropolii. Ludzie je mijali i nie zauważali. „Ofiara zabójstwa”

/3

Google Street View

Łódzki hotel Focus.

/3

Weronika Henszel / Fakt.pl

Specjalna szmatka do czyszczenia butów.