W ostatnich dniach odbyły się Campus Polska i wydarzenie prezydenta w Juracie. O próbie dotarcia do młodych wyborców mówiła w Polskim Radiu 24 dr Magdalena Nowak-Paralusz, politolożka, socjolożka. – Trzeba zaznaczyć, że w ogóle ruchy dotyczące młodych wyborców i próby komunikowania się z nimi są kluczowe ze względu na to, że mamy do czynienia ze zmianą pokoleniową. To jest bardzo ważne, że w końcu politycy dostrzegli to, że młodzież, która nie interesuje się polityką, jest jednak w tym torcie wyborczym dość istotnym elementem – mówiła, wskazując, że obie inicjatywy mogą nie tylko przysporzyć popularności danemu politykowi, ale przede wszystkim są „elementem rozpoznania, czego oczekują młodzi ludzie i jak się z nimi komunikować”.

Redakcja poleca

Dr Nowak-Paralusz została zapytana, komu prezydent Nawrocki buduje elektorat, spotykając się z młodymi. – Sobie – przyznała. – Musimy zwrócić uwagę, że młodzi są niezwykle ważną częścią polskiego społeczeństwa, ale to też jest specyficzna grupa – przekazała.

Nawrocki buduje swój kapitał na młodych. „Dali mu sukces”

Jak przypomniała, pominięcie młodych w strategii wyborczej było jednym z czynników, które wpłynęły na to, że Rafał Trzaskowski przegrał wybory prezydenckie. – Jeżeli popatrzymy na to, jak Karol Nawrocki buduje swój kapitał polityczny, to mamy przepięknie pokazane zrozumienie tego, że w dużej części młodzi wyborcy dali mu sukces wyborczy. W związku z tym on do tej grupy kieruje swój przekaz. On bardzo dobrze wykorzystuje to, co wie o młodych ludziach, co młodym się podoba i jego strategia polityczna jest budowana wokół tego – podkreśliła.

Młodzi jasno wskazali w sondażu. „To pokazuje skuteczność”

Dr Magdalena Nowak-Paralusz odniosła się przy tym do wyników sondażowych. Według badania przeprowadzonego na zlecenie WP, a dotyczącego pozytywnej oceny działania prezydenta, wśród osób od 18 do 29 roku życia Karol Nawrocki jest oceniany pozytywnie przez 73 proc. ankietowanych. W tej grupie wiekowej nikt z ankietowanych nie ocenił prezydenta, wybierając odpowiedź „zdecydowanie źle”. – To właśnie pokazuje skuteczność prezydenta i jego grupy, która koncentruje się na komunikacji z młodymi. Tu mamy do czynienia z bardzo dobrym wykorzystaniem mechanizmów socjalizacji politycznej. Zwróćmy uwagę, że prezydent w tym momencie tworzy własną przestrzeń socjalizacji politycznej ludzi w Polsce i własny rytuał uczestnictwa, to jest coś, co w tej chwili wydaje się być nowe, chociaż gdybyśmy przyjrzeli się, to pierwszy zrobił to Rafał Trzaskowski Campusem – wyjaśniła.

Redakcja poleca