Śmierć Igho „Tiny” Ubiribo przez długi czas pozostawała poza szerszym zainteresowaniem mediów. Nowe informacje na temat okoliczności tragedii pojawiły się po przeprowadzeniu dochodzenia przed sądem koronera Inner West London. 43-letni influencer zmarł w marcu tego roku podczas pobytu w Bangkoku, gdzie przebywał razem z żoną, Danielle Simba Allen.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo43-letni influencer poleciał do Tajlandii na zabieg. Zmarł kilka godzin późniejLogo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Do zabiegu doszło 5 marca w jednej z tajlandzkich klinik. Według ustaleń śledczych influencerowi wstrzyknięto łącznie 40 ml substancji zawierającej kwas hialuronowy i lidokainę. Placówka, w której wykonano procedurę, nie została publicznie zidentyfikowana.

Niedługo później mężczyzna udał się z żoną na masaż. W trakcie zabiegu zaczął skarżyć się na ból w klatce piersiowej. Jak wynika z relacji przedstawionych podczas dochodzenia, dwukrotnie stracił przytomność.

Ubiribo został przewieziony do szpitala Sukhumvit w Bangkoku. Początkowo był jeszcze w stanie odpowiadać na pytania lekarzy. Personel medyczny podejrzewał, że doszło do poważnego problemu z układem krążenia i rekomendował wykonanie tomografii komputerowej. Stan 43-latka gwałtownie się jednak pogorszył.

Zanim badanie mogło zostać przeprowadzone, stracił przytomność. Lekarze przez ponad 1,5 godz. próbowali go reanimować. Mimo podjętych działań Igho „Tiny” Ubiribo zmarł nad ranem 6 marca.

Kluczowe informacje przyniosło późniejsze badanie pośmiertne przeprowadzone w Wielkiej Brytanii. W płucach 43-latka znaleziono materiał komórkowy odpowiadający substancji wykorzystanej podczas zabiegu powiększania penisa.

Brytyjski koroner uznał, że mężczyzna zmarł w wyniku zatorowości płucnej. W ocenie śledczych do powstania zatoru przyczyniły się substancje podane podczas procedury powiększenia penisa.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Plejada.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach show-biznesowych. Bądź na bieżąco! Obserwuj Plejadę w Google. Odwiedź nas także na Facebooku, Instagramie, YouTubie oraz TikToku.Chcesz podzielić się ciekawym newsem lub zaproponować temat? Skontaktuj się z nami, pisząc maila na adres: plejada@redakcjaonet.pl.