Legia Warszawa bardzo dobrze rozpoczęła sezon. W ostatnią sobotę stołeczny zespół wyszarpał wygraną z Motorem Lublin (3:2). Bohaterem został Jakub Żewłakow, który zdobył dwie bramki w doliczonym czasie gry drugiej połowy.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Obecny rok jest wyjątkowy dla Legii, ponieważ w 2026 r. mija 110 lat od założenia klubu. Z tego powodu w niedzielę do Warszawy na wyjątkowy mecz jubileuszowy przyjechały gwiazdy stołecznego zespołu sprzed lat. Kapitanami swoich drużyn byli Miroslav Radović i Leszek Pisz.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Kibice na murawie zobaczyli także m.in. Nemanję Nikolicia, Tomasza Kiełbowicza, Michała Kucharczyka, Michała Pazdana, Łukasza Fabiańskiego czy ostatnio pożegnanego Artura Jędrzejczyka.

Był także piłkarz, który w latach 2011-2013 zachwycał kibiców Legii. Chodzi o Danijela Ljuboję, który z miejsca stał się wtedy gwiazdą drużyny. Znany był z wyjątkowej krótko ściętej fryzury, która odzwierciedlała jego wyjątkowe podejście do życia.

Była gwiazda Legii jest nie do poznania

Od tamtej pory minęło ponad 10 lat. Sam piłkarz swoją karierę zakończył w 2014 r. i zdecydował się zostać agentem piłkarskim. Serb ma obecnie 48 lat i przeszedł też niesamowitą metamorfozę. Ljuboja nie ma już farbowanych pasków na głowie. Zapuścił włosy i ma niezwykle długą brodę.

Ljuboja w Legii rozegrał 78 spotkań, w których strzelił 30 goli i miał 13 asyst. W sezonie 2012/13 na jaw wyszło, że wraz z Radoviciem świętował w klubie Enklawa do białego rana zdobycie Pucharu Polski. Ta sytuacja sprawiła, że został odsunięty od pierwszego zespołu, a następnie musiał odejść z klubu.

W niedzielę wyjątkowy mecz jubileuszowy z okazji 110-lecia Legii wygrał zespół Radovicia, który pokonał ekipę Pisza 5:2.