Wybudowane boiska, które zamykane są przedwcześnie, bo trenują na nich dzieci? Jeszcze do niedawna taki scenariusz był możliwy. W parlamencie została jednak przegłosowana nowelizacja ustawy o sporcie, która miała wyeliminować ten problem.
W piątek prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy. „Uprawianie sportu na boiskach, kortach, bieżniach, lodowiskach, siłowniach plenerowych, skateparkach, rolkowiskach i pumptrackach stanowi powszechne korzystanie ze środowiska w rozumieniu art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2025 r. poz. 647), jeżeli odbywa się w ramach szkolenia sportowego albo aktywności sportowej o charakterze szkolnym lub rekreacyjnym” – czytamy w komunikacie Ministerstwa Sportu i Turystyki.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: cudowna figura 40-latki! Polka zebrała masę komplementów
Co to oznacza? Nowy przepis spowoduje, że normy hałasu nie będą miały zastosowania do dźwięków powstających podczas powszechnego korzystania ze środowiska w ramach: zajęć sportowych i treningów, szkolnych form aktywności sportowej, rekreacyjnej aktywności fizycznej.
Zmiany w ustawie o sporcie zostały zaproponowane przez ministra sportu i turystyki po decyzji sądu, który ograniczył możliwość użytkowania boiska w Puławach z powodu skarg mieszkańców na nadmierny hałas.
Nowe przepisy mają zapobiec podobnym problemom w przyszłości, zapewniając dzieciom, młodzieży oraz lokalnym społecznościom swobodny dostęp do publicznych obiektów sportowych.