Po serii spadków sięgających 11% inwestorzy zastanawiają się, czy złoto osiągnęło już swój dołek. Według analityka Natixis, Bernarda Dahdaha, rynek może jeszcze testować niższe poziomy, jednak silny popyt ze strony inwestorów, banków centralnych oraz na biżuterię powinien ograniczyć skalę korekty. Co dalej z ceną złota?
- Cena złota spadła o 11%, lecz analitycy widzą szansę na stabilizację w okolicach 3800 USD
- Bernard Dahdah z Natixis przedstawił trzy scenariusze spadków: 3450 USD, 2800 USD i 2000 USD za uncję
- Spadki mogą zatrzymać zakupy inwestorów z Chin i rosnący popyt na biżuterię
- Wahania na rynku obligacji mogą ponownie zwiększyć zainteresowanie złotem i podnieść jego cenę nawet o 10%
- Partnerem portalu jest FOREX.com oferujący ponad 7000 instrumentów finansowych, handel z poziomu TradingView, spready od 0,0 i niskie prowizje!
- Więcej ciekawych i interesujących artykułów znajdziesz na Comparic.pl
Cena złota po 11% spadku. Czy to okazja?
W ciągu ostatnich dwóch tygodni cena złota spadła o niemal 11%, co przyciągnęło uwagę inwestorów szukających okazji zakupowych. Choć rynek zareagował krótkoterminowym odbiciem powyżej 4000 USD za uncję, eksperci ostrzegają, że metal szlachetny może jeszcze pogłębić spadki.
Bernard Dahdah, analityk metali szlachetnych w Natixis, przedstawił trzy możliwe scenariusze dla rynku złota, od umiarkowanej korekty po testy znacznie niższych poziomów.
Cena złota. Źródło: TradingView
Trzy możliwe scenariusz dla ceny złota
Według Dahdaha, kluczowe znaczenie ma obecna struktura popytu na złoto, szczególnie ze strony banków centralnych i funduszy ETF. Analityk wyróżnia trzy potencjalne scenariusze:
- Najniższym teoretycznym poziomem “podłogi” dla złota pozostają okolice 2000 USD za uncję, czyli nieco powyżej średnich kosztów wydobycia (ok. 1600 USD). To wartość, przy której część kopalń mogłaby przestać być rentowna, co naturalnie ograniczyłoby dalsze spadki.
- Jeśli wysokie ceny ograniczą popyt banków centralnych i spowodują odpływy z funduszy ETF opartych na złocie, rynek może osunąć się w kierunku 2800 USD za uncję. Taki scenariusz byłby szczególnie prawdopodobny przy stabilnym dolarze i braku nowych impulsów inflacyjnych.
- W przypadku utrzymania popytu inwestycyjnego, ale słabszego zainteresowania banków centralnych, złoto mogłoby znaleźć tymczasowe wsparcie w rejonie 3450 USD za uncję.
Inwestorzy z Chin mogą zatrzymać spadki
Analityk uważa jednak, że gwałtowny spadek poniżej 3400 USD jest mało prawdopodobny. Jego zdaniem, chińscy inwestorzy i kupujący biżuterię zareagowaliby natychmiastowym zwiększeniem zakupów, co mogłoby powstrzymać dalsze osłabienie rynku.
– Jeśli zobaczymy złoto poniżej 3 400 USD, popyt z Chin szybko odbije. Wzrośnie też zainteresowanie biżuterią, co ustabilizuje rynek – wskazał Dahdah.
![]()
Sprawdź ponad 7000 instrumentów finansowych, nagradzane platformy, spready już od 0,0 i niskie prowizje! Dowiedz się, dlaczego FOREX.com wygrywa liczne nagrody.
Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 74% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Konsolidacja złota w okolicach 3800 USD
Analityk Natixis przewiduje, że w latach 2025–2026 złoto pozostanie w trendzie bocznym, z przeciętną ceną w przyszłym roku w okolicach 3800 USD za uncję. Nie spodziewa się trwałego wybicia powyżej 4000 USD, ponieważ obecne wzrosty napędzane były raczej krótkim „short squeeze” niż faktycznym wzrostem popytu.
Dahdah zwraca uwagę, że wielu inwestorów kupowało złoto z obawy przed załamaniem dolara i recesją w USA — jednak te scenariusze obecnie wydają się mało prawdopodobne.
Popyt banków centralnych słabnie, ale pozostaje wysoki
Natixis spodziewa się, że banki centralne w 2025 roku zakupią ok. 900 ton złota, czyli nieco mniej niż średnio 1000 ton rocznie w ostatnich latach. Wysokie ceny ograniczają ich możliwości zakupowe
– Miliard dolarów dziś kupuje znacznie mniej złota niż kiedyś – zauważa Dahdah.
Rynek obligacji może znów wesprzeć złoto
Choć ogólne nastawienie analityków jest neutralne, Dahdah widzi więcej szans na wzrost niż na dalszy spadek. Potencjalne wahania na rynku obligacji mogą skłonić inwestorów do przeniesienia części kapitału z funduszy pieniężnych właśnie do złota. Nawet niewielki przepływ środków z rynku długu mógłby podnieść jego cenę o około 10%.
Redakcja poleca również: