Recenzja Amazfit T-Rex 3 Pro. Dwa tygodnie na baterii, szafirowe szkło, latarka, rozmowy telefoniczne, płatności NFC i znacznie więcejAmazfit T-Rex 3 Pro to nowsza ulepszona i wzbogacona wersja smartwatcha T-Rex 3, który testowałem wcześniej w tym roku. Model Pro wygląda podobnie, ale jest lżejszy, ma szkło szafirowe, tytanowe przyciski i ramkę, wbudowaną, dwukolorową latarkę, jaśniejszy wyświetlacz, głośnik i mikrofon do rozmów telefonicznych, od groma przeróżnych typów ćwiczeń, ulepszoną nawigację i do tego wszystkie funkcje, które miał podstawowy model (a było ich niemało). Najlepsze jest jednak to, że T-Rex 3 Pro nie tylko jest funkcjonalny i wygodny w obsłudze, ale też wytrzymuje typowo około dwóch tygodni na jednym ładowaniu akumulatora. Już nawet podstawowa wersja stanowiła konkurencję dla znacznie droższych Garminów, a ten jest jeszcze lepszy. Zapraszam do recenzji.

Autor: Tomasz Duda

Zdecydowana większość współczesnych, “wszystkomających” smartwatchów nie sprawdza się u mnie, ponieważ w ciągu tygodnia wykonuję 6-7 treningów, czyli praktycznie 1 dziennie, a każdy z nich trwa typowo 1,5 – 2,5 godziny, oczywiście z włączonym GPS’em monitorowaniem pulsu itd. Jeśli u osób nietrenujących codziennie smartwatch wytrzymuje 3 dni, to u mnie wytrzymuje on 1,5 dnia, czyli efektywnie muszę go ładować codziennie. Jeśli ktoś się do tego przyzwyczaił, to w porządku, ale u mnie powoduje to frustrację. Ponadto jeśli mały akumulator w smartwatchu będzie ładowany do pełna codziennie, to jego żywotność będzie relatywnie krótka. W większości smartwatchów nie da się łatwo wymienić ogniwa, więc po 2-3 latach zmieniają się w elektrośmieci, a użytkownik jest niejako zmuszany do kupienia kolejnego i następnego. Są to dwa główne powody, dlaczego prywatnie nie mam smartwatcha. Ale… gdybym takowy chciał kupić, to w tym momencie byłby to Amazfit T-Rex 3 Pro. Nie brakuje mi w nim prawie niczego pod względem funkcji, a jednocześnie podczas intensywnego używania nie muszę go ładować częściej niż raz na 1,5 tygodnia, a przy średnim obciążeniu rzadziej niż co 2 tygodnie.

T-Rex 3 Pro to ulepszona wersja jednego z najbardziej opłacalnych smartwatchów na rynku, czyli standardowego modelu T-Rex 3. Dodaje kilka nowych funkcji i lepsze materiały, ale zachowuje wszystko to, czego nie trzeba było poprawiać, w tym długi czas pracy na baterii.

Recenzja Amazfit T-Rex 3 Pro. Dwa tygodnie na baterii, szafirowe szkło, latarka, rozmowy telefoniczne, płatności NFC i znacznie więcej [nc1]

Recenzja Amazfit T-Rex 3. Wygoda, długi czas pracy, wiele funkcji sportowych, czytelny wyświetlacz i atrakcyjna cena

Na początku bieżącego roku testowałem podstawową wersję tego smartwatcha, czyli Amazfit T-Rex 3 i przyznam, że dla mnie był to duży szok w pozytywnym znaczeniu. Był to pierwszy model od lat, który sprawił, że zacząłem zastanawiać się nad zakupem smartwatcha. Działał długo na baterii, miał mnóstwo typów treningów, nawigację offline wraz z zapisem własnych tras również do GPX oraz ich wczytywania, dość dokładne czujniki, wygodną obsługę, czytelny wyświetlacz, dobrą wodoszczelność, obsługiwał zewnętrzne czujniki (np. pulsometr, kadencja, prędkość itp.), płatności zbliżeniowe przez NFC, asystenta głosowego AI i szereg innych funkcji. T-Rex 3 był i nadal jest jednym ze smartwatchów, które po prostu polecam. Jednak zegarek ten doczekał się bogatszej wersji Amazfit T-Rex 3 Pro, która w zasadzie nie psuje niczego, a dodaje kilka istotnych funkcji oraz nowych elementów w samej konstrukcji smartwatcha.

  Amazfit T-Rex 3 Pro 48 mm Amazfit T-Rex 3 Materiały – szafirowe szkło
– tytanowa ramka wokół wyświetlacza,
– tytanowe przyciski,
– plastikowa koperta – szkło Gorilla Glass
– stalowa ramka wokół wyświetlacza,
– stalowe przyciski,
– plastikowa koperta Materiał paska silikon silikon Pasek (obwód nadgarstka) 145 – 210 mm, szybkozłącze, szerokość mocowania 22 mm (klasyczne teleskopy) 145 – 210 mm, bez szybkozłącza, szerokość mocowania 22 mm,
– dołączone adaptery na klasyczny pasek zegarkowy Wyświetlacz AMOLED, 1,5 cala, 480 x 480 px, 3000 cd/m2 AMOLED, 1,5 cala, 480 x 480 px, 2000 cd/m2 Łączność bezprzewodowa Bluetooth 5.2 BLE + Wi-Fi 2,4 GHz Bluetooth 5.2 BLE + Wi-Fi 2,4 GHz Geolokalizacja GPS, Galileo, BeiDou, QZSS, NavIC / IRNSS, GLONASS, dwuzakresowa GPS, Galileo, BeiDou, QZSS, NavIC / IRNSS, GLONASS, dwuzakresowa Akumulator 700 mAh 700 mAh Deklarowany czas pracy – lekkie użytkowanie: do 25 dni, 
– intensywne użytkowanie: do 10 dni, 
– ciągła nawigacja GPS (wysoka precyzja): 38 godzin, 
– ciągła nawigacja GPS (maks. oszczędzanie energii): 116 godzin – lekkie użytkowanie: do 27 dni, 
– intensywne użytkowanie: do 13 dni, 
– ciągła nawigacja GPS (wysoka precyzja): 42 godziny, 
– ciągła nawigacja GPS (maks. oszczędzanie energii): 180 godzin Czujniki tętno, SpO2, temperatura powierzchni ciała, barometr / wysokościomierz barometryczny, akcelerometr, żyroskop, sensor geomagnetyczny (kompas), czujnik oświetlenia zewnętrznego tętno, SpO2, temperatura powierzchni ciała, barometr / wysokościomierz barometryczny, akcelerometr, żyroskop, sensor geomagnetyczny (kompas), czujnik oświetlenia zewnętrznego Wbudowana latarka (oddzielna dioda) tak, dwukolorowa nie Rozmowy telefoniczne tak nie Szczelność – 10 ATM,
– certyfikat EN13319, ISO 6425, GB/T 18828 dla nurkowania do 45 m – 10 ATM,
– certyfikat EN13319, ISO 6425, GB/T 18828 dla nurkowania do 45 m System operacyjny Zepp OS 5 Zepp OS 4.5 Pamięć RAM 64 MB PSRAM 64 MB PSRAM Pamięć masowa 32 GB eMMC 32 GB eMMC Wymiary i waga – 48 x 48 x 14 mm,
– 52 g (bez paska) – 48,5 x 48,5 x 13,75 mm,
– 68,3 g (bez paska) Cena 1699 zł od 1030 zł

Co zmieniono w porównaniu do modelu standardowego? Po pierwsze: na wyświetlaczu zamiast szkła Gorilla Glass zastosowano szkło szafirowe, o znacznie większej odporności na zarysowanie. Po drugie: zwiększono jasność wyświetlacza z 2000 do 3000 cd/m2. Po trzecie zamiast stalowych przycisków i ramki ochronnej wokół wyświetlacza (czyli tak zwanego bezela), zastosowano przyciski i ramkę z tytanu. Efekt jest taki, że masa smartwatcha bez paska zmniejszyła się z 68,3 do 52 g. Pasek nadal ma 22 mm, ale zyskał szybkozłącze. Po trzecie: w korpusie modelu Pro wbudowano oddzielną diodę, pełniącą funkcję latarki, z możliwością regulacji jasności oraz koloru, a także nadawania sygnału SOS. Po czwarte: Nowa wersja pozwala odbierać i wykonywać połączenia telefoniczne bezpośrednio przez mikrofon i głośnik w zegarku (zwykła wersja tego nie ma). Po piąte: na pokładzie znalazła się funkcja BioCharge, przydatna do sprawdzania poziomu energii, np. ile punków energii zużyło zakończone właśnie ćwiczenie. Ulepszone zostały też mapy nawigacji offline, które stały się bardziej szczegółowe, a jednocześnie czytelne. Użytkownik może kreować też ręcznie trasy, prostą metodą dodawania kolejnych punktów. Oczywiście nawigacja jest głosowa, zakręt za zakrętem i nie ma problemu z utworzeniem trasy powrotnej po tej samej ścieżce lub linii prostej. System operacyjny jest nowszy, doszło też trochę dodatkowych ćwiczeń, ale nie rzuca się to w oczy, bo już w zwykłym T-Rex 3 było ich mnóstwo, wraz z opcją tworzenia własnych treningów interwałowych itp. To jednak dopiero część wartościowych cech smartwatcha T-Rex 3 Pro.

Recenzja Amazfit T-Rex 3 Pro. Dwa tygodnie na baterii, szafirowe szkło, latarka, rozmowy telefoniczne, płatności NFC i znacznie więcej [nc1]