{"id":169596,"date":"2025-12-24T23:58:13","date_gmt":"2025-12-24T23:58:13","guid":{"rendered":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/169596\/"},"modified":"2025-12-24T23:58:13","modified_gmt":"2025-12-24T23:58:13","slug":"oswiecimska-odyseja-w-pucharze-europy-na-final-jechali-dwa-dni","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/169596\/","title":{"rendered":"O\u015bwi\u0119cimska odyseja w Pucharze Europy. Na fina\u0142 jechali dwa dni!"},"content":{"rendered":"<p class=\"short\">Jesieni\u0105 i zim\u0105 1992 roku mistrz Polski znad So\u0142y spisywa\u0142 si\u0119 fenomenalnie w starciach z najmocniejszymi europejskimi dru\u017cynami. Jak r\u00f3wny z r\u00f3wnym walczy\u0142 z p\u00f3\u017aniejszym triumfatorem, a w ca\u0142ych zmaganiach zaszed\u0142 wy\u017cej od mistrza Czechos\u0142owacji.<\/p>\n<p>Unia O\u015bwi\u0119cim, jako mistrz Polski, po zdobyciu pierwszego w swej historii, pami\u0119tnego tytu\u0142u w sezonie 1991\/92, w pierwszej fazie rozgrywek Pucharu Europy trafi\u0142a do grupy F. 19 zespo\u0142\u00f3w przyst\u0119puj\u0105cych do rywalizacji na tym poziomie, podzielono na 6 grup. 6 pozosta\u0142ych ekip, mistrzowie Francji, W\u0142och, Niemiec, Rosji, Szwecji i Szwajcarii, by\u0142o rozstawionych w kolejnej rundzie. Dob\u00f3r rywali nie okaza\u0142 si\u0119 dla o\u015bwi\u0119cimian przera\u017caj\u0105co trudny, ani te\u017c nie oznacza\u0142 spacerku. S\u0142aba Energija Elektrenai z Litwy i zdecydowanie mocniejszy Soki\u0142 Kij\u00f3w przyjecha\u0142y do O\u015bwi\u0119cimia w pa\u017adzierniku 1992 roku i wszelkie przedturniejowe dywagacje si\u0119 potwierdzi\u0142y.<\/p>\n<p>Debiut bia\u0142o-niebieskich na mi\u0119dzynarodowej arenie wypad\u0142 lepiej ni\u017c okazale. Kibice nie zawiedli, a podopieczni Stanis\u0142awa Ma\u0142kowa zmietli z tafli Litwin\u00f3w. 8:1 by\u0142o ju\u017c po pierwszej ods\u0142onie, a finalnie Unia wygra\u0142a 16:1. Jedn\u0105 czwart\u0105 goli dla o\u015bwi\u0119cimian strzeli\u0142 Andrzej Koto\u0144ski, po dwa trafienia dorzucili S\u0142awomir Wieloch, Wojciech Tkacz, Piotr Sad\u0142ocha i Michai\u0142 Szostak, dzi\u015b zapisywany Mihails \u0160ostaks, a po jednym: Marek Cholewa, S\u0142awomir Czerwik, Tomasz Gryzowski i Waldemar Klisiak. Tylko po nazwiskach strzelc\u00f3w bramek nie spos\u00f3b op\u0119dzi\u0107 si\u0119 od wra\u017cenia, \u017ce Unia, jak na tamtejsze realia, &#8222;mia\u0142a pak\u0119&#8221;.<\/p>\n<p>Gdy nast\u0119pnego dnia Soki\u0142 Kij\u00f3w rozbi\u0142 Energij\u0119 16:3, sta\u0142o si\u0119 jasne, \u017ce o awansie do kolejnej fazy zadecyduje polsko-ukrai\u0144skie starcie. W niedzielne, p\u00f3\u017ane popo\u0142udnie Hala Lodowa przy Chemik\u00f3w p\u0119ka\u0142a w szwach. W prasie napisano, \u017ce mecz ogl\u0105da\u0142o 3500 kibic\u00f3w, cho\u0107 naoczni \u015bwiadkowe tam tych wydarze\u0144 nie maj\u0105 w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce publika by\u0142a liczniejsza. Zacz\u0119\u0142o si\u0119 \u017ale dla bia\u0142o-niebieskich. Wadim Ku\u0142abuchow, dobry hokeista, kt\u00f3ry pogra p\u00f3\u017aniej troch\u0119 w Sparcie Praga, a nast\u0119pnie, przez wiele lat, b\u0119dzie wyst\u0119powa\u0142 na taflach zaplecza niemieckiej ekstraklasy, da\u0142 prowadzenie Soki\u0142owi.<\/p>\n<p>Reklamowa\u0142&#8230; dziur\u0119 w siatce<\/p>\n<p>Wyr\u00f3wna\u0142, w drugiej ods\u0142onie, S\u0142awomir Wieloch. Pochodz\u0105cy z Jastrz\u0119bia-Zdroju napastnik sprytnie, w swoim stylu, zmie\u015bci\u0142 kr\u0105\u017cek w kr\u00f3tkim rogu bramki ukrai\u0144skiego zespo\u0142u. M\u0142odziutki, 19-letni bramkarz, Aleksander Wjuchin, zareklamowa\u0142 jednak, \u017ce guma wpad\u0142a do bramki przez dziur\u0119 w siatce! Nie by\u0142o w\u00f3wczas wideo i czechos\u0142owaccy s\u0119dziowie, organoleptycznie, musieli stwierdzi\u0107, czy rzeczywi\u015bcie tak by\u0142o. Uszkodzenia w siatce si\u0119 nie dopatrzyli, gola uznali i zrobi\u0142o si\u0119 1:1. Wjuchin zrobi p\u00f3\u017aniej pi\u0119kn\u0105 karier\u0119, na najwy\u017cszym poziomie w Rosji, r\u00f3wnie\u017c w KHL, rozegra 734 mecze. Na kolejny nie dotrze. 7 wrze\u015bnia 2011 roku zginie w katastrofie wraz z ca\u0142\u0105 dru\u017cyn\u0105 Lokomotiwu Jaros\u0142aw.<\/p>\n<p>Kijowianie nie dowierzali troch\u0119, \u017ce Unia mo\u017ce im zrobi\u0107 krzywd\u0119. Atakowali z furi\u0105 i&#8230; pope\u0142niali b\u0142\u0119dy. Jeden z nich, pod koniec II tercji, wykorzysta\u0142 Waldemar Klisiak. A w trzeciej ods\u0142onie na 3:1 podwy\u017cszy\u0142 Szostak. To by\u0142 znakomity hokeista, cho\u0107 do Unii trafi\u0142 ju\u017c w wieku bardzo dojrza\u0142ym, grubo po trzydziestce, z Dynama Ryga. Ale ponad 100 goli na poziomie radzieckiej ekstraklasy, a tak\u017ce dwa z\u0142ote medale mistrzostw \u015bwiata junior\u00f3w, m\u00f3wi\u0142y same za siebie. Gra\u0142 w jednym zespole m.in. ze S\u0142aw\u0105 Fietisowem czy Siergiejem Makarowem.<\/p>\n<p>Soki\u0142, przegrywaj\u0105c dwiema bramkami, natar\u0142 z jeszcze wi\u0119kszym animuszem, ale o\u015bwi\u0119cimianie bohatersko si\u0119 bronili, cho\u0107 i im trudno by\u0142o sobie wyobrazi\u0107, \u017ce s\u0105 o w\u0142os od wygrania meczu z zespo\u0142em, kt\u00f3ry w sezonie 91\/92 i 92\/93 rywalizowa\u0142 jeszcze w najwy\u017cszej lidze Zwi\u0105zku Radzieckiego. Ale wiary dodawa\u0142 im nie kto inny, jak specjalista od niemo\u017cliwych wynik\u00f3w, Gabriel Samolej. Najlepszy polski golkiper swoich czas\u00f3w, nazwany swego czasu przez pras\u0119 zza Oceanu &#8222;Archanio\u0142em Gabrielem&#8221;, trafi\u0142 przed sezonem 92\/93 do Unii z Polonii Bytom. I zosta\u0142 jednym z bohater\u00f3w starcia z kijowianami.<\/p>\n<p>To nie Moskwa, ale&#8230;<\/p>\n<p>Soki\u0142 w ko\u0144c\u00f3wce meczu strzeli\u0142 kontaktowego gola, do siatki trafi\u0142 Jewgienij Alipow, kt\u00f3ry na sezon 93\/94 zawita do Tych\u00f3w, ale na wi\u0119cej nie starczy\u0142o Ukrai\u0144com czasu. Po meczu o\u015bwi\u0119cimianie przyznawali, \u017ce wygrali g\u0142\u00f3wnie dzi\u0119ki \u015bwietnemu Samolejowi, a tak\u017ce odrobinie szcz\u0119\u015bcia, ale nie umniejsza to im w \u017cadnym wymiarze, \u017ce dokonali niesamowitej rzeczy. Bo cho\u0107 Soki\u0142 nigdy nie by\u0142 tak mocnym o\u015brodkiem na hokejowej mapie ZSRR, jak kluby moskiewskie, to medal mistrzostw Zwi\u0105zku Radzieckiego wywalczy\u0142. W 1985 roku, br\u0105zowy. W ca\u0142ej historii zmaga\u0144 o mistrzostwo tego kraju na podium stan\u0119\u0142y tylko dwa zespo\u0142y z innych republik ni\u017c rosyjska. Soki\u0142 Kij\u00f3w w\u0142a\u015bnie i Dinamo Ryga.<\/p>\n<p>Wygrana Unii 3:2 oznacza\u0142a awans do p\u00f3\u0142fina\u0142u Pucharu Europy. Losowanie okaza\u0142o si\u0119 w miar\u0119 przyzwoite. O\u015bwi\u0119cimianie trafili do grupy ze szwedzkim Malm\u00f6 IF, francuskim HC Rouen i dru\u017cyn\u0105 z \u0141otwy, HK Saga Kekava Ryga. Ostatni z wymienionych zespo\u0142\u00f3w by\u0142 wprawdzie mistrzem swojego kraju, ale trzeba podkre\u015bli\u0107, \u017ce jego sk\u0142ad nie stanowili najlepsi gracze na \u0141otwie. Ci, w barwach Dinama Ryga, kt\u00f3re wyst\u0119powa\u0142o w tamtych latach pod nazw\u0105 Stars Riga, a nast\u0119pnie Pardaugava Riga, rywalizowali w lidze radzieckiej, a nast\u0119pnie rosyjskiej. Ju\u017c pierwszy mecz \u0141otyszy we Francji pokaza\u0142, \u017ce b\u0119d\u0105 dostarczycielem punkt\u00f3w. Z Rouen Saga Kekava przegra\u0142a&#8230; 0:13.<\/p>\n<p>Tymczasem o\u015bwi\u0119cimianie, wspierani przez liczn\u0105 grup\u0119 kibic\u00f3w, kt\u00f3rzy wybrali si\u0119 w epick\u0105 i niewoln\u0105 od przyg\u00f3d podr\u00f3\u017c do Francji, rozegrali znakomity mecz przeciwko mistrzowi Szwecji. Gdyby pod koniec spotkania, przy prowadzeniu Malm\u00f6 6:5, Wojciech Tkacz wykorzysta\u0142 znakomit\u0105 sytuacj\u0119, by\u0142by remis. Napastnik Unii trafi\u0142 jednak w poprzeczk\u0119! Po drugiej stronie tafli stan\u0119\u0142o wielu zawodnik\u00f3w, kt\u00f3rzy wcze\u015bniej lub p\u00f3\u017aniej, osi\u0105gali znakomite sukcesy. Zdobywali medale olimpijskie, mistrzostw \u015bwiata, wyst\u0119powali w NHL. Bia\u0142o-niebiescy, mimo i\u017c przegrali, zaprezentowali si\u0119 znakomicie.<\/p>\n<p>Jelcz si\u0119 zepsu\u0142, by\u0142o zimno<\/p>\n<p>I na drugi dzie\u0144, w rywalizacji z Rouen, nie mieli zbyt wiele do powiedzenia. Przegrali 1:8, ale ci\u0105gle mieli szanse, by awansowa\u0107 do turnieju fina\u0142owego, bo z ka\u017cdej z trzech grup przechodzi\u0142y dalej po dwa zespo\u0142y, a tak\u017ce dwie z trzech najlepszych dru\u017cyn z trzecich miejsc. Warunek by\u0142 jeden; trzeba by\u0142o bardzo wysoko pokona\u0107 zesp\u00f3\u0142 z \u0141otwy i \u0142owi\u0107 na ka\u017cdy mo\u017cliwy spos\u00f3b, w erze bez internetu, informacje z innych turniej\u00f3w, licz\u0105c na korzystne dla Unii rozwi\u0105zania. Podopieczni trenera Stanis\u0142awa Ma\u0142kowa ze swojego za\u0142o\u017cenia wywi\u0105zali si\u0119 bez zarzutu.<\/p>\n<p>Wygrana 11:1 da\u0142a o\u015bwi\u0119cimianom dodatni bilans bramek \u2013 17:15. Tymczasem na turnieju w Mediolanie sensacyjnie s\u0142abo zaprezentowa\u0142 si\u0119 mistrz Czechos\u0142owacji, Dukla Trenczyn, kt\u00f3ra nie do\u015b\u0107, \u017ce zaj\u0119\u0142a dopiero trzeci\u0105 lokat\u0119, to dodatkowo z bilansem bramek 8:11. W Helsinkach miejscowy Jokerit te\u017c by\u0142 dopiero trzeci, bramki: 10:11, i takie rozstrzygni\u0119cia oznacza\u0142y, \u017ce Unia znalaz\u0142a si\u0119 w gronie o\u015bmiu najlepszych dru\u017cyn w Europie. By\u0142 to drugi przypadek, \u017ce mistrz Polski awansowa\u0142 do fina\u0142u Pucharu Europy. Po Polonii Bytom, kt\u00f3ra dobrn\u0119\u0142a do decyduj\u0105cej rozgrywki w sezonie 1984\/85.<\/p>\n<p>D\u00fcsseldorf otrzyma\u0142 organizacj\u0119 zawod\u00f3w, a o\u015bwi\u0119cimianie awans do fina\u0142u przyp\u0142acili&#8230; brakiem \u015awi\u0105t Bo\u017cego Narodzenia. Ot\u00f3\u017c w podr\u00f3\u017c do Nadrenii-P\u00f3\u0142nocnej Westfalii musieli wyruszy\u0107 w wigilijny wiecz\u00f3r. Wiadomo, \u017ce ponad 1000-kilometrowa podr\u00f3\u017c wys\u0142u\u017conym Jelczem nie nale\u017ca\u0142a do najbardziej komfortowych, ale nie by\u0142oby tak najgorzej gdyby nie to, \u017ce po drodze autobus si\u0119 zepsu\u0142! Trzeba by\u0142o czeka\u0107 wiele godzin w szczerym polu na dotarcie kolejnego pojazdu, kt\u00f3ry wys\u0142ano z o\u015bwi\u0119cimskich zak\u0142ad\u00f3w chemicznych. By\u0142o zimno, na szcz\u0119\u015bcie uda\u0142o si\u0119 za\u0142atwi\u0107 otwarcie po\u0142o\u017conej kilka kilometr\u00f3w od miejsca awarii restauracji.<\/p>\n<p>Szwedzi zdobyli Puchar<\/p>\n<p>Miast 25 grudnia Unia dotar\u0142a do D\u00fcsseldorfu w drugi dzie\u0144 \u015bwi\u0105t, czyli na zaledwie kilka godzin przed rozpocz\u0119ciem pierwszego spotkania. Nieomal z autokaru wyszli na l\u00f3d i zagrali z Malm\u00f6. Wynik by\u0142 do przewidzenia, tym bardziej, \u017ce Szwedzi tym razem nie zlekcewa\u017cyli mistrza Polski. Wygrali 5:0, ale na pewno, w zwi\u0105zku z przygodami o\u015bwi\u0119cimian po drodze, nie mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce oba zespo\u0142y mia\u0142y r\u00f3wne szanse.<\/p>\n<p>Unia pokaza\u0142a bowiem w nast\u0119pnym meczu na tafli s\u0142ynnej hali przy Brehmstrasse, gdzie wcze\u015bniej trzykrotnie goszczono mistrzostwa \u015bwiata grupy A, \u017ce potrafi gra\u0107 w hokeja. Pokona\u0142a 2:1 SC Berno. O tym, jak by\u0142 to dobry zesp\u00f3\u0142 niech \u015bwiadczy fakt, \u017ce Helweci w grupie p\u00f3\u0142fina\u0142owej nieznacznie ulegli Dynamu Moskwa 1:3, a tak\u017ce pokonali fi\u0144ski Jokerit. To jeszcze nie wszystko, bo rok wcze\u015bniej ekipa ta gra\u0142a o trzecie miejsce w Pucharze Europy. Gdy nast\u0119pnie okaza\u0142o si\u0119, \u017ce Szwedzi odnie\u015bli drugie grupowe zwyci\u0119stwo z Lion Mediolanum Milano i praktycznie zapewnili sobie fina\u0142, stawk\u0105 meczu o\u015bwi\u0119cimian z w\u0142oskim przeciwnikiem by\u0142 mecz o trzecie miejsce w Pucharze Europy!<\/p>\n<p>Tego spotkania zesp\u00f3\u0142 znad So\u0142y nie wytrzyma\u0142 jednak fizycznie. O ile przed dwie tercje z bardzo ostro graj\u0105cym rywalem z W\u0142och, w kt\u00f3rego barwach nie brakowa\u0142o hokeist\u00f3w w\u0142oskiego pochodzenia zza oceanu, Unia jeszcze si\u0119 trzyma\u0142a, o tyle w trzeciej ods\u0142onie nasz zesp\u00f3\u0142 p\u0119k\u0142. Pora\u017cka 3:8 spowodowa\u0142a, \u017ce Unia zosta\u0142a sklasyfikowana na miejscach 5-6 w Europie, wraz z niemieckim D\u00fcsseldorfer EG. Z perspektywy czasu nikogo nie trzeba przekonywa\u0107, jak znakomity wynik uda\u0142o si\u0119 osi\u0105gn\u0105\u0107 bia\u0142o-niebieskim.<\/p>\n<p>Satysfakcja w obozie o\u015bwi\u0119cimian by\u0142a tym wi\u0119ksza, poniewa\u017c w fina\u0142owym starciu zesp\u00f3\u0142 Malm\u00f6 IF pokona\u0142 po rzutach karnych\u00a0Dynamo\u00a0Moskwa. A nieco ponad miesi\u0105c przed fina\u0142em Unia by\u0142a dos\u0142ownie o w\u0142os od tego, by ze szwedzk\u0105 ekip\u0105 nie przegra\u0107. W sk\u0142adzie tego zespo\u0142u znajdowali si\u0119 m.in. Raimo Helmimem, dzi\u015b absolutna legenda fi\u0144skiego hokeja, Mats N\u00e4slund, kt\u00f3ry za nieco ponad rok zdob\u0119dzie z reprezentacj\u0105 Szwecji z\u0142oty medal olimpijski, a tak\u017ce R\u00f3bert \u0160vehla, kt\u00f3ry rozegra niemal 700 mecz\u00f3w w NHL, a medale najwi\u0119kszych imprez zdobywa\u0142 zar\u00f3wno w barwach Czechos\u0142owacji, jak i zdob\u0119dzie w reprezentacji S\u0142owacji.<\/p>\n<p>Czytaj tak\u017ce:<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Jesieni\u0105 i zim\u0105 1992 roku mistrz Polski znad So\u0142y spisywa\u0142 si\u0119 fenomenalnie w starciach z najmocniejszymi europejskimi dru\u017cynami.&hellip;\n","protected":false},"author":2,"featured_media":169597,"comment_status":"","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[24],"tags":[42,38,40,39,41,127,126],"class_list":{"0":"post-169596","1":"post","2":"type-post","3":"status-publish","4":"format-standard","5":"has-post-thumbnail","7":"category-sport","8":"tag-pl","9":"tag-poland","10":"tag-polish","11":"tag-polska","12":"tag-polski","13":"tag-sport","14":"tag-sports"},"share_on_mastodon":{"url":"https:\/\/pubeurope.com\/@pl\/115777261103109229","error":""},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/169596","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=169596"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/169596\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/169597"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=169596"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=169596"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=169596"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}