{"id":199204,"date":"2026-01-11T11:26:07","date_gmt":"2026-01-11T11:26:07","guid":{"rendered":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/199204\/"},"modified":"2026-01-11T11:26:07","modified_gmt":"2026-01-11T11:26:07","slug":"smierc-zamiast-balu-byla-striptizerka-w-torebce-miala-tasak-odradzalam-ten-zwiazek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/199204\/","title":{"rendered":"\u015amier\u0107 zamiast balu. By\u0142a striptizerka w torebce mia\u0142a tasak. &#8222;Odradza\u0142am ten zwi\u0105zek&#8221;"},"content":{"rendered":"<ul class=\"UnorderedList_container__KYgxM\">\n<li class=\"UnorderedList_listElement___UdbM\">Ju\u017c w swoim debiucie w indywidualnych mistrzostwach \u015bwiata zdoby\u0142 br\u0105zowy medal<\/li>\n<li class=\"UnorderedList_listElement___UdbM\">\u015awiatowa prasa si\u0119 nim zachwyca\u0142a. \u2014 Talent, jakiego jeszcze nie by\u0142o \u2014 pisano<\/li>\n<li class=\"UnorderedList_listElement___UdbM\">Gdy w 1984 r. jego wielk\u0105 karier\u0119 przerwa\u0142 koszmarny wypadek, legendarny gwiazdor zacz\u0105\u0142 si\u0119 pogr\u0105\u017ca\u0107 w alkoholowym na\u0142ogu<\/li>\n<li class=\"UnorderedList_listElement___UdbM\">Zniszczy\u0142 go do tego stopnia, \u017ce mo\u017cna go by\u0142o zobaczy\u0107 na ulicy brudnego, g\u0142odnego, czasem wyjadaj\u0105cego w restauracjach zupy po innych go\u015bciach<\/li>\n<li class=\"UnorderedList_listElement___UdbM\">W trakcie tragicznej awantury Jancarz mia\u0142 ubli\u017ca\u0107 \u017conie i grozi\u0107, \u017ce j\u0105 udusi. Ta zbieg\u0142a do kuchni po du\u017cy n\u00f3\u017c, kt\u00f3rym zada\u0142a \u015bmiertelne ciosy<\/li>\n<li class=\"UnorderedList_listElement___UdbM\"><a href=\"https:\/\/przegladsportowy.onet.pl\/\" rel=\"nofollow noopener\" target=\"_blank\">Wi\u0119cej ciekawych tre\u015bci znajdziesz w Przegl\u0105dzie Sportowym Onecie<\/a><\/li>\n<li class=\"UnorderedList_listElement___UdbM\">Oryginalnie ten tekst pojawi\u0142 si\u0119 w PS Onet 11 stycznia 2024<\/li>\n<\/ul>\n<p class=\"VideoPlayerText_videoPlayerText__zrtJk\">Dalszy ci\u0105g materia\u0142u pod wideo<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">Edward Jancarz urodzi\u0142 si\u0119 20 sierpnia 1946 r. w Gorzowie. Gdy mia\u0142 sze\u015b\u0107 lat, ojciec zabra\u0142 go na \u017cu\u017clowe zawody towarzyskie i to wystarczy\u0142o, aby ma\u0142y ch\u0142opiec zamarzy\u0142 o karierze zawodnika. Zaczyna\u0142 od roweru, a po sko\u0144czeniu podstaw\u00f3wki rodzice kupili mu na raty motocykl marki WFM. Je\u017adzi\u0142 na nim bardzo du\u017co, w tym czasie wyuczy\u0142 si\u0119 fachu w szkole zawodowej \u2014 zosta\u0142 \u015blusarzem i podj\u0105\u0142 prac\u0119 w fabryce ci\u0105gnik\u00f3w.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">Gdy trafi\u0142 do \u017cu\u017clowej szk\u00f3\u0142ki mia\u0142 ju\u017c 19 lat, ale b\u0142yskawicznie wpad\u0142 w oko trener\u00f3w Kazimierza Wi\u015bniewskiego i Edmunda Migosia. Po ledwie kilku tygodniach zda\u0142 licencyjny egzamin, a dwa lata p\u00f3\u017aniej odni\u00f3s\u0142 sw\u00f3j pierwszy du\u017cy sukces \u2014 zdoby\u0142 Srebrny Kask.<\/p>\n<p>W debiucie zadziwi\u0142 ca\u0142y \u015bwiat<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">W nagrod\u0119 w sezonie 1968 r. dosta\u0142 powo\u0142anie do \u017cu\u017clowej reprezentacji Polski i wystartowa\u0142 w eliminacjach indywidualnych mistrzostw \u015bwiata. W ostatniej chwili zast\u0105pi\u0142, b\u0119d\u0105cego w s\u0142abszej formie gda\u0144szczanina, Zbigniewa Podleckiego. Nikt nie spodziewa\u0142 si\u0119 po nim cud\u00f3w, a tymczasem 22-letni Jancarz dotar\u0142 do fina\u0142u w Goeteborgu, a tam zadziwi\u0142 ca\u0142y \u015bwiat.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">&#8222;Talent, jakiego jeszcze nie by\u0142o&#8221;, &#8222;Polska sensacja na Ullevi&#8221; \u2014 zachwyca\u0142y si\u0119 \u015bwiatowe media, bo debiutant z Polski przegra\u0142 tylko z Ivanem Maugerem i Barrym Briggsem. Po wygranej w biegu dodatkowym z Rosjaninem Giennadijem Kurilenko, si\u0119gn\u0105\u0142 po br\u0105zowy medal. Gdy stan\u0105\u0142 na podium brawa dla niego trwa\u0142y d\u0142u\u017cej, ni\u017c dla obu Nowozelandczyk\u00f3w!<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">Szwedzki sukces, tylko rozbudzi\u0142 apetyt Jancarza. W sezonie 1969 poprowadzi\u0142 reprezentacj\u0119 do dru\u017cynowego mistrzostwa \u015bwiata, a kolejne lata by\u0142y r\u00f3wnie\u017c pe\u0142ne laur\u00f3w. Do dw\u00f3ch pierwszych medali, do\u0142o\u017cy\u0142 jeszcze dziesi\u0119\u0107 w mistrzostwach \u015bwiata (cztery w parach i sze\u015b\u0107 w dru\u017cynie). Na krajowym podw\u00f3rku by\u0142 za\u015b po dwa razy mistrzem Polski indywidualnie i w parach, a trzykrotnie wygrywa\u0142 presti\u017cowe rozgrywki o Z\u0142oty Kask.<\/p>\n<p>Kontuzje go wyniszczy\u0142y<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">Niesamowicie pracowity, skromny, kole\u017ce\u0144ski. Ceniono go za jazd\u0119 fair-play, zachwycano si\u0119 jego technik\u0105.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">W Polsce przez ca\u0142\u0105 karier\u0119 zwi\u0105zany ze Stal\u0105 Gorz\u00f3w (wyst\u0105pi\u0142 w 235 meczach ligowych, w kt\u00f3rych zebra\u0142 2278,5 pkt), z kt\u00f3r\u0105 zdoby\u0142 16 medali DMP, w tym siedem z\u0142otych. Zab\u0142ysn\u0105\u0142 te\u017c w Anglii, gdzie zadebiutowa\u0142 w 1977 r. i przez sze\u015b\u0107 sezon\u00f3w z powodzeniem reprezentowa\u0142 barwy Wimbledon Dons, nieistniej\u0105cego ju\u017c klubu z Londynu. Tam zyska\u0142 przydomek &#8222;Eddy&#8221;, wielu m\u00f3wi\u0142o r\u00f3wnie\u017c na niego &#8222;Jings&#8221;.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">Wielu fachowc\u00f3w jest przekonanych, \u017ce gdyby nie kontuzje m\u00f3g\u0142 zosta\u0107 najwybitniejszym polskim \u017cu\u017clowcem w historii. Te jednak prze\u015bladowa\u0142y go od samego pocz\u0105tku w kariery. Ju\u017c w 1971 r. po zderzeniu na treningu z Ryszardem Dziatkowiakiem dozna\u0142 urazu kolana, kt\u00f3ry doskwiera\u0142 mu do ko\u0144ca \u017cycia. Potem mocno pokiereszowa\u0142 te\u017c obojczyk, a najbardziej fatalny w skutkach okaza\u0142 si\u0119 wypadek z 9 sierpnia 1984 r.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">Polacy przygotowuj\u0105cy si\u0119 do startu w dru\u017cynowych mistrzostwach \u015bwiata rozgrywali wtedy mecz towarzyski z W\u0142ochami. W jednym z bieg\u00f3w dosz\u0142o do koszmarnego karambolu. Motocykl Valentino Furlanetto uderzy\u0142 w wyprzedzaj\u0105cego go Jancarza. Polak wylecia\u0142 w powietrze, by nast\u0119pnie z impetem upa\u015b\u0107 na tor pod band\u0105, do kt\u00f3rej przypar\u0142y go jeszcze z\u0142\u0105czone ze sob\u0105 \u017cu\u017clowe maszyny. W wyniku wypadku dozna\u0142 wstrz\u0105\u015bnienia m\u00f3zgu, p\u0119kni\u0119cia podstawy czaszki i z\u0142amania \u0142opatki.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">Potrzebowa\u0142 wielu miesi\u0119cy rehabilitacji, by wr\u00f3ci\u0107 na tor. Uda\u0142o mu si\u0119, ale skutki kraksy by\u0142y ca\u0142y czas odczuwalne. Do ko\u0144ca \u017cycia m.in. zmaga\u0142 si\u0119 z padaczk\u0105. W 1985 r. zaliczy\u0142 dla Stali \u015bwietny sezon ze \u015bredni\u0105 1,984 pkt\/bieg, ale zdrowie doskwiera\u0142o mu coraz mocniej. \u2014 M\u0119czy\u0142 si\u0119. Je\u017adzi\u0142 ju\u017c na si\u0142\u0119 \u2014 opowiada\u0142 po latach jego kolega z toru, Jerzy Rembas.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">Rozegrany 13 lipca 1986 r. po\u017cegnalny turniej \u015bci\u0105gn\u0105\u0142 na gorzowski stadion kilkana\u015bcie tysi\u0119cy widz\u00f3w. Jancarz wystartowa\u0142 tylko w jednym biegu, po czym przekaza\u0142 plastron &#8222;namaszczonemu&#8221; przez siebie nast\u0119pcy \u2014 Piotrowi \u015awistowi.<\/p>\n<p>Zacz\u0105\u0142 wraca\u0107 do domu z butelk\u0105<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">Pr\u00f3bowa\u0142 zosta\u0107 przy \u017cu\u017clu jako trener, ale nie potrafi\u0142 si\u0119 odnale\u017a\u0107 w nowej sytuacji. Nie uda\u0142o mu si\u0119 osi\u0105gn\u0105\u0107 sukces\u00f3w ani w Gorzowie, ani w Kro\u015bnie, a przeszkadza\u0142 mu w tym g\u0142\u00f3wnie alkoholowy problem.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">Zacz\u0105\u0142 pi\u0107 ju\u017c w trakcie kariery zawodniczej, gdy startowa\u0142 w Anglii. Po powrocie do Polski w 1982 r., by\u0142o jeszcze gorzej. \u2014 Pi\u0142 ju\u017c wtedy bardzo du\u017co. Zacz\u0105\u0142 wraca\u0107 do domu z butelk\u0105 \u2014 wspomina\u0142a w rozmowie z &#8222;Gazet\u0105 Wyborcz\u0105&#8221; pierwsza \u017cona Jancarza, Halina.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">Alkohol na dodatek ukaza\u0142 zupe\u0142nie inne jego oblicze. \u2014 Po alkoholu stawa\u0142 si\u0119 coraz bardziej agresywny. Musia\u0142am nocowa\u0107 w samochodzie, na tarasie naszego domu \u2014 opowiada\u0142a Halina Jancarz.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">Gdy przesta\u0142 si\u0119 \u015bciga\u0107, tylko pogr\u0105\u017cy\u0142 si\u0119 w na\u0142ogu. \u2014 Sko\u0144czy\u0142 si\u0119 \u017cu\u017cel, sko\u0144czy\u0142o si\u0119 \u017cycie \u2014 cz\u0119sto powtarza\u0142 kolegom z toru.<\/p>\n<p>Wszywka nie pomog\u0142a<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">\u017bona pr\u00f3bowa\u0142a mu pom\u00f3c. Przed podj\u0119ciem pracy w Kro\u015bnie za jej namow\u0105 zgodzi\u0142 si\u0119 nawet na wszycie esperalu, ale d\u0142ugo nie wytrzyma\u0142. \u017bu\u017clowca, kt\u00f3ry za zarobione w Anglii pieni\u0105dze kupi\u0142 sobie eleganckiego mercedesa i razem z architektem Jerzym Kaszyc\u0105 wybudowa\u0142 eleganck\u0105 bli\u017aniacz\u0105 will\u0119, coraz cz\u0119\u015bciej mo\u017cna by\u0142o zobaczy\u0107 brudnego, g\u0142odnego, wyjadaj\u0105cego w restauracjach zupy po innych go\u015bciach.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">Nie przyjmowa\u0142 pomocy ani od \u017cony, ani od koleg\u00f3w z toru. W ko\u0144cu ma\u0142\u017conka nie wytrzyma\u0142a i w 1988 r. wzi\u0119\u0142a z nim rozw\u00f3d. \u2014 Nie odwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 jednak od niego. Jak spotka\u0142a wa\u0142\u0119saj\u0105cego si\u0119 Edka, to zabiera\u0142a go do siebie. Karmi\u0142a go, pra\u0142a mu ubrania, a on potem wraca\u0142 do swojego drugiego \u017cycia \u2014 wspomina\u0142 Zenon Plech, kolega Jancarza z klubu i reprezentacji Polski.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">Z Jancarzem, legend\u0105 Stali, ka\u017cdy chcia\u0142 si\u0119 napi\u0107, wi\u0119c kompan\u00f3w do kieliszka mu nie brakowa\u0142o. Podczas jednej z takich libacji pozna\u0142 o 15 lat m\u0142odsz\u0105 Katarzyn\u0119, striptizerk\u0119 w zielonog\u00f3rskiej Estradzie. Zacz\u0119li si\u0119 spotyka\u0107, a w kwietniu 1991 r. wzi\u0119li \u015blub. Jancarz chwali\u0142 si\u0119, \u017ce pozna\u0142 w ko\u0144cu kobiet\u0119 swego \u017cycia, kt\u00f3rej nie tylko imprezy nie przeszkadza\u0142y, ale pi\u0142a razem z nim i nie robi\u0142a mu wyrzut\u00f3w.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">Nowa partnerka Jancarza mia\u0142a syna, ale ze wzgl\u0119du na prac\u0119 striptizerki w 1986 r. s\u0105d odebra\u0142 jej prawa rodzicielskie. Gdy pozna\u0142a by\u0142ego \u017cu\u017clowca nie chcia\u0142a pocz\u0105tkowo zrezygnowa\u0107 z tej pracy. Potem bez wi\u0119kszego powodzenia prowadzi\u0142a sklepik z gastronomi\u0105, a\u017c w ko\u0144cu Jancarz za\u0142atwi\u0142 jej prac\u0119 sekretarki w gorzowskim oddziale ZUS. Mia\u0142o by\u0107 wsp\u00f3lne, spokojne \u017cycie, ale sielanka szybko zamienia\u0142a si\u0119 w regularne k\u0142\u00f3tnie i awantury. Ostatnia z nich zako\u0144czy\u0142a si\u0119 tragedi\u0105.<\/p>\n<p>Mia\u0142 by\u0107 bal, a by\u0142 pogrzeb<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">To mia\u0142 by\u0107 uroczysty wiecz\u00f3r. Jancarzowie mieli razem p\u00f3j\u015b\u0107 na Bal Sportowca, podczas kt\u00f3rego miano przedstawi\u0107 dziesi\u0119ciu najlepszych sportowc\u00f3w wojew\u00f3dztwa gorzowskiego. Gdy jego \u017cona szykowa\u0142a si\u0119 ju\u017c do imprezy w hotelu Mieszko, by\u0142y \u017cu\u017clowiec dopiero przyszed\u0142 do domu, na dodatek kompletnie pijany (jak wykaza\u0142y p\u00f3\u017aniejsze badania, mia\u0142 3,5 promila alkoholu we krwi \u2014 przyp. red.). Wkr\u00f3tce p\u00f3\u017aniej ju\u017c nie \u017cy\u0142.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">Co dok\u0142adnie wydarzy\u0142o si\u0119 wtedy w willi przy ul. Chodkiewicza? W 2015 r. dziennikarze portalu gorzowianin.com uzyskali dost\u0119p do akt sprawy s\u0105dowej i opisali wszystko w artykule: &#8222;Rzuca\u0142 w ni\u0105 t\u0142uczkiem. Ona zabi\u0142a go no\u017cem. Ca\u0142a prawda o zab\u00f3jstwie Edwarda Jancarza&#8221;.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">Jak zezna\u0142 lekarz pogotowia, z kt\u00f3rym Katarzyna Jancarz rozmawia\u0142a tu\u017c po tragedii, wed\u0142ug jej wersji, by\u0142y \u017cu\u017clowiec mia\u0142 si\u0119 pojawi\u0107 w domu, razem z nieznanym m\u0119\u017cczyzn\u0105. Obaj mieli p\u00f3j\u015b\u0107 na g\u00f3r\u0119, po czym rozleg\u0142 si\u0119 ha\u0142as i nieznajomy wybiega\u0142 z domu. Wtedy dopiero Katarzyna mia\u0142a dopiero p\u00f3j\u015b\u0107 na pi\u0119tro i zobaczy\u0107 w \u0142azience zakrwawionego m\u0119\u017ca. Dopiero podczas kolejnych przes\u0142ucha\u0144 zmieni\u0142a zeznania i opowiedzia\u0142a, co wydarzy\u0142o si\u0119 naprawd\u0119.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">\u2014 M\u0105\u017c wr\u00f3ci\u0142 do domu oko\u0142o 20, w towarzystwie nieznanego m\u0119\u017cczyzny. Poniewa\u017c obaj byli mocno pijani, postanowi\u0142am wyprosi\u0107 go z domu. Z tego powodu dosz\u0142o mi\u0119dzy nami do awantury, w trakcie kt\u00f3rej m\u0105\u017c ubli\u017ca\u0142 mi, a nawet twierdzi\u0142, \u017ce mnie udusi \u2014 opisywa\u0142a przed s\u0105dem pani Jancarz.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">W ko\u0144cu zbieg\u0142a na parter po spory n\u00f3\u017c (mia\u0142 33 cm, a samo ostrze 20, jak ustali\u0142a policja \u2014 przyp. red.). \u2014 M\u0105\u017c wyzywa\u0142 mnie i u\u017cywa\u0142 wulgaryzm\u00f3w. Krzycza\u0142, \u017ce mnie zabije, chwyta\u0142 mnie za r\u0119ce i szarpa\u0142. Potem wci\u0105gn\u0105\u0142 mnie do sypialni. W tym momencie, jakby odruchowo, broni\u0105c si\u0119, uderzy\u0142am go no\u017cem, kt\u00f3ry trzyma\u0142am w prawej r\u0119ce i wybieg\u0142am z pokoju \u2014 opisywa\u0142a dramat, kt\u00f3ry rozegra\u0142 si\u0119 wieczorem mi\u0119dzy godz. 20.00 a 20.20.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">Po zadaniu cios\u00f3w kobieta pono\u0107 zauwa\u017cy\u0142a Jancarza udaj\u0105cego si\u0119 do \u0142azienki. Poda\u0142a mu r\u0119cznik i pobieg\u0142a na pogotowie. Zadzwoni\u0107 nie mog\u0142a, bo telefon by\u0142 nieczynny od kilku tygodni.<\/p>\n<p>W torebce mia\u0142a tasak!<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">Na wezwanie przyby\u0142y dwie karetki pogotowia. Ratownicy pierwszej z nich znale\u017ali Jancarza w \u0142azience, kl\u0119cz\u0105cego przy bidecie, z g\u0142ow\u0105 zwieszon\u0105 nad muszl\u0105. Wyci\u0105gn\u0119li Jancarza go z pomieszczenia, u\u0142o\u017cyli na ziemi i pr\u00f3bowali reanimowa\u0107. Bezskutecznie. Lekarz z drugiego ambulansu m\u00f3g\u0142 tylko potwierdzi\u0107 zgon. By\u0142y \u017cu\u017clowiec mia\u0142 na ciele dwie rany: ci\u0119t\u0105 przedniej powierzchni lewego barku o d\u0142ugo\u015bci 30 mm oraz ci\u0119t\u0105 w IV mi\u0119dzy\u017cebrzu o d\u0142ugo\u015bci 14 mm. Chocia\u017c oba ciosy by\u0142y lekkie, to trafi\u0142y w newralgiczne miejsca. Pierwsza rana spowodowa\u0142a to, \u017ce Jancarz si\u0119 wykrwawi\u0142 na zewn\u0105trz. Drugi cios uszkodzi\u0142 t\u0119tniczk\u0119 mi\u0119dzy\u017cebrow\u0105 i krew strumieniem la\u0142a si\u0119 do p\u0142uc. 46-latek nie mia\u0142 szans na prze\u017cycie. Podczas procesu \u017cony Jancarza przed S\u0105dem Wojew\u00f3dzkim w Gorzowie przes\u0142uchano wielu \u015bwiadk\u00f3w. Matka \u017cu\u017clowca, wyst\u0105pi\u0142a w roli oskar\u017cyciela posi\u0142kowego.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">\u2014 Syn bardzo prze\u017cy\u0142 rozw\u00f3d ze swoj\u0105 pierwsza \u017con\u0105. M\u00f3wi\u0142 nawet, \u017ce chcia\u0142 odebra\u0107 sobie \u017cycie. Od momentu wprowadzenia si\u0119 do domu przy Chodkiewicza Katarzyny, do domu przychodzi\u0142o wiele os\u00f3b \u2014 znajomych Edwarda i jej. Trwa\u0142o to kilka miesi\u0119cy. Wsp\u00f3lnie by\u0142y urz\u0105dzane libacje alkoholowe. W ko\u0144cu mia\u0142am tego dosy\u0107 i wyprowadzi\u0142am si\u0119. Odradza\u0142am synowi ten zwi\u0105zek (&#8230;). Podczas jednej z wizyt, gdy syn szuka\u0142 papieros\u00f3w, otworzy\u0142 torebk\u0119 \u017cony i znalaz\u0142 w niej n\u00f3\u017c kuchenny oraz tasak. Powiedzia\u0142 w\u00f3wczas: &#8222;Niech mama zobaczy, co moja \u017cona nosi w torebce.&#8221; \u2014 zeznawa\u0142a matka Jancarza, kt\u00f3ra po raz ostatni widzia\u0142a syna \u017cywego 5 stycznia 1992 r. \u2014 Przyszed\u0142 do mnie jak zwykle g\u0142odny. Nakarmi\u0142am go i poszed\u0142 do domu \u2014 stwierdzi\u0142a.<\/p>\n<p>Niszczy\u0142 jej ubrania i wyzywa\u0142<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">Wiele przes\u0142uchiwanych os\u00f3b, win\u0105 za to, co si\u0119 sta\u0142o, obarcza\u0142o \u017cu\u017clowca. Cz\u0119sto grozi\u0142 \u017conie, niszczy\u0142 jej ubrania, wyzywa\u0142 j\u0105. Sam za\u015b nie chcia\u0142 podda\u0107 si\u0119 leczeniu odwykowemu. W pa\u017adzierniku 1991 r. pod wp\u0142ywem alkoholu zniszczy\u0142 drzwi do sypialni. Policja dwukrotnie, najpierw w lipcu, a potem w\u0142a\u015bnie w pa\u017adzierniku odwodzi\u0142a go z domu do izby wytrze\u017awie\u0144.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">\u2014 Pokazywa\u0142a mi porozrywan\u0105 odzie\u017c. M\u00f3wi\u0142a, \u017ce rozejdzie si\u0119 z m\u0119\u017cem, bo d\u0142u\u017cej nie mo\u017ce znie\u015b\u0107 jego pija\u0144stwa \u2014 opowiada\u0142a Danuta W., kole\u017canka Katarzyny z pracy. Wed\u0142ug jej zezna\u0144, od pocz\u0105tku stycznia Jancarz mia\u0142 pi\u0107 ju\u017c codziennie, a po schodach w domu wchodzi\u0107 na czworakach.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">Jeden ze \u015bwiadk\u00f3w mocno obci\u0105\u017cy\u0142 jednak te\u017c Katarzyn\u0119. Henryk P. opowiada\u0142, \u017ce kiedy\u015b przyszed\u0142 rano do Jancarz\u00f3w i wkr\u00f3tce w domu zjawi\u0142a si\u0119 te\u017c \u017cona \u017cu\u017clowca z kole\u017cank\u0105. Wr\u00f3ci\u0142y pijane z nocnej imprezy. \u2014 Gdy Edek wyrzuci\u0142 t\u0119 kole\u017cank\u0119 z domu, Katarzyna wszcz\u0119\u0142a awantur\u0119. Z\u0142apa\u0142a za butelk\u0119 syfonu, kt\u00f3ra sta\u0142a w kuchni i chcia\u0142a mnie nim uderzy\u0107. Edek wyrwa\u0142 jej syfon z r\u0119ki. Potem podbieg\u0142a do szafki i wzi\u0119\u0142a n\u00f3\u017c. W jej oczach widzia\u0142em agresj\u0119 i w\u015bciek\u0142o\u015b\u0107. Zrobi\u0142em unik, z\u0142apa\u0142em za r\u0119k\u0119, w kt\u00f3rej trzyma\u0142a n\u00f3\u017c i jej go wykr\u0119ci\u0142em. Wielokrotnie w\u00f3wczas powtarza\u0142a, \u017ce za\u0142atwi Edka i chata i tak b\u0119dzie jej \u2014 zeznawa\u0142 Henryk P.<\/p>\n<p>Taks\u00f3wkarz dowozi\u0142 alkohol<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">Awantury w domu Jancarz\u00f3w by\u0142y powszechnie znane s\u0105siadom. \u2014 By\u0142y tak g\u0142o\u015bne, \u017ce nawet dzieci przechodzi\u0142y do innego pokoju, aby nie s\u0142ysze\u0107 wyzwisk i k\u0142\u00f3tni. Wyzwiska by\u0142y wzajemne, ale prym wiod\u0142a Katarzyna. Do mieszkania ci\u0105gle dowo\u017cono w\u00f3dk\u0119. Jednego dnia liczyli\u015bmy ile razy taks\u00f3wka przyje\u017cd\u017ca\u0142a z kolejnymi butelkami. Jednej niedzieli zdarzy\u0142o si\u0119, \u017ce Katarzyna odbiera\u0142a w\u00f3dk\u0119 od taks\u00f3wkarza pi\u0119\u0107 razy&#8230; \u2014 zeznawa\u0142a s\u0105siadka, Zofia K.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">Wyrok zapad\u0142 4 czerwca 1992 r. Obro\u0144ca Katarzyny \u2014 adwokat Jerzy Wierchowicz domaga\u0142 si\u0119 zmiany kwalifikacji czynu z zab\u00f3jstwa na dzia\u0142anie w obronie koniecznej. Prokuratura \u017c\u0105da\u0142a z kolei 12 lat pozbawienia wolno\u015bci.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">W mowie ko\u0144cowej Katarzyna Jancarz powiedzia\u0142a, \u017ce nikt nie udzieli\u0142 jej pomocy w trudnej sytuacji, \u017ce nie mia\u0142a zamiaru zabi\u0107 m\u0119\u017ca.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">S\u0105d skaza\u0142 j\u0105 jednak na 11 lat wi\u0119zienia. W uzasadnieniu stwierdzi\u0142, \u017ce gdyby oskar\u017cona by\u0142a pod wp\u0142ywem silnego strachu, to po prostu nie wchodzi\u0142aby do pomieszczenia, w kt\u00f3rym by\u0142 m\u0105\u017c. Motywem jej dzia\u0142ania mia\u0142a by\u0107 z\u0142o\u015b\u0107 na niego za jego stan upojenia alkoholowego.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">Adwokat oskar\u017conej odwo\u0142a\u0142 si\u0119 od tego wyroku. Wnosi\u0142 o uznanie sprawy za nieszcz\u0119\u015bliwy zbieg okoliczno\u015bci. Katarzyna, kieruj\u0105c n\u00f3\u017c w stron\u0119 m\u0119\u017ca, mia\u0142a nie mie\u0107 \u015bwiadomo\u015bci, \u017ce trafi w tak wra\u017cliwe miejsca, ponadto ciosy nie zosta\u0142y zadane z du\u017c\u0105 si\u0142\u0105. Jancarz mia\u0142 chwyci\u0107 te\u017c j\u0105 za r\u0119k\u0119 i zamachn\u0105\u0107 si\u0119 na ni\u0105, co by\u0142o ewidentnym aktem agresji. \u2014 Czy\u017c wtedy jej dzia\u0142anie, polegaj\u0105ce na uderzeniu no\u017cem, nie by\u0142o dzia\u0142aniem obronnym atakowanej kobiety przez pijanego, a tym samym nieobliczalnego i niebezpiecznego osobnika? \u2014 pyta\u0142 adwokat.<\/p>\n<p>J\u0105 wydziedziczyli, on ma pomnik<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">29 wrze\u015bnia 1992 r. S\u0105d Apelacyjny w Poznaniu obni\u017cy\u0142 kar\u0119 z 11 do 9 lat pozbawienia wolno\u015bci. S\u0105d uzna\u0142, \u017ce wymierzona wcze\u015bniej kara, kt\u00f3ra co prawda mie\u015bci si\u0119 w granicach ustawowego zagro\u017cenia, nie uwzgl\u0119dnia w spos\u00f3b w\u0142a\u015bciwy zar\u00f3wno okoliczno\u015bci pope\u0142nienia przest\u0119pstwa, jak i osobowo\u015bci sprawcy, staj\u0105c si\u0119 kar\u0105 niesprawiedliw\u0105.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">Ostatecznie Katarzyna Jancarz sp\u0119dzi\u0142a za kratami, w zak\u0142adzie karnym w Krzywa\u0144cu, tylko ponad po\u0142ow\u0119 zas\u0105dzonej kary. Dok\u0142adnie po 4 latach, sze\u015bciu miesi\u0105cach i 22 dniach, 2 sierpnia 1996 r., wysz\u0142a na wolno\u015b\u0107 za dobre sprawowanie. Proces resocjalizacji mia\u0142 przebiec prawid\u0142owo.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">Urszula Nowak z Zak\u0142adu Karnego w Krzywa\u0144cu napisa\u0142a w opinii, \u017ce skazana lubi\u0142a manifestowa\u0107 swoj\u0105 wy\u017cszo\u015b\u0107 intelektualn\u0105, finansow\u0105 i r\u00f3\u017cnice kulturowe, co cz\u0119sto by\u0142o przyczyn\u0105 konflikt\u00f3w. Przebywa\u0142a w ma\u0142ym oddziale, w celu odizolowania od agresji innych skazanych. Zosta\u0142a uznana za jednostk\u0119 o silnej potrzebie dominacji z tendencj\u0105 do manipulowania innymi. Maj\u0105tku po m\u0119\u017cu nie dosta\u0142a \u017cadnego. S\u0105d, na wniosek rodziny Jancarza, j\u0105 wydziedziczy\u0142.<\/p>\n<p class=\"Paragraph_desktopParagraph__Fd2e9\">Legenda o wybitnym \u017cu\u017clowcu i u\u0142omnym cz\u0142owieku, zostanie w Gorzowie Wlkp. wiecznie \u017cywa. Wystawiono mu pomnik, miejscowy stadion nazwano jego imieniem, a w marcu zostanie rozegrany kolejny turnieju ku jego pami\u0119ci.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Ju\u017c w swoim debiucie w indywidualnych mistrzostwach \u015bwiata zdoby\u0142 br\u0105zowy medal \u015awiatowa prasa si\u0119 nim zachwyca\u0142a. \u2014 Talent,&hellip;\n","protected":false},"author":2,"featured_media":199205,"comment_status":"","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5],"tags":[32,33,38387,36,37,27,67,34,35,28,31,25,42,38,40,39,41,136,128,47,135,38388,3050,29,30,26,174],"class_list":{"0":"post-199204","1":"post","2":"type-post","3":"status-publish","4":"format-standard","5":"has-post-thumbnail","7":"category-naglowki","8":"tag-breaking-news","9":"tag-breakingnews","10":"tag-edward_jancarz","11":"tag-featured-news","12":"tag-featurednews","13":"tag-headlines","14":"tag-intextvideo_splayer","15":"tag-latest-news","16":"tag-latestnews","17":"tag-naglowki","18":"tag-najwazniejsze-artykuly","19":"tag-news","20":"tag-pl","21":"tag-poland","22":"tag-polish","23":"tag-polska","24":"tag-polski","25":"tag-ps_detal_new","26":"tag-psv2","27":"tag-screening_general","28":"tag-sport_sport","29":"tag-sport_zuzlowy","30":"tag-stal_gorzow_wielkopolski","31":"tag-top-stories","32":"tag-topstories","33":"tag-wiadomosci","34":"tag-zuzel"},"share_on_mastodon":{"url":"https:\/\/pubeurope.com\/@pl\/115876225727413815","error":""},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/199204","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=199204"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/199204\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/199205"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=199204"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=199204"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=199204"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}