{"id":231564,"date":"2026-01-29T11:40:08","date_gmt":"2026-01-29T11:40:08","guid":{"rendered":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/231564\/"},"modified":"2026-01-29T11:40:08","modified_gmt":"2026-01-29T11:40:08","slug":"polak-w-rosji-trafil-na-wojskowe-osiedle-pomysl-bardzo-glupi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/231564\/","title":{"rendered":"Polak w Rosji trafi\u0142 na wojskowe osiedle. &#8222;Pomys\u0142 bardzo g\u0142upi&#8221;"},"content":{"rendered":"<p>Ostatni poranek i Kunaszyr \u017cegna nas na sw\u00f3j subtelny spos\u00f3b, niewielkim trz\u0119sieniem ziemi. By\u0142em akurat w kuchni, pobuja\u0142o, szklanki pobrz\u0119cza\u0142y i tyle, Siergiej nawet nie przerwa\u0142 przegl\u0105dania telefonu. Lekka czw\u00f3rka, powiedzia\u0142 i poszed\u0142 sobie zrobi\u0107 kaw\u0119 a ja si\u0119 ucieszy\u0142em, pierwsze w \u017cyciu trz\u0119sienie zaliczone. Tutaj to nic niezwyk\u0142ego, ziemia dostaje drgawek do\u015b\u0107 cz\u0119sto, \u015brednio raz na dwa tygodnie. Nikt si\u0119 tym nie przejmuje. Siano zwie\u015b\u0107 na czas, to problem a trz\u0119sienie? To zwyk\u0142a rzecz jak si\u0119 \u017cyje obok wulkan\u00f3w. Pora na pakowanie a w\u0142a\u015bciwie na szukanie swoich rzeczy w og\u00f3lnym rozgardiaszu, o dziwo wszystko si\u0119 znajduje. Pierwszy SMS informuje nas, \u017ce lot op\u00f3\u017ani si\u0119 o godzin\u0119, jeszcze nie ma tragedii, ale drugi przesuwa nasz\u0105 podr\u00f3\u017c na nast\u0119pny dzie\u0144, mg\u0142a dopad\u0142a lotnisko. Pisa\u0142em ju\u017c o tym wiele razy, czekanie to nieod\u0142\u0105czny element rosyjskiego \u017cycia. Nie ma co si\u0119 wkurza\u0107, dzwoni\u0107, niecierpliwi\u0107, jest jak jest.<\/p>\n<p> Wszyscy zastanawiaj\u0105 si\u0119 co zrobi\u0107 z tak nieoczekiwanie podarowanym dniem, dop\u00f3ki nie b\u0119dzie decyzji, przegl\u0105dam lokaln\u0105 gazet\u0119 o znacz\u0105cym tytule &#8222;Na rubie\u017cy&#8221;. Wszystkiego cztery strony, najwi\u0119cej miejsca zajmuje relacja z niedawnego \u015bwi\u0119ta rosyjskiej floty, potem wspomnienia o wizycie Miedwiediewa na Kurylach, gdy jeszcze by\u0142 prezydentem, podsumowanie co obieca\u0142 i co z tego wysz\u0142o. Wychodzi, \u017ce prawie wszystko si\u0119 uda\u0142o. S\u0105 te\u017c sprawy jak najbardziej aktualne, intryguj\u0105cy tytu\u0142 &#8221; Trump rozmaza\u0142 Europ\u0119&#8221;, rzecz o ostatniej umowie celnej mi\u0119dzy USA i UE. Opinia podobna do naszych, dali\u015bmy cia\u0142a, ale wnioski troch\u0119 inne. Wed\u0142ug kurylskiego redaktora wszystko sko\u0144czy si\u0119 buntem zwyk\u0142ych ludzi i marszem na Bruksel\u0119. Nast\u0119pnie rozw\u015bcieczony lud powiesi unijnych komisarzy na masztach, na kt\u00f3rych do tej pory wisia\u0142y flagi pa\u0144stw cz\u0142onkowskich, oczywi\u015bcie pierwsza b\u0119dzie &#8222;piekielna babcia Ursula&#8221;. Kto wie, Rosjanie znaj\u0105 si\u0119 na rzeczy, w ko\u0144cu ju\u017c jedn\u0105 rewolucj\u0119 zrobili i to ca\u0142kiem spor\u0105.<\/p>\n<p class=\"ods-c-paragraph \">Decyzja co robimy, jeszcze nie zapad\u0142a, wi\u0119c postanawiam sam wybra\u0107 si\u0119 do sklepu, do kt\u00f3rego tej pory chodzi\u0142em zawsze z Gal\u0105, ja milcza\u0142em a ona robi\u0142a zakupy. Dlaczego milcza\u0142em?, to proste. Mieszkamy w pasio\u0142ku Lagunny, nasze osiedle to kilka cywilnych domk\u00f3w, jednostka stra\u017cy granicznej i kilka blok\u00f3w ogrodzonych siatk\u0105 dla rodzin pogranicznik\u00f3w i w\u0142a\u015bnie tam jest jedyny sklep a ja tu jestem nielegalnie, ale z drugiej strony ka\u017cde dziecko wie, \u017ce zawsze najciemniej jest pod latarni\u0105. Poszed\u0142em sobie utartym szlakiem wzd\u0142u\u017c p\u0142otu jednostki stra\u017cy, przy bramie na postumentach stoj\u0105 czo\u0142gi, lufy zwr\u00f3cone w stron\u0119 Japonii, \u017ceby nie by\u0142o \u017cadnych w\u0105tpliwo\u015bci, po co tu stoj\u0105. Ma\u0142a furteczka i ju\u017c jestem na wojskowym osiedlu. Odnowione bloki, place zabaw, pe\u0142no dzieciak\u00f3w. Jedna para zwr\u00f3ci\u0142a moj\u0105 uwag\u0119, dwie dziewczynki o czekoladowej sk\u00f3rze.<\/p>\n<p class=\"ods-c-paragraph \">W sklepie by\u0142a kolejka, wi\u0119kszo\u015b\u0107 to mundurowi po s\u0142u\u017cbie, za mn\u0105 te\u017c ustawi\u0142o si\u0119 dw\u00f3ch. Zacz\u0105\u0142em dochodzi\u0107 do wniosku, \u017ce nie by\u0142 to najlepszy pomys\u0142 a w\u0142a\u015bciwie mocno idiotyczny, ale co tam, przygoda to przygoda. Jak mnie z\u0142api\u0105 i deportuj\u0105, to przynajmniej podr\u00f3\u017c na Sachalin b\u0119d\u0119 mia\u0142 za darmo. Przysz\u0142a moja kolej, staram si\u0119 m\u00f3wi\u0107 p\u0142ynnie z poprawnym akcentem, ale zawsze si\u0119 gdzie\u015b wy\u0142o\u017c\u0119, najgorzej z rosyjskim &#8222;L&#8221;, to takie co\u015b po\u015brednie pomi\u0119dzy naszym &#8222;L&#8221; a &#8222;\u0141&#8221;, dla mnie nie do wypowiedzenia. Sprzedawczyni u\u015bmiecha si\u0119 sympatycznie i zadaje proste pytanie.<\/p>\n<blockquote class=\"ods-o-quote\">\n<p class=\"ods-o-quote__paragraph\">A sk\u0105d wy\u015bcie przyjechali \u2014 lekka panika i szybki przegl\u0105d w g\u0142owie rosyjskich autonomicznych republik.<\/p>\n<\/blockquote>\n<p class=\"ods-c-paragraph \">\u2014 Z Baszkirii \u2014 moja lekko orientalna fizjonomia najlepiej pasowa\u0142a do tego rejonu.<\/p>\n<p class=\"ods-c-paragraph \">\u2014 Nu, jasna \u2014 na szcz\u0119\u015bcie nie by\u0142o rozwini\u0119cia tematu.<\/p>\n<p class=\"ods-c-paragraph \">Wracam do domu, a tam ju\u017c wszyscy si\u0119 szykuj\u0105, jedziemy nad jezioro, a potem na G\u0142ow\u0119 Psa, okr\u0105g\u0142\u0105 ska\u0142\u0119 stoj\u0105c\u0105 dok\u0142adnie naprzeciw japo\u0144skiego brzegu, widzia\u0142em j\u0105 z daleka, faktycznie przypomina psi\u0105 g\u0142ow\u0119 z d\u0142ugimi opad\u0142ymi uszami. Za kierownic\u0105 teren\u00f3wki siada Siergiej, nie ma wprawdzie prawka, ale je\u017adzi\u0107 umie, na kurylskie bezdro\u017ca to w zupe\u0142no\u015bci wystarczy. Teren\u00f3wka jest oczywi\u015bcie przepe\u0142niona, nasza czw\u00f3rka, Siergiej i jego \u017cona z dwumiesi\u0119cznym synkiem na r\u0119kach, czyli luz, mo\u017cna jecha\u0107. Jeziora jest lagunowe, od morza Ochockiego oddziela je w\u0105ski pasek ziemi, ale woda jest s\u0142odka.<\/p>\n<p class=\"ods-c-paragraph \">Siergiej zabra\u0142 ze sob\u0105 dwie nadmuchiwane deski surfingowe, nie mamy kompresora, wi\u0119c trzeba si\u0119 sporo namacha\u0107 r\u0119czn\u0105 pompk\u0105, by osi\u0105gn\u0105\u0107 odpowiedni\u0105 sztywno\u015b\u0107. P\u0142ywamy na zmian\u0119 na deskach, ca\u0142kiem fajna zabawa, woda ciep\u0142a, s\u0142o\u0144ce grzeje, ca\u0142y czas zastanawiam si\u0119, dlaczego odwo\u0142ali nasz lot. Pytam si\u0119 o to Siergieja, u\u015bmiecha si\u0119 i wyja\u015bnia cierpliwie. Lotnisko jest na p\u00f3\u0142nocy od nas, jakie\u015b 30 kilometr\u00f3w, to, \u017ce tu \u015bwieci s\u0142o\u0144ce to jeszcze nic nie znaczy.<\/p>\n<p class=\"ods-c-paragraph \">Po dw\u00f3ch godzinach lenistwa zmiana adresu, jedziemy na G\u0142ow\u0119 Psa a potem jeszcze nad morze by tam te\u017c pop\u0142ywa\u0107 na deskach. Pakujemy manatki do baga\u017cnika, ale Siergiejowi nie chce si\u0119 spuszcza\u0107 powietrza z desek i ponownie je pompowa\u0107. Na dachu nie ma baga\u017cnika, ale w ko\u0144cu jest p\u0142aski, deski te\u017c, jedyny problem to jak je przymocowa\u0107, zw\u0142aszcza \u017ce wiatr ca\u0142kiem nie\u017ale dmucha. Szukamy w baga\u017cniku jakiej\u015b linki, ale bez rezultatu. W sukurs przychodzi nam facet, kt\u00f3ry rozsiad\u0142 si\u0119 z rodzin\u0105 niedaleko nas. Podarowuje nam kawa\u0142ek sznura, jest zbyt kr\u00f3tki by zwi\u0105za\u0107 deski, ale je\u015bli po\u0142o\u017cy si\u0119 deski na dachu, przerzuci przez nie sznur, otworzy okna w tylnych drzwiach, dwie osoby b\u0119d\u0105 trzyma\u0107 ko\u0144c\u00f3wki sznura i dociska\u0107 deski do dachu, to powinno si\u0119 uda\u0107. Mo\u017cna? Mo\u017cna.<\/p>\n<p class=\"ods-c-paragraph \">Ruszamy w drog\u0119 a ja jak zwykle robi\u0119 kr\u00f3tkie podsumowanie. Prowadzi go\u015b\u0107 bez prawka, na przednim siedzeniu niemowl\u0119 bez fotelika, zero zapi\u0119tych pas\u00f3w, auto przepe\u0142nione, dwa wielkie kawa\u0142y nadmuchanego plastiku na dachu trzymaj\u0105 si\u0119 w kupie na jednym kr\u00f3tkim sznurku. Przy zderzeniu z polsk\u0105 drog\u00f3wk\u0105 by\u0142oby o nas g\u0142o\u015bno w internecie.<\/p>\n<p class=\"ods-c-paragraph \">Widok z G\u0142owy Psa robi wra\u017cenie. Wida\u0107 kawa\u0142 wybrze\u017ca z wystaj\u0105cymi ska\u0142ami, malownicze zatoki, ukryty w chmurach wulkan Mendelejewa. Zaczynam rozumie\u0107, co Siergiej m\u00f3wi\u0142 o naszym odwo\u0142anym locie, u nas s\u0142o\u0144ce a pobliska kotlina ca\u0142kowicie spowita ciemnymi chmurami. Tutejsza pogoda jest jak rosyjska ruletka, tylko kul w magazynku jakby wi\u0119cej.<\/p>\n<p class=\"ods-c-paragraph \">G\u0142owa Psa, to obiekt prawie strategiczny, zn\u00f3w jestem na nielegalu i to podw\u00f3jnym, nawet z przepustk\u0105 nie powinno mnie tu by\u0107. Na szczycie jest stary, zbudowany z drewna punkt obserwacyjny, japo\u0144skie g\u00f3ry wida\u0107 doskonale. Okopy i stanowiska strzelnicze te\u017c s\u0105 wykopane, tak na wszelki wypadek.<\/p>\n<p class=\"ods-c-paragraph \">Kolejny ostatni poranek, co i rusz wchodzimy na stron\u0119 linii lotniczych. Pojawia si\u0119 komunikat, \u017ce znowu przesun\u0119li lot o godzin\u0119, zaczyna by\u0107 nerwowo. Jest 3 sierpnia, wylot z Ju\u017cnosachali\u0144ska do Moskwy jest 5-tego, okienko czasowe robi si\u0119 coraz bardziej w\u0105skie. Trzeba my\u015ble\u0107 o planie B, Galina sprawdza co z promami, ale nie jest ciekawie, prom wyp\u0142ywa jutro, ale bilety ju\u017c wyprzedane, pozostaje tylko czeka\u0107. My siedzimy na stronie linii lotniczych a Siergiej na Telegramie, jest tam grupa &#8222;kurylski samolot&#8221;, informacje z pierwszej r\u0119ki. W ko\u0144cu dobra wiadomo\u015b\u0107, samolot wystartowa\u0142 z Sachalinu, lot trwa tylko godzin\u0119, wi\u0119c je\u015bli nie b\u0119dziemy mie\u0107 totalnego pecha, to w ko\u0144cu wylecimy. Jedziemy na lotnisko, kt\u00f3re wygl\u0105da jak niewielki dworzec autobusowy w ma\u0142ym miasteczku, gdyby niewielka wie\u017ca lotnicza, nigdy bym si\u0119 nie domy\u015bli\u0142, \u017ce co\u015b tu mo\u017ce lata\u0107. Male\u0144ka poczekalnia zapchana lud\u017ami i baga\u017cami, wczorajsze odwo\u0142ane loty i dzisiejsze na\u0142o\u017cy\u0142y si\u0119 na siebie, jedno okienko do rejestracji, ale i tak wszyscy s\u0105 szcz\u0119\u015bliwi. <\/p>\n<blockquote class=\"ods-o-quote\">\n<p class=\"ods-o-quote__paragraph\">Wida\u0107 z tego, \u017ce Kuryle daj\u0105 podw\u00f3jne szcz\u0119\u015bcie, pierwszy raz gdy tu docierasz a drugi raz, gdy w ko\u0144cu udaje si\u0119 st\u0105d wyjecha\u0107.<\/p>\n<\/blockquote>\n<p class=\"ods-c-paragraph \">Nikt si\u0119 specjalnie nie \u015bpieszy, rejestracja co i rusz si\u0119 zacina, przesuni\u0119ty termin lotu ju\u017c dawno za nami, ale i tak jest weso\u0142o. Kilku \u017co\u0142nierzy \u0142aduje na ta\u015bmoci\u0105g jakie\u015b drewniane skrzynki pod czujnym okiem dw\u00f3ch oficer\u00f3w. Kolejka ich nie obowi\u0105zuje, wiadomo, wajenni, musz\u0105 mie\u0107 pierwsze\u0144stwo. Po chwili do poczekalni wchodzi dw\u00f3ch policjant\u00f3w i skuty kajdankami m\u0119\u017cczyzna, te\u017c nie musz\u0105 czeka\u0107 a z rozmowy wynika, \u017ce b\u0119d\u0105 lecie\u0107 biznes klas\u0105, ciekawe czy wi\u0119zie\u0144 dostanie powitaln\u0105 lampk\u0119 szampana, jak tutaj jest w zwyczaju.<\/p>\n<p class=\"ods-c-paragraph \">Z biletem pok\u0142adowym w r\u0119ku w ko\u0144cu przechodzimy do poczekalni, patrz\u0119 przez okno czym b\u0119dziemy lecie\u0107. To kanadyjski bombardier, nie mam dobrych skojarze\u0144 z samolotami turbo\u015bmig\u0142owymi. Lecia\u0142em jednym tylko raz, dawno temu z Kijowa do Charkowa. By\u0142em ze swoim szefem, dzi\u0119ki temu mogli\u015bmy sobie przed wylotem posiedzie\u0107 w saloniku dla vip\u00f3w i s\u0105czy\u0107 darmow\u0105 whisky. Poczciwy Antonow podko\u0142owa\u0142 pod r\u0119kaw, blacha poszycia by\u0142a w takim stanie, jakby wyklepa\u0142 j\u0105 m\u0142otkiem szwagier w gara\u017cowym warsztacie. Nie by\u0142o rady, musieli\u015bmy si\u0119 cofn\u0105\u0107 do saloniku by jeszcze co\u015b wypi\u0107 na odwag\u0119. Lot przebieg\u0142 niby normalnie, cho\u0107 wszystko w \u015brodku trzeszcza\u0142o, jakby samolot mia\u0142 si\u0119 zaraz rozpa\u015b\u0107.<\/p>\n<p class=\"ods-c-paragraph \">Tym razem by\u0142o inaczej, \u017cadnych sensacji, ostatni rzut oka na Kuryle z g\u00f3ry, b\u0142\u0119kit morza i Sachalin. Samolot wlatuje nad wysp\u0119 z innej strony, ni\u017c ten kt\u00f3ry leci z Moskwy. Mo\u017cna d\u0142u\u017cej podziwia\u0107 g\u00f3rzyste lasy, jeziora i panoram\u0119 Ju\u017cnosachali\u0144ska, pi\u0119kny widok, ale we mnie ro\u015bnie obawo co b\u0119dzie po wyl\u0105dowaniu, by\u0107 mo\u017ce znowu mnie namierz\u0105 i trzeba b\u0119dzie si\u0119 spowiada\u0107 z \u017cyciorysu. Stosujemy t\u0119 sam\u0105 technik\u0119, kt\u00f3ra sprawdzi\u0142a si\u0119 przy przylocie z Moskwy. C\u00f3rka Galiny i jej ch\u0142opak czekaj\u0105 na baga\u017c a ja z Galin\u0105 idziemy spokojnie do wyj\u015bcia, uda\u0142o si\u0119, ale ciekawe jak to b\u0119dzie po wyl\u0105dowaniu w Moskwie. Czekamy na taks\u00f3wk\u0119 a ja rozmy\u015blam nad znaczeniem s\u0142owa dom. Zastanawiam si\u0119 kiedy w nim jestem. Stan\u0105\u0142em na wschodniej granicy imperium i wracam stopniowo na zach\u00f3d. Sachalin, mamy tu dwa mieszkania, znajomych, tu mieszka c\u00f3rka Galiny, wi\u0119c w jakim\u015b sensie to te\u017c dom. Nast\u0119pny etap to Moskwa, tu akurat nic nie mamy, ale\u2026 Kiedy\u015b pisa\u0142em, \u017ce to miasto troch\u0119 mnie przera\u017ca, \u017ce to jak zaprzyja\u017anianie si\u0119 z nied\u017awiedziem, ale od tego czasu troch\u0119 si\u0119 zmieni\u0142o, polubi\u0142em tego nied\u017awiedzia, dobrze si\u0119 czuj\u0119 w jego towarzystwie. Ostatni punkt to Kr\u00f3lewiec, pod kt\u00f3rym, powolutku, tak po rosyjsku budujemy nasz dom i do tego jest jeszcze Polska, gdzie pracuj\u0119, tam mieszka moja mama i synowie. Wychodzi na to, \u017ce m\u00f3j dom jest do\u015b\u0107 spory, na d\u0142ugo\u015b\u0107, jakie\u015b 10 tysi\u0119cy kilometr\u00f3w, jest gdzie biega\u0107.<\/p>\n<p class=\"ods-c-paragraph \">Sachalin znowu duszny i troch\u0119 deszczowy. Nie ma czasu na zwiedzanie, Galina postanowi\u0142a zrobi\u0107 lekki lifting \u0142azienki, wyklei\u0107 sufit tapet\u0105 i wymieni\u0107 plastikowe panele. Nie pomog\u0119 jej za bardzo, przyci\u0105\u0107 co\u015b r\u00f3wno albo pod k\u0105tem prostym to zdecydowanie nie moja bajka, za to ch\u0142opak c\u00f3rki dwoi si\u0119 i troi. Nawet nie\u017ale mu to idzie, przez te kilka dni mogli si\u0119 w ko\u0144cu pozna\u0107. Do\u015b\u0107 szybko si\u0119 zorientowa\u0142, \u017ce opowie\u015bci o zamo\u017cnych rodzicach i o babci, kt\u00f3ra kupi\u0142a mu mieszkanie w Petersburgu, nie robi\u0105 na Gali \u017cadnego wra\u017cenia. Z ko\u0142cho\u017anicami tak jest, niewa\u017cne co masz, wa\u017cne kim jeste\u015b. Teraz \u0142apie plusy u potencjalnej te\u015bciowej a ja sobie le\u017c\u0119 na \u0142\u00f3\u017cku i ogl\u0105dam telewizj\u0119. Na wi\u0119kszo\u015bci kana\u0142\u00f3w leci zwyczajna rozrywkowa sieczka, podobnie jak u nas, ale kana\u0142 historyczny jest ca\u0142kiem niez\u0142y. Trafi\u0142em na program o rosyjskich carach, akurat pokazywano odcinek o XIX w. <\/p>\n<p class=\"ods-c-paragraph \">Trzeba wraca\u0107 a tu na lotnisku troch\u0119 nerwowo, wcze\u015bniejszy rejs do Moskwy odwo\u0142any a nasz op\u00f3\u017aniony o dwie godziny, nie ma rady, trzeba czeka\u0107. Podziwiam cierpliwo\u015b\u0107 Rosjan, z wyj\u0105tkiem jednego go\u015bcia, nikt si\u0119 specjalnie nie z\u0142o\u015bci. \u0141azimy po lotniskowych sklepach, pami\u0105tki, drogie ciuchy i jedzenie. Mam ochot\u0119 kupi\u0107 sobie breloczek do kluczy wykonany z nied\u017awiedziego pazura i ko\u015bci morsa. Pani zapewnia mnie, \u017ce to artystyczna robota, nie mam najmniejszych w\u0105tpliwo\u015bci, szczeg\u00f3lnie gdy us\u0142ysza\u0142em cen\u0119. Wiem, \u017ce pi\u0119kno musi kosztowa\u0107, ale wyda\u0107 pi\u0119\u0107 st\u00f3w na breloczek z paznokcia misia, tego m\u00f3j intelekt nie ogarnia. Wchodzimy do japo\u0144skiego sklepu, Galina jest fank\u0105 ich gum do \u017cucia, s\u0105 oczywi\u015bcie s\u0142odycze, herbaty i kosmetyki, w zwyk\u0142ych sklepach te\u017c jest pe\u0142no japo\u0144skich towar\u00f3w. Samuraje s\u0105 praktyczni, sprzedaj\u0105 wszystko co mog\u0105 a ostatnio znowu zacz\u0119li kupowa\u0107 sachali\u0144ski skroplony gaz. Przypomnia\u0142a mi si\u0119 historia o szklanej pla\u017cy pod W\u0142adywostokiem, jeszcze za czas\u00f3w ZSRR. Japo\u0144czycy dogadali si\u0119 z Rosjanami, \u017ce b\u0119d\u0105 od nich kupowa\u0107 puste butelki po piwie. W tamtych czasach plastik nie by\u0142 jeszcze tak powszechny, butelki pakowa\u0142o si\u0119 do drewnianych skrzynek. Po jakim\u015b czasie na pla\u017cy zacz\u0119\u0142y pojawia\u0107 si\u0119 szklane kulki wyrzucane przez morze, by\u0142o ich coraz wi\u0119cej. Sprawa w ko\u0144cu si\u0119 wyda\u0142a, skrzynki do piwa by\u0142y wykonane z dobrej jako\u015bci drewna i w\u0142a\u015bnie o to drewno im chodzi\u0142o. Pot\u0142uczone butelki wyrzucali do morza, szk\u0142o g\u0142adzone i szlifowane przez morski piasek nabiera\u0142o ob\u0142ych kszta\u0142t\u00f3w i w ko\u0144cu l\u0105dowa\u0142o na pla\u017cy. Japo\u0144czyk\u00f3w zgubi\u0142a ich w\u0142asna dok\u0142adno\u015b\u0107, zawsze wyrzucali ze statku pot\u0142uczone szk\u0142o w tym samym miejscu a pr\u0105dy morskie robi\u0142y swoje. Nie wiem jak ta historia si\u0119 sko\u0144czy\u0142a, ale szklana pla\u017ca sta\u0142a si\u0119 turystyczn\u0105 ciekawostk\u0105. Na tym kra\u0144cu imperium nie da si\u0119 uciec od japo\u0144skich \u015blad\u00f3w, tak jak my nie uciekniemy od niemieckiego \u015al\u0105ska albo Szczecina. W hali wystawili wielki plakat z okazji 80 \u2014 tej rocznicy zako\u0144czenia wojny, ale jest pewna r\u00f3\u017cnica. Plakaty i banery z dat\u0105 9 maja w Kr\u00f3lewcu by\u0142y montowane ju\u017c w kwietniu a tutaj data inna, trzeci wrze\u015bnia, koniec wojny z Japoni\u0105. B\u0119dzie jeszcze jedna parada zwyci\u0119stwa.<\/p>\n<p class=\"ods-c-paragraph \">W ko\u0144cu mo\u017cemy wsi\u0105\u015b\u0107 do samolotu, w nagrod\u0119 za czekanie lecimy oryginalnym Aeroflotem a nie jego firm\u0105 c\u00f3rk\u0105 Rassij\u0105, Fotele maj\u0105 ekrany multimedialne, jest darmowe wino i piwo a kaw\u0119 serwuj\u0105 w fili\u017cankach a nie w papierowych kubkach. Dzie\u0144 si\u0119 dzisiaj nie sko\u0144czy, lecimy na zach\u00f3d, wi\u0119c ca\u0142y czas gonimy s\u0142o\u0144ce, bezchmurne niebo pozwala podziwia\u0107 ogrom Syberii. Fenomen Rosji i jednocze\u015bnie wielki problem. W najwi\u0119kszym kraju \u015bwiata 70 proc. ludzi \u017cyje na 20 proc. jego powierzchni w europejskiej cz\u0119\u015bci. Ca\u0142a reszta to walka z klimatem, przyrod\u0105 i geografi\u0105. Nie za bardzo jest co sia\u0107 i zbiera\u0107, wielkie syberyjskie rzeki p\u0142yn\u0105 z po\u0142udnia na p\u00f3\u0142noc i wpadaj\u0105 do arktycznych m\u00f3rz, nie ma port\u00f3w, nie ma jak sp\u0142awia\u0107 towar\u00f3w, mog\u0105 najwy\u017cej s\u0142u\u017cy\u0107 w zimie, jako lodowe autostrady dla ci\u0119\u017car\u00f3wek. Bogactwo jest pod ziemi\u0105 ale trzeba budowa\u0107 infrastruktur\u0119 na wiecznej zmarzlinie, gdy ju\u017c t\u0119 sztuk\u0119 opanowano, to teraz ona si\u0119 cofa, ziemia robi si\u0119 niestabilna i to kolejny wielki problem. Czy Rosja sobie z tym poradzi?, pewnie tak, imperium jest wyj\u0105tkowo odporne i zaradne. Trzeci rok wojny, od czasu do czasu sp\u0142onie jaka\u015b fabryka albo rafineria, wstrzymaj\u0105 gdzie\u015b loty na dzie\u0144 lub dwa ale \u017cycie toczy si\u0119 dalej. Remonty dr\u00f3g, nowe budowy, w Ju\u017cnosachali\u0144sku las d\u017awig\u00f3w, buduj\u0105 nowe osiedla, w Kr\u00f3lewcu jest podobnie, wojna niby jest i jej nie ma.<\/p>\n<p class=\"ods-c-paragraph \">Moskwa to znowu tylko podr\u00f3\u017c pomi\u0119dzy lotniskami. Z Szeremietiewa musimy si\u0119 dosta\u0107 na Domodiewo, sta\u0142a trasa, autobus, metro i znowu autobus. Jad\u0105c z Szeremietiewa w kierunku Moskwy, trzeba przejecha\u0107 przez miasto Chimki, takie rosyjskie Piaseczno pod Warszaw\u0105. R\u00f3\u017cnica jest w skali, w Chimkach \u017cyje 250 tysi\u0119cy ludzi, ale nie to jest najwa\u017cniejsze. G\u0142o\u015bnik w autobusie zapowiada ka\u017cdy przystanek, dla mnie najciekawszy jest &#8221; Monument&#8221;, najdalszy punkt do kt\u00f3rego dosz\u0142o niemieckie wojsko w swoim marszu na Moskw\u0119. Nie jestem wielbicielem radzieckich pomnik\u00f3w upami\u0119tniaj\u0105cych wojn\u0119, dla mnie s\u0105 zbyt dos\u0142owne, narracyjne, ale ten robi na mnie wra\u017cenie. Powi\u0119kszone trzy zapory czo\u0142gowe, w oryginale zespawane z kolejowych szyn w kszta\u0142cie litery X, robi\u0105 niesamowite wra\u017cenie. Umieszczone na niewielkim wywy\u017cszeniu w\u015br\u00f3d zwyczajnej miejskiej tkanki, bez pompatyczno\u015bci i heroizmu. Kr\u00f3tki przekaz, tu ich zatrzymali\u015bmy, my, zwykli ludzie.<\/p>\n<p class=\"ods-c-paragraph \">Szukam informacji o tym pomniku i natrafiam na ciekawostk\u0119. W wermachcie, by\u0142 jedyny pu\u0142k z\u0142o\u017cony z francuskich ochotnik\u00f3w i to w\u0142a\u015bnie oni doszli do tego punktu w Chimkach. M\u00f3wi\u0119 o tym Galinie, troch\u0119 si\u0119 zdziwi\u0142a, ale zaraz podsumowa\u0142a to po swojemu.<\/p>\n<p class=\"ods-c-paragraph \">\u2014 Nu da, bonapartysty, maj\u0105 do\u015bwiadczenie jak si\u0119 dobra\u0107 do Moskwy\u2014 co prawda to prawda, zdoby\u0107 Moskw\u0119, to jedno, ale j\u0105 utrzyma\u0107, to drugie. My te\u017c tam kiedy\u015b byli\u015bmy za czas\u00f3w kr\u00f3la Zygmunta III Wazy. Mia\u0142o by\u0107 pi\u0119knie a wysz\u0142o jak zwykle, pogonili nas a na carski tron wst\u0105pi\u0142 pierwszy przedstawiciel rodu Romanow\u00f3w. Co by\u0142o dalej wszyscy wiemy z lekcji historii.<\/p>\n<p class=\"ods-c-paragraph \">Kr\u00f3lewiec powita\u0142 nas ch\u0142odem i deszczem, lato nad Ba\u0142tykiem nie jest w tym roku zbyt \u0142askawe, ale turyst\u00f3w ca\u0142a masa. W lokalnej prasie pisz\u0105, \u017ce do tej pory przylecia\u0142o tu ponad p\u00f3\u0142 miliona ludzi, niby fajnie, ale my mamy inne zmartwienia. Nasz samoch\u00f3d, ma\u0142y Chi\u0144czyk, zacz\u0105\u0142 co\u015b niedomaga\u0107 w dniu gdy wylatywali\u015bmy z Kr\u00f3lewca na kurylskie wakacje a teraz ledwo dojechali\u015bmy nim do serwisu. Mia\u0142em nadziej\u0119, \u017ce to jaka\u015b drobnostka, ale diagnoza by\u0142a jak wyrok. Automatyczna skrzynia bieg\u00f3w, czyli du\u017ce pieni\u0105dze. Galina podesz\u0142a do problemu po szama\u0144sku. Znalaz\u0142em niez\u0142y VPN, kt\u00f3ry pozwala\u0142 mi na wysy\u0142anie relacji z wyprawy na FB i pewnie kto\u015b zawidowa\u0142, czyli zazdro\u015bci\u0142 naszej frajdy i teraz si\u0119 m\u015bci. Mo\u017ce tak by\u0142o, kto wie, ale teraz trzeba wszystko ogarn\u0105\u0107 bez samochodu. Mieszkamy w lesie, cztery kilometry od autobusowego przystanku i tylko dwa kilometry od stacji kolejowej. Wyb\u00f3r by\u0142 oczywisty, plecak i w\u0119dr\u00f3wka po szerokich torach w kierunku stacji by nawi\u0105za\u0107 kontakt z cywilizowanym \u015bwiatem. Rosyjskie koleje to istny fenomen, pami\u0119tam jak znad Bajka\u0142u jechali\u015bmy do Irkucka . Poci\u0105g z Moskwy mia\u0142 by\u0107 w Bajkalsku dok\u0142adnie o p\u00f3\u0142nocy, po przejechanie sze\u015bciu tysi\u0119cy kilometr\u00f3w, by\u0142 punktualnie na czas. <\/p>\n<p class=\"ods-c-paragraph \">Stacja z kt\u00f3rej wyruszyli\u015bmy do Kr\u00f3lewca nie jest cz\u0119\u015bci\u0105 kolei transsyberyjskiej, to zwyk\u0142a eliektriczka, czyli kolejka podmiejska, ale te\u017c by\u0142a punktualna. Bilety kupuje si\u0119 u konduktora, kt\u00f3ry pojawia si\u0119 w wagonach raczej epizodycznie. Nasz pojawi\u0142 si\u0119 po przejechaniu kilku stacji. Ka\u017cdy pasa\u017cer m\u00f3wi na jakiej stacji wsiad\u0142 i p\u0142aci za bilet. Zasada jest prosta, im stacja bli\u017cej Kr\u00f3lewca, tym p\u0142acisz mniej. Wszyscy m\u00f3wi\u0105 prawd\u0119, nikt nie stara si\u0119 zaoszcz\u0119dzi\u0107 kilku rubli. Mo\u017ce wynika to ze zwyk\u0142ej uczciwo\u015bci a mo\u017ce z tego, \u017ce komunikacja jest tutaj bardzo tania, nasze bilety kosztowa\u0142y oko\u0142o sze\u015bciu z\u0142otych.<\/p>\n<p class=\"ods-c-paragraph \">Trzeba w ko\u0144cu wraca\u0107 do rzeczywisto\u015bci, cho\u0107 bardzo si\u0119 nie chce. Sierpie\u0144 to najgorszy miesi\u0105c na przekraczanie granicy, do autobus\u00f3w, wa\u017c\u0105cych ludzi mi\u0119dzy Gda\u0144skiem a Kr\u00f3lewcem, do\u0142\u0105czaj\u0105 te kt\u00f3re jad\u0105 bezpo\u015brednio do Niemiec, ka\u017cdy chce zarobi\u0107 na urlopowym szczycie. Mn\u00f3stwo kurs\u00f3w i wszystkie kumuluj\u0105 si\u0119 na granicy. Nasz autobus by\u0142 piaty w kolejce, co oznacza\u0142o trzy-cztery godziny czekania, ale by\u0142o ca\u0142kiem weso\u0142o. Wiecz\u00f3r, nareszcie ciep\u0142o, obok stacja benzynowa, gdzie mo\u017cna by\u0142o kupi\u0107 piwo lub jak\u0105\u015b przek\u0105sk\u0119, nastr\u00f3j troch\u0119 piknikowy. Jak to zwykle bywa u Rosjan, nikt nie narzeka, ludzie \u015bmiej\u0105 si\u0119, \u017cartuj\u0105. Bywaj\u0105 te\u017c powa\u017cniejsze tematy, chodz\u0105 s\u0142uchy o planowanym spotkaniu Trumpa z Putinem. Przy niemieckim autobusie grupka os\u00f3b s\u0142ucha co ma do powiedzenia brodaty i d\u0142ugow\u0142osy facet, taki Lew To\u0142stoj, tylko w szortach i klapkach.<\/p>\n<blockquote class=\"ods-o-quote\">\n<p class=\"ods-o-quote__paragraph\">\u2014 Putin nie mo\u017ce ust\u0105pi\u0107 nawet o krok, co by na to ludzie powiedzieli, tylu naszych zgin\u0119\u0142o i co, na darmo?\u2014 wszyscy potakuj\u0105, wychodzi na to, \u017ce nawet ta zagraniczna Rosja, rozsiana po Europie, maj\u0105ca drugie obywatelstwa, na co dzie\u0144 m\u00f3wi\u0105ca obcymi j\u0119zykami, posy\u0142aj\u0105ca dzieci do obcych szk\u00f3\u0142, ca\u0142y czas jest prawdziw\u0105 Rosj\u0105.<\/p>\n<\/blockquote>\n<p class=\"ods-c-paragraph \">Zmieniam rejon i nagle s\u0142ysz\u0119 polski j\u0119zyk, dwie starsze panie narzekaj\u0105 na stanie w kolejce. Zapachnia\u0142o domem, w ko\u0144cu narzekanie to nasz narodowy spos\u00f3b postrzegania \u015bwiata. Przy\u0142\u0105czam si\u0119 do rozmowy i nagle wpadam w zupe\u0142nie inn\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107. Panie wracaj\u0105 z trzymiesi\u0119cznej misji katolickiej. Mieszka\u0142y w Irkucku, ale uda\u0142o im si\u0119 zwiedzi\u0107 kawa\u0142 Syberii. W Rosji nie ma zbyt wielu katolik\u00f3w, jest ich oko\u0142o miliona, maj\u0105 swoje ko\u015bcio\u0142y i diecezje. Kiedy\u015b dowodzili tam polscy biskupi, pytam si\u0119 czy co\u015b si\u0119 teraz zmieni\u0142o. Okazuje si\u0119, \u017ce tak, w Irkucku jest teraz niemiecki biskup i atmosfera jakby by\u0142a lepsza. Wed\u0142ug starszych pa\u0144 wynika to z tego, \u017ce Rosjanie bardziej powa\u017caj\u0105 Niemc\u00f3w, ale ja mam na ten temat inne zdanie i nieopatrznie je wypowiadam. Polscy biskupi w Rosji byli ca\u0142y czas obwiniani o prozelityzm, czyli nawracanie prawos\u0142awnych na katolicyzm i w\u0142a\u015bnie to bardzo dra\u017cni\u0142o rosyjsk\u0105 cerkiew. Panie nie widz\u0105 w tym nic z\u0142ego a ja jak g\u0142upi ci\u0105gn\u0119 sw\u00f3j wyw\u00f3d dalej w postaci gastronomicznego przyk\u0142adu.<\/p>\n<p class=\"ods-c-paragraph \">\u2014 Gdyby\u015bcie mia\u0142y panie restauracje i codziennie pojawia\u0142by si\u0119 tam facet, kt\u00f3ry by chodzi\u0142 od stolika do stolika i namawia\u0142 klient\u00f3w do zmiany lokalu, to co by\u015bcie zrobi\u0142y, za frak i na ulice, niech tam si\u0119 produkuje\u2014 rozmowa przesta\u0142 si\u0119 klei\u0107, wi\u0119c oddali\u0142em si\u0119 w kierunku stacji a starsze panie pewnie znalaz\u0142y sobie kolejny pow\u00f3d do narzekania.<\/p>\n<p class=\"ods-c-paragraph \">W ko\u0144cu ruszamy na graniczn\u0105 stref\u0119, kontrole przebiegaj\u0105 zadziwiaj\u0105co sprawnie, jest \u015brodek nocy. Polscy i rosyjscy pogranicznicy s\u0105 zm\u0119czeni, ju\u017c im si\u0119 nie chce zadawa\u0107 pyta\u0144, zw\u0142aszcza \u017ce za nami czekaj\u0105 w kolejce nast\u0119pne autobusy. Regularny d\u017awi\u0119k przybijanych piecz\u0105tek w paszportach i nareszcie mo\u017cna jecha\u0107 do Gda\u0144ska. Pierwszy poranny poci\u0105g do \u0141odzi i peronowy komunikat.<\/p>\n<p class=\"ods-c-paragraph \">\u2014 Poci\u0105g relacji Gdynia G\u0142\u00f3wna \u2014 \u0141\u00f3d\u017a Fabryczna przyb\u0119dzie z op\u00f3\u017anieniem oko\u0142o 10 minut, op\u00f3\u017anienie mo\u017ce ulec zmianie \u2014 nawet si\u0119 specjalnie nie zdziwi\u0142em.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Ostatni poranek i Kunaszyr \u017cegna nas na sw\u00f3j subtelny spos\u00f3b, niewielkim trz\u0119sieniem ziemi. By\u0142em akurat w kuchni, pobuja\u0142o,&hellip;\n","protected":false},"author":2,"featured_media":231565,"comment_status":"","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[14],"tags":[56,32,33,6633,42025,27,34,35,812,28,31,48,25,46,40,41,87,42192,47,80,29,30,26,82,83,84,28135],"class_list":{"0":"post-231564","1":"post","2":"type-post","3":"status-publish","4":"format-standard","5":"has-post-thumbnail","7":"category-swiat","8":"tag-article_premium","9":"tag-breaking-news","10":"tag-breakingnews","11":"tag-ciekawe","12":"tag-float_tst1","13":"tag-headlines","14":"tag-latest-news","15":"tag-latestnews","16":"tag-moskwa","17":"tag-naglowki","18":"tag-najwazniejsze-artykuly","19":"tag-nat_styl","20":"tag-news","21":"tag-omp","22":"tag-polish","23":"tag-polski","24":"tag-rosja","25":"tag-sachalin","26":"tag-screening_general","27":"tag-swiat","28":"tag-top-stories","29":"tag-topstories","30":"tag-wiadomosci","31":"tag-world","32":"tag-world-news","33":"tag-worldnews","34":"tag-wyspy_kurylskie"},"share_on_mastodon":{"url":"https:\/\/pubeurope.com\/@pl\/115978202364358094","error":""},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/231564","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=231564"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/231564\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/231565"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=231564"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=231564"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=231564"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}