{"id":420171,"date":"2026-05-10T12:08:13","date_gmt":"2026-05-10T12:08:13","guid":{"rendered":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/420171\/"},"modified":"2026-05-10T12:08:13","modified_gmt":"2026-05-10T12:08:13","slug":"nowe-muzeum-gamingu-przyciaga-szczecinian-tu-na-niemal-kazdym-sprzecie-mozna-zagrac","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/420171\/","title":{"rendered":"Nowe muzeum gamingu przyci\u0105ga Szczecinian. Tu na niemal ka\u017cdym sprz\u0119cie mo\u017cna zagra\u0107"},"content":{"rendered":"<p>\n                        Wystarczy kilka krok\u00f3w, by po grze w Ponga na pierwszej konsoli z 1972 roku trafi\u0107 do labiryntu z Pac-Manem na Commodore 64, przenie\u015b\u0107 si\u0119 do \u015bwiata Mario Bros. na Nintendo, strzela\u0107 w Quake\u2019u na \u201epececie\u201d i walczy\u0107 w Tekkenie na PlayStation. A po drodze dowiedzie\u0107 si\u0119, czemu niekt\u00f3rzy gracze wstrzymywali oddech ze \u015brubokr\u0119tem w d\u0142oni i jak grafik\u0119 \u201enaklejano\u201d na ekran. \u2013 Zebranie tej kolekcji zaj\u0119\u0142o mi pi\u0119\u0107 lat. Czy czego\u015b jeszcze brakuje? Miejsca \u2013 m\u00f3wi Filip Roguski, tw\u00f3rca szczeci\u0144skiego Muzeum Gamingu przy ul. Pocztowej 10.\n                    <\/p>\n<p>Strome schody prowadz\u0105 prosto z ulicy w d\u00f3\u0142. W piwnicy panuje p\u00f3\u0142mrok, z kt\u00f3rego szybko wy\u0142aniaj\u0105 si\u0119 neony i \u015bwiec\u0105ce ekrany gwiazd tego miejsca \u2013 konsol i komputer\u00f3w. S\u0105 tutaj praktycznie wszystkie najwa\u017cniejsze urz\u0105dzenia gamingowe, kt\u00f3re powsta\u0142y od 1970 do 2010 roku.<\/p>\n<p>\u2013 Kiedy\u015b by\u0142a w tym miejscu kafejka internetowa. P\u00f3\u017aniej lokal d\u0142ugo sta\u0142 pusty i tylko obdrapany napis przypomina\u0142 o jego przesz\u0142o\u015bci. Gdy pojawi\u0142o si\u0119 og\u0142oszenie TBS-u o najmie, wiedzia\u0142em, \u017ce w\u0142a\u015bnie w tym lokalu stworz\u0119 Muzeum Gamingu. Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce historia zatoczy\u0142a ko\u0142o \u2013 m\u00f3wi Filip Roguski.<\/p>\n<p>Zamiast joystick\u00f3w i pad\u00f3w by\u0142y pokr\u0119t\u0142a<\/p>\n<p>Jednym z najciekawszych eksponat\u00f3w jest konsola z pierwszej generacji tych urz\u0105dze\u0144 \u2013 Magnavox Odyssey I\u00a0z 1972 roku, kt\u00f3ra do muzeum zosta\u0142a sprowadzona specjalnie ze Stan\u00f3w Zjednoczonych.<\/p>\n<p>&#8211; Cz\u0119\u015b\u0107 pierwszych gier wymaga\u0142a naklejenia specjalnej folii na ekran, \u017ceby zobaczy\u0107 jak\u0105kolwiek grafik\u0119. Nie by\u0142a ona generowana przez sam sprz\u0119t \u2013 t\u0142umaczy gospodarz muzeum.<\/p>\n<p>Tak\u017ce kontrolery zupe\u0142nie r\u00f3\u017cni\u0105 si\u0119 od najnowszych \u2013 nie ma ani joystick\u00f3w, ani tym bardziej przycisk\u00f3w.\u00a0<\/p>\n<p>\u2013 Zamiast tego mamy potencjometry, czyli pokr\u0119t\u0142a, dzi\u0119ki kt\u00f3rym sterujemy tym, co si\u0119 dzieje na ekranie \u2013 wyja\u015bnia Filip Roguski.<\/p>\n<p>Ka\u017cdy ze zwiedzaj\u0105cych mo\u017ce spr\u00f3bowa\u0107, jak to dzia\u0142a\u0142o w praktyce, odbijaj\u0105c na ekranie pikselow\u0105 pi\u0142eczk\u0119 w Pongu, jednej z pierwszych komercyjnych gier komputerowych w historii. Eksponaty nie s\u0105 bowiem schowane w gablotach i praktycznie na ka\u017cdym z nich mo\u017cna pogra\u0107. A konsola sprzed p\u00f3\u0142 wieku to dopiero pocz\u0105tek drogi przez histori\u0119 gamingu.<\/p>\n<p>\u201eNiekt\u00f3rzy wr\u0119cz wstrzymywali oddech, \u017ceby \u017caden d\u017awi\u0119k nie zak\u0142\u00f3ci\u0142 procesu wczytywania gry\u201d<\/p>\n<p>Jednym z kolejnych przystank\u00f3w jest stanowisko z Commodore 64, czyli najcz\u0119\u015bciej kupowanym komputerem na \u015bwiecie. Bardzo popularnym w latach 80. i 90. w Polsce.<\/p>\n<p>\u2013 Emocje towarzyszy\u0142y u\u017cytkownikom nie tylko w czasie samej gry, ale r\u00f3wnie\u017c podczas jej wgrywania. By\u0142y tam kasety ze specyficznym magnetofonem, w kt\u00f3rym ustawia\u0142o si\u0119 g\u0142owic\u0119 ma\u0142ym \u015brubokr\u0119tem. P\u00f3\u017cniej niekt\u00f3rzy wr\u0119cz wstrzymywali oddech, \u017ceby \u017caden d\u017awi\u0119k nie zak\u0142\u00f3ci\u0142 procesu wczytywania gry \u2013 opowiada nasz przewodnik.<\/p>\n<p>Nast\u0119pnie s\u0142yszymy o za\u017cartej rywalizacji Atari i Amigi. O Pegasusach, kt\u00f3re w latach 90. zala\u0142y polski rynek, a by\u0142y pirack\u0105 kopi\u0105 konsoli Nintendo. Ogl\u0105damy kolejne wersje Sony PlayStation, Xboxa, ale te\u017c konsol\u0119 od Philipsa, kt\u00f3ra nie zdoby\u0142a wi\u0119kszej popularno\u015bci, a podobnie jak Sony PlayStation by\u0142a owocem wsp\u00f3\u0142pracy z Nintendo.<\/p>\n<p>S\u0105 te\u017c oczywi\u015bcie &#8222;pecety&#8221;, Mac od Apple i wiele, wiele wi\u0119cej. A przy ka\u017cdym czeka gar\u015b\u0107 ciekawostek od gospodarza i kolejna kultowa gra, w kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna przez chwil\u0119 \u201epopyka\u0107\u201d.<\/p>\n<p>B\u0119dzie jeszcze k\u0105cik wspomnie\u0144 o LAN party<\/p>\n<p>Jak zdradza w\u0142a\u015bciciel, muzeum wzbogaci si\u0119 jeszcze o jedno stanowisko, kt\u00f3re b\u0119dzie przypomina\u0107 o zjawisku LAN party \u2013 spotkaniu grupy ludzi, kt\u00f3rzy graj\u0105 razem w gr\u0119 wieloosobow\u0105 na \u017cywo, a nie przez internet.\u00a0<\/p>\n<p>\u2013 Kiedy\u015b gry sieciowe to nie by\u0142y gry, w kt\u00f3rych dzieci siedz\u0105 same przed ekranem, tylko ludzie fizycznie ze sob\u0105 sp\u0119dzali czas, bawi\u0105c si\u0119 razem obok siebie, rozmawiaj\u0105c, maj\u0105c \u017cywy kontakt. Chc\u0119 zrobi\u0107 taki k\u0105cik wspomnie\u0144 \u2013 m\u00f3wi Filip Roguski.<\/p>\n<p>Kolekcja, kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna ogl\u0105da\u0107 w muzeum, to efekt setek godzin poszukiwa\u0144 na portalach aukcyjnych, ale te\u017c \u015bledzenia og\u0142osze\u0144 o starym sprz\u0119cie, kt\u00f3rego w\u0142a\u015bciciele chc\u0105 si\u0119 pozby\u0107. \u2013 Bardzo cz\u0119sto ludzie oddawali go za darmo. Teraz wiele z tych sprz\u0119t\u00f3w jest dro\u017cszych nawet od nowych konsol &#8211; s\u0142yszymy.<\/p>\n<p>Jeden ze sta\u0142ych go\u015bci nigdy nie wyszed\u0142 z lat 80.<\/p>\n<p>R\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107 eksponat\u00f3w na przestrzeni lat przyci\u0105ga bardzo zr\u00f3\u017cnicowanych go\u015bci.<\/p>\n<p>\u2013 Od rodzic\u00f3w z dzie\u0107mi, kt\u00f3rzy przychodz\u0105, \u017ceby po prostu zaprezentowa\u0107, jak wygl\u0105da\u0142y kiedy\u015b komputery, poprzez m\u0142odych pasjonat\u00f3w, kt\u00f3rzy ogl\u0105daj\u0105 na ten temat filmy na YouTubie i chc\u0105 zobaczy\u0107 to na \u017cywo, po ludzi, kt\u00f3rzy do dzi\u015b wspominaj\u0105 albo nawet kupuj\u0105 sobie takie sprz\u0119ty i chwal\u0105 si\u0119 kolekcjami, kt\u00f3re trzymaj\u0105 w domu \u2013 wymienia pomys\u0142odawca wystawy.<\/p>\n<p>Na pewno elementem, kt\u00f3ry przyci\u0105ga do muzeum, jest r\u00f3wnie\u017c mo\u017cliwo\u015b\u0107 grania na konsolach, dzi\u0119ki czemu odwiedzaj\u0105cy mog\u0105 zobaczy\u0107 nie tylko, jak wygl\u0105da\u0142y gry, ale te\u017c jakie by\u0142y mechaniki tych gier, poniewa\u017c one te\u017c ewoluowa\u0142y wraz z tymi sprz\u0119tami i to te\u017c ma warto\u015b\u0107 poznawcz\u0105. No i sentyment, szczeg\u00f3lnie do sprz\u0119tu, kt\u00f3ry zwiedzaj\u0105cy pami\u0119taj\u0105 z dzieci\u0144stwa.<\/p>\n<p>\u2013 Nawet mamy takiego sta\u0142ego klienta, kt\u00f3ry, nie wiem, czy kiedykolwiek dotar\u0142 do wystawy prezentuj\u0105cej ostatnie lata, ale w okolicy lat 80. kr\u0105\u017cy bardzo cz\u0119sto \u2013 przyznaje Filip Roguski.<\/p>\n<p>Prince of Persia na czarno-bia\u0142ym ekranie<\/p>\n<p>Tw\u00f3rca Muzeum Gamingu te\u017c ma urz\u0105dzenie, kt\u00f3re darzy olbrzymim sentymentem. Chodzi o nieco mniej znany w Polsce komputer Amstrad CPC-464. To na nim odpala\u0142 gr\u0119, przy kt\u00f3rej sp\u0119dza\u0142 pierwsze godziny przed ekranem \u2013 Krakout, czyli rozbudowan\u0105 wersj\u0119 Ponga. Ale zainteresowanie grami komputerowymi zacz\u0119\u0142o kie\u0142kowa\u0107 u niego ju\u017c wcze\u015bniej.<\/p>\n<p>\u2013 Pami\u0119tam Dzie\u0144 Dziecka w Domu Kultury w Kielcach. Na pokazie komputer\u00f3w z jeszcze czarno-bia\u0142ymi ekranami pozna\u0142em Prince of Persia. To by\u0142a pierwsza gra w historii wykorzystuj\u0105ca technik\u0119 motion capture, gdzie nagrana posta\u0107 zosta\u0142a przekonwertowana do postaci w grze. Dzi\u0119ki temu jej ruchy by\u0142y niesamowicie realistyczne &#8211; opowiada tw\u00f3rca Muzeum Gamingu.<\/p>\n<p>Przez kolejne lata rozwija\u0142 swoje komputerowe zainteresowania. Samodzielnie sk\u0142ada\u0142 sprz\u0119t, doradza\u0142 te\u017c przez jaki\u015b czas klientom, pracuj\u0105c w sklepie z komputerami. Pomys\u0142 na muzeum zrodzi\u0142 si\u0119 jednak z du\u017co g\u0142\u0119bszej potrzeby ni\u017c tylko realizacja \u017cyciowego hobby.<\/p>\n<p>\u201eG\u0142\u00f3wny pow\u00f3d, dla kt\u00f3rego powsta\u0142o to miejsce, jest ca\u0142kiem nieoczywisty\u201d<\/p>\n<p>Muzeum Gamingu s\u0142u\u017cy nie tylko jako miejsce, w kt\u00f3rym mo\u017cemy powspomina\u0107 dzieci\u0144stwo czy te\u017c pozna\u0107 histori\u0119 gier, ale te\u017c spojrze\u0107 na nie z innej perspektywy. Jak przekonuje w\u0142a\u015bciciel, oczywi\u015bcie s\u0105 one \u017ar\u00f3d\u0142em rozrywki, ale r\u00f3wnie\u017c bardzo skutecznym narz\u0119dziem do rozwijania umiej\u0119tno\u015bci. Bo kiedy dziecko ma problemy z pami\u0119ci\u0105 i koncentracj\u0105, dobrze jest wybiera\u0107 takie gry, kt\u00f3re zmuszaj\u0105 do zapami\u0119tywania.\u00a0\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>\u2013 G\u0142\u00f3wny pow\u00f3d, dla kt\u00f3rego powsta\u0142o to miejsce, jest ca\u0142kiem nieoczywisty. Pi\u0119\u0107 lat temu stan\u0105\u0142em w sytuacji, w kt\u00f3rej musia\u0142em rzuci\u0107 prac\u0119, by zaj\u0105\u0107 si\u0119 swoim synem chodz\u0105cym do przedszkola dla dzieci z autyzmem. Wtedy prawie w og\u00f3le nie m\u00f3wi\u0142. Paradoksalnie, gry sta\u0142y si\u0119 narz\u0119dziem wspomagaj\u0105cym jego rozw\u00f3j \u2013 m\u00f3wi Filip Roguski. \u2013\u00a0 Wykorzystuj\u0119 to, \u017ce rodzice przychodz\u0105 tutaj z dzie\u0107mi po to, \u017ceby z nimi rozmawia\u0107. Gier nie mo\u017cna traktowa\u0107 czarno-bia\u0142o. S\u0105 jak ksi\u0105\u017cki i filmy. Mog\u0105 by\u0107 pouczaj\u0105ce i zmuszaj\u0105ce do refleksji, ale te\u017c p\u0142ytkie i rozleniwiaj\u0105ce, a czasem wr\u0119cz szkodliwe. Dlatego nale\u017cy je wybiera\u0107 bardzo \u015bwiadomie.<\/p>\n<p>Muzeum Gamingu przy ul. Pocztowej jest czynne w ka\u017cd\u0105 sobot\u0119 i niedziel\u0119, od godziny 12 do 20. Mo\u017cna te\u017c umawia\u0107 si\u0119 na indywidualne zwiedzanie w dni powszednie. Bilet normalny kosztuje 40 z\u0142, a ulgowy 25 z\u0142.\u00a0<\/p>\n<p>Wi\u0119cej szczeg\u00f3\u0142\u00f3w na: <a href=\"https:\/\/www.muzeumgamingu.pl\/\" rel=\"nofollow noopener\" target=\"_blank\">https:\/\/www.muzeumgamingu.pl\/<\/a>.<\/p>\n<p>Autorzy: Agnieszka Wojs, Marcin Gigiel<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Wystarczy kilka krok\u00f3w, by po grze w Ponga na pierwszej konsoli z 1972 roku trafi\u0107 do labiryntu z&hellip;\n","protected":false},"author":2,"featured_media":420172,"comment_status":"","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":"","_share_on_mastodon":"0"},"categories":[51611],"tags":[291,1089,3839,3511,261,3840,42,38,40,907,39,41,123,2307,26,1092],"class_list":["post-420171","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","category-szczecin","tag-historia","tag-imprezy","tag-interwencje","tag-inwestycje","tag-kultura","tag-lokale","tag-pl","tag-poland","tag-polish","tag-polityka","tag-polska","tag-polski","tag-rozrywka","tag-szczecin","tag-wiadomosci","tag-wydarzenia"],"share_on_mastodon":{"url":"https:\/\/pubeurope.com\/@pl\/116550205766634132","error":""},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/420171","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=420171"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/420171\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/420172"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=420171"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=420171"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=420171"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}