{"id":524253,"date":"2026-06-29T15:37:09","date_gmt":"2026-06-29T15:37:09","guid":{"rendered":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/524253\/"},"modified":"2026-06-29T15:37:09","modified_gmt":"2026-06-29T15:37:09","slug":"217-tys-mil-pod-polska-bandera-fragment-ksiazki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/524253\/","title":{"rendered":"217 tys. mil pod polsk\u0105 bander\u0105 [fragment ksi\u0105\u017cki] &#8211;"},"content":{"rendered":"<p>&#8222;Alarm na Garlandzie&#8221; z serii &#8222;\u017b\u00f3\u0142ty Tygrys&#8221; przypomina histori\u0119 jednostki, kt\u00f3rej szlak prowadzi\u0142 przez najtrudniejsze akweny II wojny \u015bwiatowej. Poni\u017cej fragment ksi\u0105\u017cki.<\/p>\n<p>Od\u0142o\u017cony set<\/p>\n<p>Koszulka przykleja si\u0119 do plec\u00f3w. Spocona d\u0142o\u0144 z trudem utrzymuje rakiet\u0119 tenisow\u0105. A major Kursa z 30 poleskiego pu\u0142ku artylerii lekkiej narzuci\u0142 ostre tempo i mimo upa\u0142u ani my\u015bli odpuszcza\u0107.<\/p>\n<p>Gra jak na pokazie. Puk&#8230; puk&#8230; puk&#8230; Mocnym uderzeniom rakiety towarzyszy charakterystyczny odg\u0142os. Podobny do czego\u015b, ale do czego? Aha, racja. Chyba do wystrza\u0142u korka z butelki szampana.<\/p>\n<p>Podporucznik Paprocki zwija si\u0119 na korcie jak w ukropie. Bo zreszt\u0105 i ukrop leje si\u0119 z bezchmurnego nieba. Powinno by\u0107 ju\u017c nieco ch\u0142odniej \u2014 wszak to p\u00f3\u017ane sierpniowe popo\u0142udnie. Jesie\u0144 tu\u017c-tu\u017c, a upa\u0142y jak w \u015brodku lata.<\/p>\n<p>Puk&#8230; puk&#8230; puk&#8230; Major zdecydowanie przeszed\u0142 do ataku. Mimo trzydziestki z ok\u0142adem jest silny, zwrotny, spr\u0119\u017cysty. Nie wida\u0107 te\u017c po nim wi\u0119kszego zm\u0119czenia. Mocny backhand, za nim drugi \u2014 w przeciwny r\u00f3g kortu. P\u00f3\u017aniej skr\u00f3t, tu\u017c przy siatce, po niej zn\u00f3w d\u0142uga.<\/p>\n<p>Tak, z tym gemem chyba musz\u0119 si\u0119 po\u017cegna\u0107 \u2014 my\u015bli Paprocki. \u2014 A tak \u0142adnie mi sz\u0142o.<\/p>\n<p>Trzy do jednego&#8230; P\u00f3\u017aniej major podci\u0105gn\u0105\u0142 na trzy do dw\u00f3ch, a teraz wyr\u00f3wna z pewno\u015bci\u0105. Sta\u0142o si\u0119. S\u0119dziuj\u0105cy zawodnikom pu\u0142kownik dyplomowany \u0141apicki ze sztabu DOK IX pokazuje, \u017ce stosunek gem\u00f3w wynosi ju\u017c trzy do trzech.<\/p>\n<p>Mo\u017ce zaproponowa\u0107 majorowi chwil\u0119 przerwy? A mo\u017ce poprosi\u0107 o od\u0142o\u017cenie spotkania do jutra? \u2014 my\u015bli Paprocki, podnosz\u0105c pi\u0142k\u0119 z kortu. Czuje si\u0119 ju\u017c zm\u0119czony. \u2014 Nie. Nie wypada. Jeszcze pomy\u015bli, \u017ce oklap\u0142em po przedwczorajszych nocnych \u0107wiczeniach. Kr\u00f3tki odpoczynek \u2014 i do dzie\u0142a! Najwy\u017cej przegram tego jednego seta&#8230;<\/p>\n<p>Major Bursa ociera chusteczk\u0105 spocone czo\u0142o. On te\u017c czuje w mi\u0119\u015bniach zm\u0119czenie. Ten podporucznik ma silne uderzenie. Wprawdzie brakuje mu nieco precyzji, ale jeszcze troch\u0119 takiego ostrego treningu jak dzi\u015b i mo\u017ce sta\u0107 si\u0119 gro\u017anym przeciwnikiem.<\/p>\n<p>Nagle przedwieczorn\u0105 cisz\u0119 przerywa narastaj\u0105cy warkot silnika. Niemal pod siatk\u0119 ogrodzenia kortu wpada motocyklista. Zeskakuje z siode\u0142ka i, przytrzymuj\u0105c r\u0119k\u0105 bij\u0105cy go po plecach karabin, podbiega do pu\u0142kownika. Co\u015b mu melduje. Oficer skinieniem d\u0142oni zarz\u0105dza przerw\u0119 w meczu i pilnie s\u0142ucha go\u0144ca.<\/p>\n<p>Paprocki nie wie, o co chodzi, ale domy\u015bla si\u0119, \u017ce nadesz\u0142a jaka\u015b wa\u017cna informacja. Jaka? To oka\u017ce si\u0119 ju\u017c za chwil\u0119. Sytuacja polityczna w Europie nie jest najlepsza. Ca\u0142y kraj \u017cyje pod wra\u017ceniem narastaj\u0105cego od miesi\u0119cy zagro\u017cenia. S\u0142owo &#8222;wojna&#8221; od pewnego czasu jest na ustach prawie wszystkich doros\u0142ych. Ba, powtarzaj\u0105 je tak\u017ce dzieci, ale c\u00f3\u017c one mog\u0105 z niego zrozumie\u0107? Dla nich to mo\u017ce i gro\u017any, ale przecie\u017c pusty d\u017awi\u0119k.<\/p>\n<p>     <img class=\"ods-a-photo ods-a-photo--background\" src=\"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-content\/uploads\/2026\/06\/Chzk9lBaHR0cHM6Ly9vY2RuLmV1L3B1bHNjbXMvTURBXy8wMGJiN2JkMmNjN2M1ODgzNTg0ZjIxOWVmZjJmMGFlMS5qcGeSlQMAA.jpeg\" height=\"800\" width=\"533\" alt=\"Fragment pochodzi z ksi\u0105\u017cki &quot;Alarm na Garlandzie&quot;\" loading=\"lazy\" fetchpriority=\"auto\" decoding=\"auto\"\/>    <\/p>\n<p>fot. Materia\u0142y wydawnictwa Bellona \/ Partner Bellona<\/p>\n<p>  Fragment pochodzi z ksi\u0105\u017cki &#8222;Alarm na Garlandzie&#8221;  <\/p>\n<p>Od 15 maja 30 dywizjon artylerii ci\u0119\u017ckiej stacjonuje w Brze\u015bciu nad Bugiem, na tzw. Bugszopach, w koszarach jednego z dywizjon\u00f3w wspomnianego 30 pal, kt\u00f3ry od marca znajduje si\u0119 gdzie\u015b na Pomorzu, w os\u0142onie zachodniej granicy.<\/p>\n<p>Artylerzy\u015bci przybyli tu transportem kolejowym w ci\u0105gu jednej nocy z Wilna. Od 15 sierpnia w gronie oficer\u00f3w nie m\u00f3wi si\u0119 o niczym innym jak tylko o rych\u0142ej powszechnej mobilizacji. W\u015br\u00f3d kanonier\u00f3w temat ten przebijany jest jednak innym, dla nich wa\u017cniejszym.<\/p>\n<p>\u017bniwa zako\u0144czy\u0142y si\u0119 niedawno, po wsiach wkr\u00f3tce rozpoczn\u0105 si\u0119 wykopki. Pogoda sprzyja pracom w polu, wi\u0119c rozmawiaj\u0105 o gospodarce. S\u0142o\u0144ce \u015bwieci, grzeje. Mo\u017ce nawet za mocno. Goniec ko\u0144czy meldunek. Pu\u0142kownik chwyta swoj\u0105 rakiet\u0119, zamienia kilka s\u0142\u00f3w z majorem, \u017cegna si\u0119 u\u015bciskiem d\u0142oni i szybko odchodzi. Podporucznik zbli\u017ca si\u0119 do Bursy.<\/p>\n<p>\u2014 Przerwa? \u2014 pyta.<\/p>\n<p>\u2014 Tak. I to chyba nawet d\u0142u\u017csza, ni\u017c nam si\u0119 wydaje \u2014 odpowiada major. \u2014 Zosta\u0142a zarz\u0105dzona powszechna mobilizacja! Wi\u0119c wszystko wskazuje na to, \u017ce naszego seta doko\u0144czymy dopiero po wojnie&#8230; Id\u0119 do koszar, tylko najpierw wpadn\u0119 do domu si\u0119 wyk\u0105pa\u0107. Ugotowali\u015bmy si\u0119 we w\u0142asnym sosie na tym upale \u2014 ko\u0144czy \u017cartem. \u2014 Do zobaczenia, panie Kazimierzu.<\/p>\n<p>\u2014 Czo\u0142em, panie majorze \u2014 odpowiada Paprocki.<\/p>\n<p>W drodze do koszar rozmy\u015bla nad wydarzeniami ostatnich dni i tygodni. Wiele jednostek zosta\u0142o zmobilizowanych jeszcze wiosn\u0105 1939 roku. Niekt\u00f3re z nich wysz\u0142y w pole ju\u017c w marcu \u2014 niby na wiosenno-letnie manewry, ale wiadomo, \u017ce w niespokojnych czasach wojsko trzeba w por\u0119 wyprowadzi\u0107 z koszar.<\/p>\n<p>P\u00f3\u017aniej troch\u0119 si\u0119 uspokoi\u0142o, a jeszcze p\u00f3\u017aniej by\u0142a ta pami\u0119tna mowa ministra Becka w Sejmie. Ale w lipcu i sierpniu czu\u0142o si\u0119, \u017ce niebezpiecze\u0144stwo wisi na w\u0142osku. Wprawdzie pocieszano si\u0119, \u017ce sojusznicy nie zawiod\u0105, pomog\u0105 w potrzebie, przeliczano stosunek si\u0142 polskiej piechoty i kawalerii, francuskiego lotnictwa, angielskiej marynarki wojennej do niemieckiej machiny wojennej, ale za zas\u0142on\u0105 optymizmu kry\u0142a si\u0119 g\u0142\u0119boka troska o kraj, o rodziny, o najbli\u017cszych.<\/p>\n<p>Wi\u0119c jak b\u0119dzie ostatecznie z t\u0105 wojn\u0105? Odwa\u017c\u0105 si\u0119 Niemcy czy nie? Hitler straszy, krzyczy, \u017c\u0105da coraz bezczelniej i coraz natarczywiej, ale przecie\u017c my nie ust\u0105pimy! Z Polsk\u0105 nie p\u00f3jdzie mu tak \u0142atwo jak z Austri\u0105, Czechos\u0142owacj\u0105 czy Litw\u0105&#8230; Gda\u0144sk to nie K\u0142ajpeda, korytarz \u2014 nie Sudety! My si\u0119 nie damy!<\/p>\n<p>I nagle przychodzi niespodziewana, niepokoj\u0105ca my\u015bl: a co b\u0119dzie, je\u015bli sojusznicy nie zd\u0105\u017c\u0105 z pomoc\u0105? Im Hitler nie grozi bezpo\u015brednio, nie musz\u0105 by\u0107 w pe\u0142ni gotowi do walki&#8230;<\/p>\n<p>Nie, to niemo\u017cliwe. Zd\u0105\u017c\u0105. Musz\u0105 zd\u0105\u017cy\u0107. Nie zostawi\u0105 nas samych oko w oko z Niemcami. Jeszcze raz sprawdza w my\u015bli, czy w baterii wszystko jest w nale\u017cytym porz\u0105dku. Przez kilka ostatnich dni pe\u0142ni\u0142 obowi\u0105zki dow\u00f3dcy baterii, poniewa\u017c kapitan przebywa\u0142 na urlopie. Taka sytuacja i urlop? \u2014 dziwi\u0142 si\u0119 Paprocki, ale uzna\u0142, \u017ce skoro dow\u00f3dca dywizjonu na to pozwoli\u0142, sytuacja nie jest a\u017c tak napi\u0119ta.<\/p>\n<p>P\u00f3\u017aniej jednak nie mia\u0142 ju\u017c czasu si\u0119 dziwi\u0107. Zacz\u0105\u0142 si\u0119 m\u0142yn \u2014 zako\u0144czony dzisiejsz\u0105 wiadomo\u015bci\u0105 o mobilizacji. Wi\u0119c tak: w nocy z czwartku na pi\u0105tek 25 sierpnia dow\u00f3dca dywizjonu, podpu\u0142kownik magister J\u00f3zef Lankau, zarz\u0105dzi\u0142 alarm \u0107wiczebny i wyprowadzenie wszystkich baterii z koszar. Alarm przebieg\u0142 sprawnie, zreszt\u0105 \u0107wiczyli tak\u0105 sytuacj\u0119 ju\u017c niejednokrotnie. Wyszli w rejon alarmowy, zaj\u0119li stanowiska ogniowe na \u015bcierniskach za lasem. Okopali dzia\u0142a i czekali w gotowo\u015bci na dalsze sygna\u0142y. Po p\u00f3\u0142nocy przyszed\u0142 rozkaz odwo\u0142ania i powrotu do koszar. Zanim wr\u00f3cili, by\u0142a trzecia nad ranem. Gdy o pi\u0105tej przybieg\u0142 goniec z baterii i przywi\u00f3z\u0142 jak\u0105\u015b kopert\u0119, Paprockiemu wyda\u0142o si\u0119, \u017ce ledwo przy\u0142o\u017cy\u0142 g\u0142ow\u0119 do poduszki.<\/p>\n<p>Przy\u015bwiecaj\u0105c zapa\u0142kami, przeczyta\u0142 lakoniczn\u0105 tre\u015b\u0107: &#8222;Pogotowie OPL zarz\u0105dzone&#8221;. \u0141adna historia \u2014 my\u015bli podporucznik, ubieraj\u0105c si\u0119 po\u015bpiesznie. \u2014 Pogotowie OPL! A dow\u00f3dca baterii na urlopie&#8230;<\/p>\n<p>Biegnie do dywizjonu. Jako pe\u0142ni\u0105cy obowi\u0105zki dow\u00f3dcy baterii wydaje szybko stosowne rozkazy. Po chwili przybywaj\u0105 pozostali oficerowie dywizjonu. Wszyscy udaj\u0105 si\u0119 do wyznaczonego pomieszczenia w sztabie 30 pal. Paprocki zapoznaje si\u0119 z dziennikiem czynno\u015bci mobilizacyjnych baterii. P\u00f3ki nie wr\u00f3ci z urlopu dow\u00f3dca \u2014 ju\u017c chyba zd\u0105\u017cyli go powiadomi\u0107 \u2014 on b\u0119dzie kierowa\u0107 ca\u0142o\u015bci\u0105 dalszych przygotowa\u0144.<\/p>\n<p>Tak\u017ce ewentualnym przebiegiem mobilizacji. Oczywi\u015bcie, je\u017celi zostanie og\u0142oszona, ale co do tego ju\u017c ma\u0142o kto ma w\u0105tpliwo\u015bci. Nieznany jest jedynie termin. Jutro? Pojutrze? A mo\u017ce nawet jeszcze dzi\u015b?<\/p>\n<p>Wi\u0119c obiad na tempo i powr\u00f3t do koszar. Wieczorem dow\u00f3dca dywizjonu, podpu\u0142kownik Lankau, zarz\u0105dza ca\u0142odobowe dy\u017cury oficer\u00f3w przy telefonach w bateriach. Oczywi\u015bcie na zmiany, a\u017c do odwo\u0142ania. Noc mija spokojnie.<\/p>\n<p>Nareszcie wr\u00f3ci\u0142 dow\u00f3dca baterii, kapitan January Pastuszewski. Jest opalony na br\u0105z, ale zdenerwowany. Paprocki z ulg\u0105 powraca do swej roli m\u0142odszego oficera baterii. Ostatecznie, skoro ju\u017c ma by\u0107 ta wojna, niech bateri\u0105 dowodzi jej etatowy dow\u00f3dca. Ale wojny jeszcze nie ma. Jest za to sobota, 26 sierpnia. Na kortach miejskich po po\u0142udniu rozpoczynaj\u0105 si\u0119 zaplanowane wcze\u015bniej mistrzostwa tenisowe Brze\u015bcia, zorganizowane przez miejscowy klub tenisowy. Garnizon z powodzeniem reprezentuj\u0105 major Bursa podporucznik Paprocki. Jak dot\u0105d posiada on ju\u017c srebrny medal za zdobycie drugiego miejsca w deblu.<\/p>\n<p>Niedzielne przedpo\u0142udnie up\u0142ywa pracowicie. Dywizjon otrzyma\u0142 nowy sprz\u0119t maskuj\u0105cy: du\u017ce siatki kobiercowe. Podporucznik organizuje wi\u0119c pokaz maskowania dzia\u0142 i innego sprz\u0119tu. Kanonierzy poc\u0105 si\u0119, szarpi\u0105 i szamocz\u0105 z wielkimi sieciami, z\u0142oszcz\u0105 si\u0119, gdy im co\u015b nie wychodzi.<\/p>\n<p>Twierdz\u0105, \u017ce stare maskowanie ga\u0142\u0119ziami by\u0142o lepsze, szybsze i praktyczniejsze. Wreszcie zaj\u0119cia ko\u0144cz\u0105 si\u0119. A po obiedzie kontynuowane s\u0105 tenisowe pojedynki reprezentacji garnizonu i spo\u0142ecze\u0144stwa Brze\u015bcia.<\/p>\n<p>W poniedzia\u0142ek i wtorek zn\u00f3w trwa organizacyjny ko\u0142owrotek. Do garnizonu coraz liczniej przybywaj\u0105 oficerowie rezerwy powo\u0142ani na \u0107wiczenia. Opowiadaj\u0105, \u017ce w ca\u0142ym kraju na dworcach i w poci\u0105gach panuje t\u0142ok. Do normalnych urlopowych i wakacyjnych przejazd\u00f3w ludno\u015bci dosz\u0142y dodatkowe transporty wojskowe i przewozy powo\u0142ywanych na \u0107wiczenia rezerwist\u00f3w.<\/p>\n<p>Na jakie \u0107wiczenia \u2014 tego nikt nie wie. Rezerwi\u015bci twierdz\u0105, \u017ce id\u0105 na wojn\u0119. Garnizonowe kasyno zapchane po brzegi. Aby zje\u015b\u0107 posi\u0142ek, trzeba nieraz czeka\u0107 godzin\u0119, a bywa, \u017ce i d\u0142u\u017cej&#8230; Teraz to ju\u017c nici z naszych mistrzostw \u2014 Paprocki \u0142apie si\u0119 na niedorzecznej my\u015bli. Ale wok\u00f3\u0142 tyle niedorzeczno\u015bci, \u017ce jedna wi\u0119cej nie psuje obrazu.<\/p>\n<p>Wpada do baterii. Tu te\u017c ju\u017c wszyscy wiedz\u0105 o zarz\u0105dzonej mobilizacji. Zgromadzeni oficerowie czekaj\u0105 na dow\u00f3dc\u0119 dywizjonu, ale ten jest na odprawie. Po paru godzinach nerwowego napi\u0119cia przychodzi wiadomo\u015b\u0107 o odwo\u0142aniu mobilizacji.<\/p>\n<p>A wi\u0119c jeszcze nie teraz. Oficerowie rozchodz\u0105 si\u0119 na kwatery. Dzie\u0144 30 sierpnia jest r\u00f3wnie pogodny jak poprzednie. Po odwo\u0142aniu mobilizacji emocje jakby nieco opad\u0142y. Od rana w dywizjonie odbywaj\u0105 si\u0119 w miar\u0119 normalne zaj\u0119cia szkoleniowe. Kadra jak zwykle zbiera si\u0119 nad rzek\u0105. Podpu\u0142kownik Lankau prowadzi zaj\u0119cia oficerskie na przyrz\u0105dach pomiarowych. Gdzie\u015b niedaleko, na przeciwleg\u0142ym brzegu, pla\u017cuje i k\u0105pie si\u0119 jaka\u015b miejscowa pi\u0119kno\u015b\u0107 w nadzwyczaj sk\u0105pym, obcis\u0142ym kostiumie. Wzrok niejednego uczestnika zaj\u0119\u0107 kieruje si\u0119 tam ch\u0119tniej ni\u017c w stron\u0119 teodolitu.<\/p>\n<p>Nadbiega goniec, wr\u0119cza dow\u00f3dcy kopert\u0119. Podpu\u0142kownik powa\u017cnieje.<\/p>\n<p>\u2014 Panowie oficerowie! Mobilizacja powszechna zarz\u0105dzona! Koniec zaj\u0119\u0107! Wracamy do koszar. Prosz\u0119 natychmiast przyst\u0105pi\u0107 do wykonywania czynno\u015bci mobilizacyjnych&#8230;<\/p>\n<p>Drugie odwo\u0142anie ju\u017c raczej nie przyjdzie. Z t\u0105 chwil\u0105 30 dywizjon artylerii ci\u0119\u017ckiej sta\u0142 si\u0119 2 dywizjonem 3 pu\u0142ku artylerii ci\u0119\u017ckiej, w sk\u0142adzie 4., 5. i 6. baterii. Baterie r\u00f3wnie\u017c zmieni\u0142y swe numeracje. Dotychczasowa 3 bateria Paprockiego sta\u0142a si\u0119 6 bateri\u0105 2 dywizjonu 3 pac.<\/p>\n<p>Podporucznik machinalnie spogl\u0105da na zegarek. Daleki jest od my\u015bli, \u017ce oto nadchodzi jaki\u015b historyczny moment, ale czuje, \u017ce zbli\u017ca si\u0119 co\u015b, czego tym razem jeszcze nikt nie potrafi ani odgadn\u0105\u0107, ani sobie wyobrazi\u0107. Co\u015b z pewno\u015bci\u0105 bardzo trudnego, niebezpiecznego. Jest \u015broda, trzydziesty dzie\u0144 sierpnia, dochodzi godzina jedenasta trzydzie\u015bci&#8230;<\/p>\n<p>Odprawa ko\u0144czy si\u0119 szybko. Dow\u00f3dca dywizjonu przypomnia\u0142 znane wszystkim czynno\u015bci, obowi\u0105zki i zadania mobilizacyjne. Dow\u00f3dcy baterii i pluton\u00f3w rozeszli si\u0119 do swych pododdzia\u0142\u00f3w.<\/p>\n<p>Tu spotka\u0142y ich powa\u017cne, zatroskane spojrzenia kanonier\u00f3w.<\/p>\n<p>\u2014 To co, panie poruczniku, b\u0119dzie wojna? \u2014 szef baterii, starszy ogniomistrz Boles\u0142aw Drozdowski, zada\u0142 pytanie cisn\u0105ce si\u0119 na usta wszystkim \u017co\u0142nierzom. \u2014 B\u0119dzie?<\/p>\n<p>\u2014 Je\u015bli Hitler zacznie, to b\u0119dzie. Przecie\u017c nie oddamy mu ani korytarza, ani Gda\u0144ska \u2014 odpowiada Paprocki.<\/p>\n<p>\u2014 A wygramy? \u2014 spyta\u0142 z niepokojem kt\u00f3ry\u015b z kanonier\u00f3w.<\/p>\n<p>\u2014 G\u0142upi\u015b! Jeszcze pytasz! Pewnie, \u017ce wygramy! \u2014 zgromi\u0142 go natychmiast inny.<\/p>\n<p>Dobrze \u2014 pomy\u015bla\u0142 Paprocki. \u2014 Dobrze, \u017ce ludzie s\u0105 pewni siebie. Duch \u017co\u0142nierza to po\u0142owa sukcesu. Istotnie, na morale \u017co\u0142nierzy nie mo\u017cna by\u0142o narzeka\u0107.<\/p>\n<p>Wiecz\u00f3r zasta\u0142 kadr\u0119 w koszarach. Sprawdzano przydzia\u0142y, kontrolowano stan uzbrojenia, przegl\u0105dano sprz\u0119t, wyposa\u017cenie indywidualne kanonier\u00f3w. Czekano z niecierpliwo\u015bci\u0105 na uzupe\u0142nienie koni z poboru, po kt\u00f3re pojecha\u0142 w po\u0142udnie starszy ogniomistrz podchor\u0105\u017cy Stanis\u0142aw Weso\u0142owski.<\/p>\n<p>Kolejny dzie\u0144 up\u0142yn\u0105\u0142 r\u00f3wnie\u017c na wyt\u0119\u017conej pracy organizacyjnej. Do baterii przyby\u0142o dw\u00f3ch oficer\u00f3w rezerwy: podporucznicy Kazimierz Mu\u015bnicki, in\u017cynier g\u00f3rnik, i Tadeusz Olkowski, in\u017cynier le\u015bnik. Nie przyby\u0142y natomiast konie z poboru mobilizacyjnego, co bardzo niepokoi dow\u00f3dc\u0119 baterii.<\/p>\n<p>\u2014 Diabli nadali taki interes \u2014 klnie umiarkowanie kapitan. Kr\u0119puje si\u0119 jeszcze obecno\u015bci\u0105 rezerwist\u00f3w\u2014 in\u017cynier\u00f3w. \u2014 Je\u015bli tak dalej p\u00f3jdzie, rozpoczniemy wojn\u0119 bez koni&#8230;<\/p>\n<p>[REKLAMA]<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"&#8222;Alarm na Garlandzie&#8221; z serii &#8222;\u017b\u00f3\u0142ty Tygrys&#8221; przypomina histori\u0119 jednostki, kt\u00f3rej szlak prowadzi\u0142 przez najtrudniejsze akweny II wojny&hellip;\n","protected":false},"author":2,"featured_media":524254,"comment_status":"","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":"","_share_on_mastodon":"0"},"categories":[12],"tags":[102415,61195,261,48,46,55,42,38,40,39,41,47],"class_list":["post-524253","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","category-polska","tag-bellona","tag-bottomfeed_styl","tag-kultura","tag-nat_styl","tag-omp","tag-phx","tag-pl","tag-poland","tag-polish","tag-polska","tag-polski","tag-screening_general"],"share_on_mastodon":{"url":"https:\/\/pubeurope.com\/@pl\/116834143791146824","error":""},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/524253","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=524253"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/524253\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/524254"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=524253"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=524253"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=524253"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}