{"id":603964,"date":"2026-08-06T04:43:10","date_gmt":"2026-08-06T04:43:10","guid":{"rendered":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/603964\/"},"modified":"2026-08-06T04:43:10","modified_gmt":"2026-08-06T04:43:10","slug":"mafia-zlotoglowych-warszawa-ich-nienawidzila-kradli-bardziej-niz-hitlerowcy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/603964\/","title":{"rendered":"Mafia z\u0142otog\u0142owych. Warszawa ich nienawidzi\u0142a, kradli bardziej ni\u017c hitlerowcy"},"content":{"rendered":"<p>\n        Kolejka podnieca si\u0119 plotkami o hazardowych nocach przemytnik\u00f3w, sp\u0119dzanych przy zielonym stoliku w utajnionych klubach, gdzie za jednym posiedzeniem mo\u017cna straci\u0107 p\u00f3\u0142 miliona z\u0142otych.\n    <\/p>\n<p>\n        Kiedy ruszy proces, dziennikarze napisz\u0105, \u017ce Danuta i Witold M., wykupywali ca\u0142\u0105 widowni\u0119, \u017ceby podczas ogl\u0105dania filmu mie\u0107 tylko dla siebie sal\u0119 kinow\u0105. A gdy chcieli pop\u0142ywa\u0107 po Zalewie Zegrzy\u0144skim, wynajmowali ca\u0142y statek.\n    <\/p>\n<p>                    <img width=\"610\" height=\"966\" alt=\"Amfora majolikowa i\u00a0zegary kominkowe zabezpieczone w\u00a0sprawie Witolda M\u0119tlewicza\" title=\"Amfora majolikowa i\u00a0zegary kominkowe zabezpieczone w\u00a0sprawie Witolda M\u0119tlewicza\" class=\"image imgWithMetaData\" src=\"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-content\/uploads\/2026\/08\/PbZk9kpTURBXy8zMzM5NDc0MzdkZTM2Zjg5ZGU0NzM5YWMyNDA0YjI2MC5qcGeSlQMAAM0E8M0H0JUCzQJizQPGwsPeAAGhMAE.jpeg\" loading=\"lazy\" decoding=\"async\"\/> <\/p>\n<p>        Mafijna paczka<\/p>\n<p>\n        Oskar\u017conych jest dziesi\u0119cioro. Najwa\u017cniejsi z nich: Witold M. Syn przedwojennego w\u0142a\u015bciciela reprezentacyjnego w Warszawie hotelu, od 1945 r. prowadz\u0105cego antykwariat. Zaopatrywa\u0142 si\u0119 w nim ambasador USA, ale te\u017c minister Bezpiecze\u0144stwa Publicznego, gdy chcia\u0142 zawie\u017a\u0107 Stalinowi do Moskwy srebrn\u0105 pater\u0119.\n    <\/p>\n<p>\n        Oskar\u017cony to podporucznik Armii Krajowej, uczestnik powstania warszawskiego. Po wojnie najpierw pomaga\u0142 ojcu w prowadzeniu antykwariatu, potem otworzy\u0142 szwalni\u0119 bielizny i krawat\u00f3w. To oficjalne CV.\n    <\/p>\n<p>\n        Prokurator wie wi\u0119cej. G\u0142\u00f3wnym \u017ar\u00f3d\u0142em dochod\u00f3w M. od 20 lat jest przemyt dolar\u00f3w i wysy\u0142ka do Wiednia ocala\u0142ych po wojnie cennych dzie\u0142 sztuki. Aby wyjecha\u0107 na Zach\u00f3d, oskar\u017conemu potrzebny jest paszport, kt\u00f3ry le\u017cy w szafie MSW. W siedzibie organ\u00f3w \u015bcigania nie jest tajemnic\u0105, \u017ce Witold M. od 1964 r. wsp\u00f3\u0142pracuje z bezpiek\u0105, jest zarejestrowany jako kontakt s\u0142u\u017cbowy &#8222;Witold&#8221;. Za donoszenie na pochodz\u0105cego z Polski wiede\u0144skiego antykwariusza B., kt\u00f3ry skupuje z kraju nad Wis\u0142\u0105 cenne dzie\u0142a sztuki, M. mo\u017ce bezkarnie uprawia\u0107 szmuglowanie dziedzictwa narodowego. Interes polega na tym, \u017ce wywo\u017cone z Polski stare obrazy, meble i porcelana, s\u0105 wymieniane w Wiedniu na z\u0142oto, kt\u00f3re w stosunku do dolara jest tam du\u017co ta\u0144sze. Sztabki cennego kruszcu po wwiezieniu do kraju zamieniane s\u0105 na &#8222;zielone&#8221;, za kt\u00f3re przemytnicy kupuj\u0105 nast\u0119pne antyki, przeznaczone na szmugiel.\n    <\/p>\n<p>\n        Razem z M. trafia do aresztu jego \u017cona Danuta, jako \u017ce op\u0142ywa w nielegalnie zdobyte luksusy. Kolejny oskar\u017cony to by\u0142y ksi\u0105dz Leon D. Kiedy zosta\u0142 dyrektorem w\u0142a\u015bnie tworzonego muzeum diecezjalnego w \u0141odzi, wykorzysta\u0142 t\u0119 funkcje do szukania eksponat\u00f3w w ca\u0142ej Polsce. Cenne dzie\u0142a kupowa\u0142 za grosze lub wy\u0142udza\u0142 od wiernych, nie\u015bwiadomych warto\u015bci posiadanych przedmiot\u00f3w. Nie chodzi\u0142o o wzbogacenie zasob\u00f3w diecezjalnego muzeum. Najcenniejsze zabytki przemyca\u0142 na czarny rynek za granic\u0105.\n    <\/p>\n<p>\n        <a href=\"https:\/\/www.newsweek.pl\/polska\/spoleczenstwo\/wypadek-czy-morderstwo-syn-marlona-brando-zabil-czlowieka\/1cdlm6q\" id=\"b88fa7a6-782c-4a62-924f-754a1e6032a9\" rel=\"nofollow noopener\" target=\"_blank\">U oskar\u017conego znaleziono w czasie rewizji ponad 250 obraz\u00f3w<\/a> (du\u017co z XV-wiecznej szko\u0142y flamandzkiej), 617 wyrob\u00f3w ze srebra, 73 rze\u017aby i wyroby z porcelany, 124 starodruki. Biegli wycenili kolekcj\u0119 na 11 mln z\u0142.\n    <\/p>\n<p>\n        D. dzia\u0142a\u0142 w strukturze mafijnej. O tym, gdzie mo\u017cna co\u015b &#8222;ustrzeli\u0107&#8221;, jak si\u0119 wyra\u017ca\u0142 w szyfrowanych rozmowach, informowa\u0142 go g\u0142\u00f3wnie W\u0142odzimierz Ch., starszy radca Ministerstwa Komunikacji, kryj\u0105cy si\u0119 pod ksyw\u0105 &#8222;Szwagier z Warszawy&#8221;. Je\u015bli kroi\u0142 si\u0119 interes, ministerialny urz\u0119dnik rzuca\u0142 has\u0142o: &#8222;Jest do przeczytania ksi\u0105\u017cka&#8221;. W\u0142odzimierz Ch., wa\u017cne ogniwo w przemycie na Zach\u00f3d dzie\u0142 sztuki z Polski, mia\u0142 za wsp\u00f3\u0142pracownika dyrektora Polresu (zmar\u0142 w trakcie \u015bledztwa), kt\u00f3ry korzystaj\u0105c z uprzywilejowanej pozycji na kolei, zajmowa\u0142 si\u0119 przemytem ukrytych w wagonach sypialnych dzie\u0142 sztuki. W takich warunkach wys\u0142a\u0142 np. do Wiednia waz\u0119 z serwisu kr\u00f3la Augusta II, wart\u0105 milion \u00f3wczesnych z\u0142otych.\n    <\/p>\n<p>\n        Podczas rewizji w mieszkaniu krewnych W\u0142odzimierza Ch. w Bydgoszczy, znaleziono w szafie przygotowane do transportu za granic\u0119 paczki. Zawiera\u0142y cenne 18-wieczne portrety oraz stare srebra.\n    <\/p>\n<p>\n        Wyw\u00f3z narodowego dziedzictwa do Wiednia w baga\u017cu dyplomat\u00f3w (co by\u0142o najcz\u0119\u015bciej stosowanym sposobem) organizowa\u0142 Mieczys\u0142aw M., t\u0142umacz w ambasadzie Brazylii. Syn polskich ch\u0142op\u00f3w, kt\u00f3rzy w latach 30. wyjechali za chlebem do Ameryki \u0141aci\u0144skiej. Po wojnie 20-letni Mieczys\u0142aw M. wr\u00f3ci\u0142 do Polski. Kr\u0119ci\u0142 si\u0119 przy hotelu Bristol w Warszawie, bo mieszkali tam Brazylijczycy organizuj\u0105cy siedzib\u0119 poselstwa. Znajomo\u015b\u0107 portugalskiego otworzy\u0142a mu drog\u0119 do ambasady. Zza biurka t\u0142umacza nam\u00f3wi\u0142 kilku zaufanych dyplomat\u00f3w do udzia\u0142u w przemytniczych interesach. Biznes prosperowa\u0142 przez wiele lat, bo baga\u017ce tego rodzaju urz\u0119dnik\u00f3w nie by\u0142y sprawdzane na granicy. A poza tym\u2026 nad M. trzyma\u0142y parasol bezpiecze\u0144stwa tajne s\u0142u\u017cby.\n    <\/p>\n<p>\n        <a href=\"https:\/\/www.newsweek.pl\/polska\/spoleczenstwo\/krolowa-zycia-i-skorumpowany-prokurator-od-kwasu-zginela-emerytka\/0svtecs\" id=\"4474d61c-eea7-4ba2-8e6d-642de3128107\" rel=\"nofollow noopener\" target=\"_blank\">Na \u0142awie oskar\u017conych posadzono te\u017c pierwsz\u0105 \u017con\u0119 Witolda M., Wand\u0119 D., kt\u00f3rej restauracja w Sopocie by\u0142a tylko parawanem do legalizowania dochod\u00f3w z handlu z\u0142otem i obc\u0105 walut\u0105<\/a>. W przest\u0119pczym procederze gorliwie pomaga\u0142 cioci jej siostrzeniec Roman M., znany nadmorski lowelas tak stroni\u0105cy od wszelkiej pracy, \u017ce m\u00f3wiono o nim: &#8222;ten z piaskiem w r\u0119kawach&#8221;. Jego z kolei wspiera\u0142a w nielegalnych interesach kochanka Bo\u017cena L.\n    <\/p>\n<p>                    <img width=\"610\" height=\"858\" alt=\"Starodruki i\u00a0r\u0119kopisy\" title=\"Starodruki i\u00a0r\u0119kopisy\" class=\"image imgWithMetaData\" src=\"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-content\/uploads\/2026\/08\/7NQk9kpTURBXy84NzdkZmRhMGFhZDViMDk1YTZiYTNhMjE4YWU5OGY5OC5qcGeSlQMAAM0Fjs0H0JUCzQJizQNawsPeAAGhMAE.jpeg\" loading=\"lazy\" decoding=\"async\"\/> <\/p>\n<p>        Akcja o kryptonimie Porz\u0105dek<\/p>\n<p>\n        \u2014 Grabie\u017c narodowego dziedzictwa kultury przez oskar\u017conych okaza\u0142a si\u0119 wi\u0119ksza, ni\u017c dokonana przez hitlerowc\u00f3w \u2014 stwierdzi\u0142 wojskowy prokurator Kazimierz Radomski, odczytuj\u0105c w s\u0105dzie akt oskar\u017cenia. Na dow\u00f3d oskar\u017cyciel publiczny poda\u0142 kilka liczb, kt\u00f3re swoj\u0105 wielko\u015bci\u0105 porazi\u0142y publiczno\u015b\u0107.\n    <\/p>\n<p>\n        G\u0142\u00f3wnemu <a href=\"https:\/\/www.newsweek.pl\/polska\/spoleczenstwo\/co-teraz-dzieje-sie-z-mieszkiem-r-moga-czekac-go-lata-leczenia\/qkez0hz\" id=\"a97f2041-1dd9-4205-8342-04394e5ce882\" rel=\"nofollow noopener\" target=\"_blank\">oskar\u017conemu<\/a> Witoldowi M. zarzucono nielegalny wyw\u00f3z z Polski dzie\u0142 sztuki o warto\u015bci co najmniej 8,6 mln z\u0142 (w roku 1975 \u015brednia pensja to 2 tys. z\u0142). Sam przyzna\u0142 si\u0119 do przeszmuglowania na Zach\u00f3d 103 obraz\u00f3w polskich, holenderskich i niemieckich malarzy, 22 naczy\u0144 z XVIII-wiecznej porcelany, wyrob\u00f3w \u015bwiatowej s\u0142awy rosyjskiego jubilera Petera Carla Faberg\u00e9 oraz rozprowadzenia poza kontrol\u0105 celn\u0105 ponad 3 ton z\u0142ota.\n    <\/p>\n<p>\n        Ksi\u0119dzu Leonowi D. (potem suspendowanemu) postawiono zarzut przeszmuglowania na Zach\u00f3d unikalnych d\u00f3br kultury, wycenionych na co najmniej 10 mln z\u0142. Pad\u0142 te\u017c zarzut przemytu z Polski 16 ton z\u0142otych dwudziestodolar\u00f3wek, carskich rubli i austro-w\u0119gierskich dukat\u00f3w.\n    <\/p>\n<p>\n        W\u0142odzimierzowi Ch. zarzucono przekazanie do Wiednia dzie\u0142 sztuki za, licz\u0105c po cenach zakupu w Polsce, oko\u0142o 1,5 mln z\u0142. Na Zachodzie ich rynkowa warto\u015b\u0107 uros\u0142a co najmniej trzykrotnie.\n    <\/p>\n<p>\n        Pocz\u0105tkiem z\u0142otego gangu by\u0142a sprawa braci I., w\u0142a\u015bcicieli sk\u0142adu karmy dla zwierz\u0105t hodowlanych w Warszawie, oskar\u017conych o spekulacj\u0119 w obrocie paszami i nielegalny handel walutami. Proceder opiera\u0142 si\u0119 na wykupywaniu z pa\u0144stwowych i sp\u00f3\u0142dzielczych mieszalni tanich pasz dotowanych przez pa\u0144stwo, a nast\u0119pnie, po zafa\u0142szowaniu ich sk\u0142adu, sprzeda\u017cy na wolnym rynku po cenach wielokrotnie wy\u017cszych.\n    <\/p>\n<p>\n        Ale to by\u0142 tylko pretekst. Po doj\u015bciu Gierka do w\u0142adzy r\u00f3wnie\u017c w MSW zmieni\u0142a si\u0119 ekipa. Nowy minister Franciszek Szlachcic chcia\u0142 si\u0119 wykaza\u0107 walk\u0105 z waluciarzami. Biznes braci I. m\u00f3g\u0142 by\u0107 okazj\u0105 do pokazowego procesu s\u0105dowego. W sierpniu 1971 r. milicja i ORMO rozpocz\u0119\u0142y akcj\u0119 o kryptonimie Porz\u0105dek \u2014 mia\u0142a ukr\u00f3ci\u0107 przemyt oraz nielegalny obr\u00f3t walut\u0105 i z\u0142otem. W ramach tej operacji milicja trafi\u0142a na sopock\u0105 restauratork\u0119 Wand\u0119 D., o kt\u00f3rej oskar\u017ceni m\u00f3wili, \u017ce handluje z\u0142otem. Pocz\u0105tkowo kobieta usi\u0142owa\u0142a wprowadzi\u0107 przes\u0142uchuj\u0105cych na fa\u0142szywy trop. Twierdzi\u0142a, \u017ce z\u0142oto w sztabkach dostarcza\u0142 jej kuzyn Roman M.; niestety, on nie mo\u017ce potwierdzi\u0107, bo wyjecha\u0142 na sta\u0142e do Australii. Tymczasem stroni\u0105cy od jakiejkolwiek roboty jej krewny nie znalaz\u0142 pieni\u0119dzy na antypodach i wkr\u00f3tce wyl\u0105dowa\u0142 na Ok\u0119ciu. Dosz\u0142o do konfrontacji; ciocia przyzna\u0142a si\u0119 do pom\u00f3wienia kuzyna. Tak naprawd\u0119, z\u0142oto dostarcza\u0142 jej Witold M. Podczas rewizji znaleziono w jej mieszkaniu kilka skrytek (m.in. w specjalnie spreparowanej ksi\u0105\u017cce \u2014 pami\u0119tnikach genera\u0142a Montgomery\u2019ego) na z\u0142ote bransolety i sztabki z tego kruszcu. Oskar\u017cona przyzna\u0142a si\u0119, \u017ce pozosta\u0142e z\u0142oto \u2014 w sumie 1285 kg \u2014 poutyka\u0142a w r\u00f3\u017cnych punktach na mie\u015bcie.\n    <\/p>\n<p>\n        Kiedy oficer \u015bledczy przeczyta\u0142 odmawiaj\u0105cemu wyja\u015bnie\u0144 Witoldowi M. zeznania Wandy D., podejrzany milcza\u0142. Ale gdy si\u0119 dowiedzia\u0142 o aresztowaniu by\u0142ej pierwszej \u017cony, poszed\u0142 prokuratorowi na r\u0119k\u0119. Ujawni\u0142 mechanizm penetrowania Polski pod k\u0105tem cennych dzie\u0142 sztuki, wskaza\u0142 drog\u0119 ich przemytu i orientacyjnie poda\u0142, ile mo\u017cna na tym zarobi\u0107. Protok\u00f3\u0142 z przes\u0142uchania mia\u0142 600 stron maszynopisu.\n    <\/p>\n<p>        Z Bolkiem na ty<\/p>\n<p>\n        W Wiedniu g\u0142\u00f3wnym odbiorc\u0105 cennego towaru by\u0142 antykwariusz Czes\u0142aw B. \u017byd z pochodzenia, nowe nazwisko przybra\u0142 w czasie hitlerowskiej okupacji. Wtedy te\u017c zdecydowa\u0142 si\u0119 na operacj\u0119 plastyczn\u0105 twarzy. Zaraz po wojnie zosta\u0142 zast\u0119pc\u0105 kierownika wydzia\u0142u kwaterunkowego w Warszawie, co umo\u017cliwi\u0142o mu szybkie wzbogacenie si\u0119 z \u0142ap\u00f3wek. Cz\u0119\u015b\u0107 tych pieni\u0119dzy przeznaczy\u0142 na postawienie willi ko\u0142o skoczni narciarskiej na Mokotowie.\n    <\/p>\n<p>\n        Po stracie posady w kwaterunku otrzyma\u0142 jeszcze lepsz\u0105 \u2014 rzeczoznawcy dzie\u0142 sztuki w pa\u0144stwowym komisie z antykami przy ul. Marsza\u0142kowskiej. Podlega\u0142 mu te\u017c antykwariat na rogu Brackiej i pl. Trzech Krzy\u017cy, gdzie pracowa\u0142 brat Witolda M., Tomasz. Zaprzyja\u017anili si\u0119. W 1960 r. B. wyjecha\u0142 legalnie z Polski do Wiednia i otworzy\u0142 tam du\u017cy antykwariat. Sam przekracza\u0142 granic\u0119 tylko z walizk\u0105. Pod\u0105\u017caj\u0105ca za nim \u017cona wywioz\u0142a dwa wagony dzie\u0142 sztuki i antycznych mebli oraz z\u0142ot\u0105 bi\u017cuteri\u0119 odkupion\u0105 z zyskiem od emigrant\u00f3w \u017cydowskich, kt\u00f3rzy po 1956 r. jechali przez Polsk\u0119 do Izraela. Na granicy celnej kobieta pokaza\u0142a kupione zezwolenie Urz\u0119du Konserwatorskiego. Mia\u0142a je dzi\u0119ki kontaktom m\u0119\u017ca z wojew\u00f3dzkimi konserwatorami zabytk\u00f3w, kt\u00f3rzy w zakresie wydawania stosownych zezwole\u0144 dysponowali niemal nieograniczonymi uprawnieniami.\n    <\/p>\n<p>\n        <a href=\"https:\/\/www.newsweek.pl\/polska\/spoleczenstwo\/kulturalny-61-latek-mial-mroczny-sekret-przyplacil-za-to-zyciem\/rdhxcwh\" id=\"afca8422-a265-4bfc-90d2-12125b1ee181\" rel=\"nofollow noopener\" target=\"_blank\">Jak twierdzili przes\u0142uchiwani w \u015bledztwie oskar\u017ceni, Czes\u0142aw B. wywi\u00f3z\u0142 z Polski co najmniej 100 cennych obraz\u00f3w<\/a>, a tak\u017ce cz\u0119\u015b\u0107 s\u0142awnego serwisu \u0142ab\u0119dziego, wykonanego w 1737 r. w jednym egzemplarzu w manufakturze mi\u015bnie\u0144skiej dla kr\u00f3lewskiego ministra Henryka Br\u00fchla. Po opuszczeniu kraju r\u00f3wnie\u017c przez Tomasza M. zorganizowaniem dop\u0142ywu warto\u015bciowych rzeczy dla B. zajmowa\u0142 si\u0119 jego brat Witold.\n    <\/p>\n<p>W Polsce M. zosta\u0142 bossem przemytniczej mafii. Wyd\u0142u\u017cy\u0142 \u0142a\u0144cuch rodzimych po\u015brednik\u00f3w, ci\u0105gn\u0105cych zyski z odsprzeda\u017cy z\u0142ota, nabywanego jako lokata. Procederem obj\u0105\u0142 brazylijskich dyplomat\u00f3w w randze cudzoziemskich kurier\u00f3w. Nie gardzi\u0142 te\u017c wsp\u00f3lnikami z p\u00f3\u0142\u015bwiatka, takimi jak cinkciarze, kr\u0105\u017c\u0105cy po Bazarze R\u00f3\u017cyckiego z dolarowymi dwudziestkami.<\/p>\n<p>\n        Prokurator mia\u0142 okazj\u0119 pozna\u0107 bli\u017cej tych tuz\u00f3w czarnego rynku. S\u0119dziwy ju\u017c waluciarz &#8222;Bolek&#8221;, dla urz\u0119du pracy kelner, chwali\u0142 si\u0119, \u017ce po d\u017awi\u0119ku i barwie odr\u00f3\u017cni fa\u0142szyw\u0105 z\u0142ot\u0105 monet\u0119 od prawdziwej, a tak\u017ce jej pochodzenie: ze Szwajcarii, z Ameryki Po\u0142udniowej lub z prywatnego banku Rotschilda.\n    <\/p>\n<p>        Nikomu nie ufaj<\/p>\n<p>\n        Kodeks karny z 1969 r. przewidywa\u0142 za wielk\u0105 afer\u0119 dewizow\u0105 wi\u0119zienie od 8 do 25 lat i astronomiczne grzywny. Wobec takiej perspektywy wystraszeni aresztowani podj\u0119li wsp\u00f3\u0142prac\u0119 z organami \u015bcigania. Bez opor\u00f3w sypali w \u015bledztwie cz\u0142onk\u00f3w gangu. W czasie konfrontacji cz\u0119sto dochodzi\u0142o do ostrych spi\u0119\u0107, wyzwisk, bo podejrzani dowiadywali si\u0119, \u017ce nie tylko sprzedawali podr\u00f3bki, ale i byli oszukiwani przez wsp\u00f3lnik\u00f3w.\n    <\/p>\n<p>\n        Szczeg\u00f3lny talent w produkowaniu falsyfikat\u00f3w mia\u0142 by\u0142y ksi\u0105dz Leon D. Dzie\u0142a rzekomego Rembrandta sporz\u0105dza\u0142, przyciemniaj\u0105c falsyfikaty syropem na kaszel. W \u015bledztwie chwali\u0142 si\u0119 swym talentem:\n    <\/p>\n<p>\n        \u2014 Podrobiony obraz &#8222;K\u0105pi\u0105ce si\u0119 kobiety&#8221; szwedzkiego malarza portrecisty Andersa Zorna (1860-1920) sprzeda\u0142em wysoko si\u0119 ceni\u0105cemu ginekologowi, kt\u00f3ry potraktowa\u0142 to p\u0142\u00f3tno jako lokat\u0119 kapita\u0142u!.\n    <\/p>\n<p>\n        Je\u015bli klient by\u0142 szczeg\u00f3lnie nieufny, mafia przedstawia\u0142a mu certyfikat. W tym celu wykorzystywano podpisane in blanco, a pozostawione w testamencie atesty pewnego profesora z Krakowa, rzeczoznawcy dzie\u0142 sztuki.\n    <\/p>\n<p>\n        Najwi\u0119kszym sukcesem duchownego by\u0142o spieni\u0119\u017cenie za granic\u0105 fa\u0142szywki obrazu francuskiego impresjonisty Edgara Degasa. Oskar\u017cony uraczy\u0142 t\u0105 anegdotyczn\u0105 histori\u0105 s\u0105dow\u0105 publiczno\u015b\u0107. \u2014 Na pytanie kolekcjonera, jak to mo\u017cliwe, \u017ce ksi\u0105dz z \u0141odzi posiada dzie\u0142o tak znanego malarza, kt\u00f3re nie widnieje w \u017cadnych katalogach, odpowiedzia\u0142em bez mrugni\u0119cia powiek\u0105, \u017ce jestem krewnym Degasa, ale z powod\u00f3w politycznych musia\u0142em spolszczy\u0107 nazwisko, zmieniaj\u0105c w nim jedn\u0105 literk\u0119.\n    <\/p>\n<p>\n        Inny cz\u0142onek mafii Jan T., z zawodu \u015blusarz, specjalizowa\u0142 si\u0119 w produkcji antycznych sreber. Mia\u0142 do tego \u015bwietne narz\u0119dzia \u2014 zostawione mu w spadku przez wytrawnego fa\u0142szerza o ksywie &#8222;Senator&#8221; imitacje XVIII-wiecznych puncy do znakowania sreber. Potrafi\u0142 te\u017c bardzo udanie podrobi\u0107 z\u0142ote koszulki rzekomo XVI-wiecznych ikon.\n    <\/p>\n<p>\n        Podczas <a href=\"https:\/\/www.newsweek.pl\/polska\/spoleczenstwo\/johny-wayne-terroryzowal-chicago-bestia-z-polskim-rodowodem-zabijala-przez-dlugie\/n7pk5nd\" id=\"0092add4-2f8b-47dc-80b1-db1ba86a04b6\" rel=\"nofollow noopener\" target=\"_blank\">\u015bledztwa<\/a> cz\u0142onk\u00f3w mafii szczeg\u00f3lnie bulwersowa\u0142o, \u017ce niekiedy sami byli ofiarami oszustw kompan\u00f3w.\n    <\/p>\n<p>\n        Na przyk\u0142ad Witold M. kupi\u0142 do sp\u00f3\u0142ki z innym handlarzem Janem T. (r\u00f3wnie\u017c oskar\u017conym), XVI-wieczn\u0105 rze\u017ab\u0119 Madonny za 160 tys. z\u0142. O takiej cenie m\u00f3wi\u0142 jego partner w interesach. W \u015bledztwie wysz\u0142o, \u017ce tak naprawd\u0119 dzie\u0142o kosztowa\u0142o 100 tys. z\u0142.\n    <\/p>\n<p>\n        Leon D. nabra\u0142 W\u0142odzimierza Ch. na rzekome p\u0142\u00f3tno Rembrandta za 2 mln z\u0142. Kiedy kazano mu rozpozna\u0107 wy\u0142o\u017cone na biurku prokuratora falsyfikaty w\u0142asnej produkcji, polecane szefowi mafii jako orygina\u0142y, zas\u0142oni\u0142 si\u0119 przyt\u0119pieniem w areszcie pami\u0119ci.\n    <\/p>\n<p>        Pokajanie si\u0119<\/p>\n<p>\n        W grudniu 1975 r. na \u0142aw\u0119 oskar\u017conych S\u0105du Wojew\u00f3dzkiego w Warszawie doprowadzono 10 z\u0142otog\u0142owych. Brakowa\u0142o Czes\u0142awa B., kt\u00f3remu organy \u015bcigania nie zdo\u0142a\u0142y niczego udowodni\u0107 ani te\u017c nam\u00f3wi\u0107 go do wsp\u00f3\u0142pracy. Oficerowie SB usi\u0142owali podej\u015b\u0107 antykwariusza, pokazuj\u0105c mu podrobione o\u015bwiadczenia czterech g\u0142\u00f3wnych aresztant\u00f3w, upowa\u017cniaj\u0105ce B. do przekazania polskim w\u0142adzom hase\u0142 ich szwajcarskich rachunk\u00f3w bankowych. B. nie tylko odm\u00f3wi\u0142, ale opowiedzia\u0142 o tej ofercie dziennikarzowi tygodnika &#8222;Der Spiegel&#8221;, co zosta\u0142o potem opublikowane na \u0142amach wydawanej w Polsce &#8222;Polityki&#8221;.\n    <\/p>\n<p>\n        Nie stan\u0105\u0142 te\u017c przed s\u0105dem Roberto Chalu P., sekretarz w ambasadzie Brazylii, cho\u0107 z wyja\u015bnie\u0144 Witolda M. by\u0142o wiadomo, \u017ce przerzuci\u0142 przez granic\u0119 1,1 tony z\u0142ota. Za transport swoim Dodge\u2019em, w kt\u00f3rym potrafi\u0142 ukry\u0107 150 kg tego kruszcu, bra\u0142 15 proc. prowizji.\n    <\/p>\n<p>\n        Dyplomat\u00f3w brazylijskich w Warszawie chroni\u0142y immunitety. Jednak\u017ce w 1975 r. prezydent Brazylii powo\u0142a\u0142 komisj\u0119 \u015bledcz\u0105 do zbadania udzia\u0142u pracownik\u00f3w warszawskiej ambasady w przemycie dzie\u0142 sztuki. Oskar\u017ceni zostali wydaleni z dyplomacji.\n    <\/p>\n<p>\n        \u2014 Jak mo\u017cna by\u0142o dopu\u015bci\u0107 do takiego zmarnowania narodowego dziedzictwa! \u2014 oburzali si\u0119 wezwani na \u015bwiadk\u00f3w tzw. bezeci, czyli w\u0142a\u015bciciele znacjonalizowanych maj\u0105tk\u00f3w, kt\u00f3rzy po wojnie z powod\u00f3w materialnych wyzbywali si\u0119 swych ukrytych przed w\u0142adzami dzie\u0142 sztuki.\n    <\/p>\n<p>\n        Nie znale\u017ali zrozumienia u przedstawiciela wymiaru sprawiedliwo\u015bci.\n    <\/p>\n<p>\n        \u2014 Czy naprawd\u0119 \u015bwiadek, tak wykszta\u0142cony, z herbem w nazwisku, nie domy\u015bla\u0142 si\u0119, pertraktuj\u0105c z handlarzem dzie\u0142ami sztuki, jaki b\u0119dzie los pok\u0105tnie sprzedawanego zabytku? \u2014 pyta\u0142 s\u0119dzia.\n    <\/p>\n<p>\n        Oskar\u017ceni przedstawiali si\u0119 jako koneserzy sztuki. Kupowali kolekcjonerskie unikaty, bo jak t\u0142umaczyli, mierzi ich pospolito\u015b\u0107, chcieli si\u0119 otacza\u0107 pi\u0119knymi rzeczami. Jedna z pods\u0105dnych w czasie przerwy w rozprawie oburzy\u0142a si\u0119, \u017ce herbat\u0119 do popicia lekarstwa konwojentka przynios\u0142a jej w blaszanym kubku. &#8222;Jakby nie mo\u017cna by\u0142o w porcelanowym!&#8221;. Dzie\u0142a sztuki wywozili za granic\u0119 z powodu \u017cycia w ub\u00f3stwie, ale obchodzili si\u0119 z narodowym dziedzictwem pieczo\u0142owicie, starodruki czy wiekowe obrazy wk\u0142adali do samochodu brazylijskiego dyplomaty w bia\u0142ych r\u0119kawiczkach.\n    <\/p>\n<p>\n        Kajali si\u0119, \u017ce gromadzili z\u0142oto, ale dzi\u0119ki temu mogli \u017cy\u0107 jak na Zachodzie, cho\u0107 wok\u00f3\u0142 by\u0142o tak siermi\u0119\u017cnie. Witold M. ten inny \u015bwiat zobaczy\u0142, kiedy pierwszy raz wyjecha\u0142 do Wiednia, zaproszony przez Czes\u0142awa B.\n    <\/p>\n<p>\n        \u2014 Jad\u0142em z gospodarzem w najlepszych restauracjach. Gdy wchodzi\u0142em, orkiestra dla mnie gra\u0142a &#8222;Czerwone maki&#8221;. Czes\u0142aw podarowa\u0142 mi samoch\u00f3d. Przed wyjazdem zapyta\u0142em, jak si\u0119 mog\u0119 zrewan\u017cowa\u0107. Us\u0142ysza\u0142em, \u017ce drobnostk\u0105 \u2014 mam si\u0119 zg\u0142osi\u0107 do kilku os\u00f3b w Krakowie i je pozdrowi\u0107. Podczas nast\u0119pnej wizyty B. sporz\u0105dzi\u0142 list\u0119 przedmiot\u00f3w, kt\u00f3re kupi\u0119 mu w Polsce. By\u0142y to XVI-wieczne rze\u017aby, obraz Wycz\u00f3\u0142kowskiego i porcelana mi\u015bnie\u0144ska. Rzeczy mia\u0142em dobrze schowa\u0107 i czeka\u0107 na okazj\u0119 wysy\u0142ki do Wiednia.\n    <\/p>\n<p>\n        W\u0142odzimierz Ch., przyznaj\u0105c si\u0119 do zarzucanych mu czyn\u00f3w, t\u0142umaczy\u0142, \u017ce wci\u0105gn\u0105\u0142 si\u0119 w hazard, bo skusi\u0142o go, \u017ce nie ponosi\u0142 koszt\u00f3w. Jako pracownik resortu kolei mia\u0142 bezp\u0142atne bilety na przejazdy, m\u00f3g\u0142 wi\u0119c przeszukiwa\u0107 salony i strychy w ca\u0142ej Polsce.\n    <\/p>\n<p>\n        Leon D. usprawiedliwia\u0142 si\u0119 amokiem kolekcjonera. \u2014 Na pocz\u0105tku \u2014 wyja\u015bnia\u0142 \u2014 naprawd\u0119 szuka\u0142em eksponat\u00f3w do muzeum diecezjalnego. Na z\u0142\u0105 drog\u0119 sprowadzi\u0142 mnie W\u0142odek. Teraz my\u015bl\u0119, \u017ce by\u0142 to diabe\u0142 w ludzkiej postaci.\n    <\/p>\n<p>\n        W g\u0142\u0119bokiej ciszy na sali rozpraw oskar\u017cony opowiedzia\u0142 dziwn\u0105 histori\u0119: Siedzia\u0142 na \u0142awce przy ko\u015bciele w Pabianicach, gdy podszed\u0142 do niego starszy zaniedbany m\u0119\u017cczyzna w p\u0142aszczu wypuczonym na plecach widocznym garbem. Zapyta\u0142, czy jako duchowny m\u00f3g\u0142by mu u\u0142atwi\u0107 spotkanie z ksi\u0119dzem Leonem D. Kiedy D. potwierdzi\u0142 swoj\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107, nieznajomy opowiedzia\u0142 o sobie. Mia\u0142 du\u017cy maj\u0105tek, ale wojna, a potem komuni\u015bci wszystko mu zabrali. Pozosta\u0142 tylko herb. Przez sentyment do m\u0142odo\u015bci mimo n\u0119dzy, w jak\u0105 popad\u0142, szuka w przebraniu (w rzeczywisto\u015bci nie by\u0142 garbaty) drobiazg\u00f3w z dawnych dwor\u00f3w i pa\u0142ac\u00f3w. Zapyta\u0142, czy mo\u017ce ksi\u0105dz wie, gdzie mo\u017cna jeszcze co\u015b znale\u017a\u0107.\n    <\/p>\n<p>\n        Podczas nast\u0119pnego spotkania W\u0142odzimierz Ch., bo to on by\u0142 rzekomym n\u0119dzarzem, wyzna\u0142, \u017ce jest radc\u0105 w Ministerstwie Komunikacji. A je\u017adzi po plebaniach, bo gromadzi dzie\u0142a sztuki. Przekona\u0142 ksi\u0119dza, \u017ce mo\u017ce si\u0119 na tym szybko dorobi\u0107.\n    <\/p>\n<p>        Zagrajcie &#8222;Czerwone maki\u2026&#8221;<\/p>\n<p>\n        Po ponad roku tocz\u0105cego si\u0119 procesu przyszed\u0142 czas na mowy adwokat\u00f3w. \u017baden nie odwa\u017cy\u0142 si\u0119 kwestionowa\u0107 restrykcyjno\u015bci ustawy dewizowej \u2014 obro\u0144cy skupili si\u0119 na sugestiach, \u017ce na sali brakuje osoby, dla kt\u00f3rej pods\u0105dni wyci\u0105gali kasztany z ognia. \u2014 Ten cz\u0142owiek mieszka bezpiecznie za granic\u0105 i podczas konsumowania homar\u00f3w w restauracji ka\u017ce, aby mu grali &#8222;Czerwone maki pi\u0142y polsk\u0105 krew&#8221; \u2014 powiedzia\u0142 z oburzeniem jeden z obro\u0144c\u00f3w.\n    <\/p>\n<p>\n        Witold M. w ostatnim s\u0142owie przerywanym \u0142kaniem przedstawi\u0142 psychologiczn\u0105 analiz\u0119 swego post\u0119powania: \u2014 Ostatnio du\u017co si\u0119 zastanawia\u0142em nad tym, dlaczego zosta\u0142em przest\u0119pc\u0105. Znalaz\u0142em odpowied\u017a. Pierwszym powodem, jak ju\u017c wyja\u015bnia\u0142em, by\u0142o ol\u015bnienie warunkami \u017cycia na Zachodzie. Pragn\u0105\u0142em te\u017c zaimponowa\u0107 \u017conie, kt\u00f3r\u0105 kochaj\u0105c bezmiernie, chcia\u0142em otoczy\u0107 wszelkimi luksusami. Poza tym \u2014 mo\u017ce zabrzmi to paradoksalnie, ale jestem przekonany, \u017ce do przest\u0119pstwa doprowadzi\u0142a mnie moja uczciwo\u015b\u0107. Wszyscy prosili o przys\u0142ug\u0119 w niedozwolonych transferach, a ja nie potrafi\u0142em odm\u00f3wi\u0107. I wci\u0105gn\u0119\u0142o mnie. Po 20 latach sta\u0142em si\u0119 hazardzist\u0105, wysoki s\u0105dzie. Chcia\u0142em gra\u0107 do ko\u0144ca.\n    <\/p>\n<p>\n        Ksi\u0105dz przed s\u0105dem teatralnie dramatyzowa\u0142: \u2014 Dzi\u015b jestem jak rozdarta sosna! \u2014 krzykn\u0105\u0142 \u2014 ja, kolekcjoner pi\u0119knych rzeczy, da\u0142em si\u0119 wpl\u0105ta\u0107 w nieprawdopodobnie brudn\u0105 afer\u0119. Obr\u00f3t z\u0142otem i dewizami to by\u0142o dla mnie tylko uboczne zaj\u0119cie. Nie my\u015bla\u0142em o zysku z podrabiania obraz\u00f3w; takie \u017cmudne zaj\u0119cie traktowa\u0142em jako \u0107wiczenie r\u0119ki.\n    <\/p>\n<p>\n        Pozostali oskar\u017ceni niewiele mogli powiedzie\u0107, bo dusi\u0142 ich szloch.\n    <\/p>\n<p>Wyrok og\u0142oszono tu\u017c przed Wigili\u0105 1976 r. Witolda M. i Mieczys\u0142awa M. s\u0105d skaza\u0142 na kary po 25 lat wi\u0119zienia i milionie grzywny. Ich \u017cony us\u0142ysza\u0142y kilkuletnie wyroki. Pozostali handlarze z\u0142otem, dewizami i dzie\u0142ami sztuki poszli za kraty na 9 i 12 lat. S\u0105d skonfiskowa\u0142 cz\u0142onkom gangu maj\u0105tek wyceniony na \u0107wier\u0107 miliarda z\u0142otych.<\/p>\n<p>\n        Wiede\u0144ski antykwariusz B. niczego ze swej kolekcji nie odda\u0142. Nie zdo\u0142ano mu udowodni\u0107, \u017ce handlowa\u0142 dzie\u0142ami sztuki z przemytu. Nie uda\u0142o si\u0119 te\u017c zarekwirowa\u0107 wi\u0119kszo\u015bci zbior\u00f3w Leona D., zgromadzonych na plebanii w \u0141odzi. Kiedy jego partnerka \u017cyciowa z ich c\u00f3rk\u0105 dowiedzia\u0142y si\u0119, \u017ce nagle zmar\u0142 proboszcz, jeszcze tej nocy otworzy\u0142y plebani\u0119, a w niej sejf. Do rana wszystkie obrazy oraz z\u0142oto zosta\u0142y wywiezione.\n    <\/p>\n<p>\n        \u017baden ze z\u0142otog\u0142owych nie odsiedzia\u0142 wyroku do ko\u0144ca. Witold M. wyszed\u0142 na warunkowe zwolnienie po 12 latach. Nie mia\u0142 mo\u017cliwo\u015bci odbudowania swej materialnej pot\u0119gi. Bezpowrotnie straci\u0142 will\u0119 przy ul. \u0141owickiej na warszawskim Mokotowie. Po konfiskacie mienia luksusowo wyposa\u017cony dom przej\u0105\u0142 skarb pa\u0144stwa i nast\u0119pnie odda\u0142 \u00f3wczesnemu wiceministrowi MSW Miros\u0142awowi Milewskiemu. Po ujawnieniu afery &#8222;\u017belazo&#8221; jesieni\u0105 1990 r. odwo\u0142any ze stanowiska genera\u0142 musia\u0142 si\u0119 z willi wyprowadzi\u0107.\n    <\/p>\n<p>\n        Przepad\u0142y te\u017c po zarekwirowaniu przez MSW drogie zagraniczne samochody g\u0142\u00f3wnych skazanych. Skonfiskowane z\u0142oto i waluty przej\u0105\u0142 Narodowy Bank Polski. Dla nag\u0142o\u015bnienia determinacji prokuratury w \u015bciganiu dewizowych przest\u0119pc\u00f3w okradaj\u0105cych pa\u0144stwo, w Muzeum Narodowym urz\u0105dzono wystaw\u0119 &#8222;Dzie\u0142a sztuki odzyskane dla kultury narodowej przez SB i MO&#8221;. Obok p\u0142\u00f3cien J\u00f3zefa Che\u0142mo\u0144skiego, J\u00f3zefa Brandta, Alfreda Wierusz-Kowalskiego, Aleksandra Gierymskiego, Henryka Siemiradzkiego, Juliana Fa\u0142ata, pokazano XVII-wieczne srebra i mi\u015bnie\u0144sk\u0105 porcelan\u0119. Po zamkni\u0119ciu ekspozycji komisja rz\u0105dowa rozparcelowa\u0142a obrazy i precjoza do gabinet\u00f3w ministr\u00f3w i funkcyjnych dzia\u0142aczy partyjnych wysokiego szczebla. Drobniejsze eksponaty, zw\u0142aszcza bi\u017cuteri\u0119, przyw\u0142aszczyli zaanga\u017cowani w proces funkcjonariusze MSW. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Kolejka podnieca si\u0119 plotkami o hazardowych nocach przemytnik\u00f3w, sp\u0119dzanych przy zielonym stoliku w utajnionych klubach, gdzie za jednym&hellip;\n","protected":false},"author":2,"featured_media":603965,"comment_status":"","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":"","_share_on_mastodon":"0"},"categories":[51605],"tags":[109264,29074,18719,42,38,40,39,41,435],"class_list":["post-603964","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","category-warszawa","tag-kolekcjonerstwo","tag-kryminalisci","tag-mafia","tag-pl","tag-poland","tag-polish","tag-polska","tag-polski","tag-warszawa"],"share_on_mastodon":{"url":"","error":""},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/603964","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=603964"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/603964\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/603965"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=603964"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=603964"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=603964"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}