{"id":658282,"date":"2026-08-31T17:41:14","date_gmt":"2026-08-31T17:41:14","guid":{"rendered":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/658282\/"},"modified":"2026-08-31T17:41:14","modified_gmt":"2026-08-31T17:41:14","slug":"recenzja-onimusha-way-of-the-sword-capcom-wskrzesil-klasyke-i-na-szczescie-nie-zrobil-z-niej-soulslikea","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/658282\/","title":{"rendered":"Recenzja Onimusha: Way of the Sword. Capcom wskrzesi\u0142 klasyk\u0119 i na szcz\u0119\u015bcie nie zrobi\u0142 z niej soulslike\u2019a"},"content":{"rendered":"<p>A\u017c trudno uwierzy\u0107, \u017ce na pe\u0142noprawny powr\u00f3t cyklu Onimusha musieli\u015bmy czeka\u0107 ponad 20 lat! Z tego te\u017c wzgl\u0119du wyj\u0105tkowo, bo z regu\u0142y tego nie robi\u0119, sprawdzi\u0142em wersj\u0119 demonstracyjn\u0105, gdy tylko ta wyl\u0105dowa\u0142a na serwerach. W ko\u0144cu czu\u0142em wiele uzasadnionych obaw, czy po takim czasie duch serii zostanie jakkolwiek zachowany? Ci\u0119\u017cko bym odchorowa\u0142, gdyby w imi\u0119 pogoni za panuj\u0105cymi trendami to\u017csamo\u015b\u0107 tak ikonicznego i zas\u0142u\u017conego cyklu porzucono na rzecz kolejnego, podrz\u0119dnego soulslike\u2019a \u2013 a taki obr\u00f3t spraw, chyba ka\u017cdy si\u0119 ze mn\u0105 zgodzi, by\u0142 bardzo prawdopodobny. O ile demo faktycznie, delikatnie m\u00f3wi\u0105c, sza\u0142u na mnie nie zrobi\u0142o i raczej pog\u0142\u0119bi\u0142o ju\u017c i tak silne obawy, o tyle dzi\u015b, po zapoznaniu si\u0119 z pe\u0142nym kontekstem ca\u0142ej przygody, mog\u0119 odetchn\u0105\u0107 z ulg\u0105 i przyzna\u0107 szczerze, \u017ce Onimusha: Way of the Sword kroczy w\u0142a\u015bciw\u0105 drog\u0105 \u2013 to wspania\u0142a gra akcji, w kt\u00f3rej finezyjna walka mieczem zosta\u0142a wyniesiona do rangi sztuki.<\/p>\n<p><a data-id=\"bpic_href_1\" class=\"glbzm\" href=\"https:\/\/www.gry-online.pl\/galeria\/galeria_duze3\/913863937.jpg\" rel=\"nofollow noopener\" target=\"_blank\">&#13;<br \/>\n<img data-id=\"bpic_img_1\" src=\"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-content\/uploads\/2026\/08\/913863937.jpg\" width=\"720\" height=\"405\" class=\"bp-ah\" loading=\"lazy\" alt=\"\" decoding=\"async\"\/><\/a><\/p>\n<p>Onimusha: Way of the Sword, Capcom, 2026.<\/p>\n<p>Krocz drog\u0105 miecza a\u017c po sam kres piek\u0142a<\/p>\n<p>Przygod\u0119 rozpoczyna fantastycznie zrealizowane i klimatyczne otwarcie ukazuj\u0105ce starcie w \u015bwi\u0105tyni \u2013 najpierw z reprezentantami innej szko\u0142y walki, a nast\u0119pnie z demonicznymi i dobrze znanymi fanom przedstawicielami pomiot\u00f3w Genma. Wprowadzenie zapoznaje nas z bohaterem tej historii \u2013 s\u0142ynnym Miyamoto Musashim, kt\u00f3rego powo\u0142ano do \u017cycia, wykorzystuj\u0105c wizerunek nie mniej legendarnego aktora Toshiro Mifune. Nasz protagonista to gburowaty, arogancki i pe\u0142en pychy wojownik zachowuj\u0105cy si\u0119 bardziej jak \u0142achudra ni\u017ali szanowany mistrz miecza &#8211; i tutaj musz\u0119 to podkre\u015bli\u0107: jego mimika jest po prostu rewelacyjnie ekspresyjna i samo jej ogl\u0105danie wystarcza, aby poprawi\u0107 humor. Nie zdradzaj\u0105c jednak zbyt wiele szczeg\u00f3\u0142\u00f3w, nasz pysza\u0142ek szybko i wbrew w\u0142asnej woli wchodzi w posiadanie r\u0119kawicy Onimushy, a co za tym idzie, na jego barki spadaj\u0105 nowe obowi\u0105zki i k\u0142opoty natury demonicznej do rych\u0142ego rozwi\u0105zania.<\/p>\n<p>I tak jak nowa Onimusha od pierwszych krok\u00f3w zachwyca sugestywnym klimatem i sceneri\u0105, a wyra\u017ane poczucie ci\u0119\u017caru przy jednoczesnym zachowaniu zwinno\u015bci w walce to jedna z najlepszych cech tej gry \u2013 tak pierwsze godziny to delikatna sinusoida nier\u00f3wnych emocji. Tytu\u0142 potrzebuje niestety paru godzin, aby si\u0119 na dobre rozkr\u0119ci\u0107.<\/p>\n<p>Wycieczka po malowniczej Japonii<\/p>\n<p>G\u0142\u00f3wnym miejscem akcji zosta\u0142a dawna historyczna stolica Japonii, Kioto. To bez dw\u00f3ch zda\u0144 urokliwa lokacja, zw\u0142aszcza je\u015bli wczytamy si\u0119 w dost\u0119pny w grze leksykon wykorzystywanych legend i element\u00f3w folkloru. Nadal jednak pierwsze chwile sp\u0119dzone w Kioto nie nale\u017c\u0105 do najbardziej ekscytuj\u0105cych, a raczej stanowi\u0105 okazj\u0119 do wyciszenia. Dostajemy wi\u0119c seri\u0119 \u017cmudnych zada\u0144 oczyszczenia kolejnych dzielnic miasta, co otwiera nowe miejsca do eksploracji i jednocze\u015bnie przywraca normalne oznaki miejskiego \u017cycia Kioto, bowiem po oczyszczeniu danego segmentu pojawiaj\u0105 si\u0119 w nim mieszka\u0144cy, kupcy i osoby potrzebuj\u0105ce pomocy w pobocznych zleceniach. W tym momencie Onimusha pokazuje nam nieco bardziej przygodowy i otwarty charakter, pozwalaj\u0105c na swobodniejsze bieganie po \u015bwiecie i wykonywanie zada\u0144 pobocznych, kt\u00f3re jednak nie wyr\u00f3\u017cniaj\u0105 si\u0119 za bardzo na tle konkurencji. Ot, dostajemy standardowy zestaw side quest\u00f3w, w kt\u00f3rych zazwyczaj musimy uda\u0107 si\u0119 we wskazane miejsce, zabi\u0107 jaki\u015b przeciwnik\u00f3w lub odnale\u017a\u0107 ukryty skarb, a w zamian otrzymujemy cenne sk\u0142adniki potrzebne do rozwoju postaci i ekwipunku (wzmacniamy g\u0142\u00f3wnie umiej\u0119tno\u015bci i statystyki, elementy RPG s\u0105 maksymalnie powierzchowne). Nie s\u0105 one szczeg\u00f3lnie ciekawe, ale i nie odstaj\u0105 jako\u015b negatywnie, daj\u0105c za to okazj\u0119 do stoczenia kilku dodatkowych walk oraz wzmocnienia postaci.<\/p>\n<p><a data-id=\"bpic_href_2\" class=\"glbzm\" href=\"https:\/\/www.gry-online.pl\/galeria\/galeria_duze3\/913866890.jpg\" rel=\"nofollow noopener\" target=\"_blank\">&#13;<br \/>\n<img data-id=\"bpic_img_2\" src=\"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-content\/uploads\/2026\/08\/913866890.jpg\" width=\"720\" height=\"405\" class=\"bp-ah\" loading=\"lazy\" alt=\"\" decoding=\"async\"\/><\/a><\/p>\n<p>Onimusha: Way of the Sword, Capcom, 2026.<\/p>\n<p>Na szcz\u0119\u015bcie po chwili przygoda wraca na w\u0142a\u015bciwe tory, gdy dominowa\u0107 zaczynaj\u0105 kolejne, znacznie bardziej liniowe etapy fabularne, w\u0142\u0105cznie z tymi pozwalaj\u0105cymi lepiej pozna\u0107 bohater\u00f3w pobocznych, bo Musashi nie dzia\u0142a w pojedynk\u0119. Naszym przewodnikiem zostaje pot\u0119\u017cny Onimusha imieniem Takamura, wspomaga nas r\u00f3wnie\u017c Okuni, czyli m\u0142oda tancerka z teatru kabuki, a nad naszym bezpiecze\u0144stwem czuwa nieustannie Shizuka, czyli duch Oni zakl\u0119ty w r\u0119kawicy. O ile gra nie stoi fabu\u0142\u0105 (bo sama historia jest prosta jak budowa cepa), tak zdecydowanie bryluje pod k\u0105tem kreacji bohater\u00f3w i antagonist\u00f3w, do tego stopnia, \u017ce ich charyzmatyczne osobowo\u015bci nie pozwalaj\u0105 oderwa\u0107 si\u0119 od ekranu. Tw\u00f3rcy naprawd\u0119 przeszli samych siebie przy opracowywaniu z\u0142oczy\u0144c\u00f3w i nie mog\u0119 si\u0119 doczeka\u0107, a\u017c ich osobi\u015bcie poznacie, bo sam dawno nie mia\u0142em takiej frajdy z podziwiania gry aktorskiej oraz zachowania wirtualnych parszywc\u00f3w.<\/p>\n<p>\u201eW szalonym \u015bwiecie tylko szaleni s\u0105 poczytalni\u201d<\/p>\n<p>No i w\u0142a\u015bnie \u2013 bossowie! To, co zas\u0142uguje na gromkie oklaski i wr\u0119cz salutowanie, to zdecydowanie bossowie! Capcom spisa\u0142 si\u0119 na medal, tworz\u0105c fenomenalnych antagonist\u00f3w, kt\u00f3rzy pora\u017caj\u0105 charyzm\u0105 ju\u017c w trakcie scenek przerywnikowych, by nast\u0119pnie przej\u015b\u0107 do szalenie emocjonuj\u0105cych walk wyciskaj\u0105cych si\u00f3dme poty z gracza. Zab\u00f3jczo intensywne starcia sprawiaj\u0105, \u017ce pieczo\u0142owicie zaprojektowany system walki b\u0142yszczy, ekscytuj\u0105c przy niemal\u017ce ka\u017cdej kontrze na zachowanie bossa. A ci naprawd\u0119 nie patyczkuj\u0105 si\u0119 i w ci\u0105gu kilku sekund pojedynku potrafi\u0105 zmusi\u0107 nas do pos\u0142ugiwania si\u0119 ka\u017cd\u0105 dost\u0119pn\u0105 w grze mechanik\u0105. Przez to niemal za ka\u017cdym razem, gdy toczy\u0142em b\u00f3j na \u015bmier\u0107 i \u017cycie, wchodzi\u0142em w istny trans i ca\u0142y \u015bwiat przestawa\u0142 dla mnie istnie\u0107\u2026 zacznijmy jednak od paru s\u0142\u00f3w na temat sytemu walki, bo to w\u0142a\u015bnie on stanowi kr\u0119gos\u0142up tej zabawy.<\/p>\n<p><a data-id=\"bpic_href_3\" class=\"glbzm\" href=\"https:\/\/www.gry-online.pl\/galeria\/galeria_duze3\/913869875.jpg\" rel=\"nofollow noopener\" target=\"_blank\">&#13;<br \/>\n<img data-id=\"bpic_img_3\" src=\"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-content\/uploads\/2026\/08\/913869875.jpg\" width=\"720\" height=\"405\" class=\"bp-ah\" loading=\"lazy\" alt=\"\" decoding=\"async\"\/><\/a><\/p>\n<p>Onimusha: Way of the Sword, Capcom, 2026.<\/p>\n<p>Sercem ca\u0142ej gry jest miecz, a dok\u0142adniej sztuka pos\u0142ugiwania si\u0119 nim w celu wybebeszenia wszelkiej ma\u015bci plugastwa. Mamy wi\u0119c klasyczny podzia\u0142 na lekki i silny atak, a fundamentem jest parowanie, odbijanie i zbijanie wszelkich cios\u00f3w pr\u00f3buj\u0105cych si\u0119gn\u0105\u0107 Musashiego. Do tego mo\u017cemy wykonywa\u0107 przechwyty, obowi\u0105zkowe uniki czy w ko\u0144cu kontry w postaci niszczycielskich atak\u00f3w Issen oraz par\u0119 innych niuans\u00f3w jak specjalne zdolno\u015bci Oni do rozbijania gardy czy wyci\u0105gni\u0119cia \u0142uku. Czasem, gdy nadarzy si\u0119 okazja, mo\u017cliwe jest te\u017c wykorzystywanie otoczenia. To sprawnie dodaje starciom dynamiki, bo cz\u0119sto czujemy, \u017ce \u015brodowisko to co\u015b wi\u0119cej ni\u017c tylko statyczna makieta. Przyk\u0142adowo Musashi mo\u017ce podnie\u015b\u0107 z ziemi, a nast\u0119pnie os\u0142oni\u0107 si\u0119 drewnianym blatem, by w nast\u0119pnej chwili kopn\u0105\u0107 go w stron\u0119 przeciwnik\u00f3w. Natomiast wybuchaj\u0105ce beczki i ataki wi\u0119kszych wrog\u00f3w niszcz\u0105 niekt\u00f3re elementy \u015brodowiska, rozsypuj\u0105c w drzazgi bardziej kruche konstrukcje z drewna.<\/p>\n<p>Musashi to prosty ch\u0142op, kt\u00f3ry z rozbrajaj\u0105c\u0105 szczero\u015bci\u0105 przyzna, \u017ce cho\u0107 nie nadaje si\u0119 do rob\u00f3tek domowych, to w\u0142a\u015bnie dzier\u017c\u0105c katan\u0119 w d\u0142oniach, mo\u017ce si\u0119 w ko\u0144cu popisa\u0107 niesamowit\u0105 gracj\u0105 i finezj\u0105. Posta\u0107 jest pierwszorz\u0119dnie animowana, a ka\u017cde uderzenie wygl\u0105da zniewalaj\u0105co i czu\u0107 id\u0105c\u0105 za nim si\u0142\u0119. Poczucie ci\u0119\u017caru jest bardzo dobrze odwzorowane, ale jednocze\u015bnie mamy du\u017c\u0105 swobod\u0119 w cancelowaniu danych animacji w inn\u0105 akcj\u0119. Dzi\u0119ki temu \u017conglowanie mechanikami lub nag\u0142e przej\u015bcie z ofensywy w obron\u0119 nast\u0119puje p\u0142ynnie. Odczucia i emocje p\u0142yn\u0105ce z wyprowadzania atak\u00f3w s\u0105 naprawd\u0119 pierwszorz\u0119dnie oddane, a Musashi sprawia wra\u017cenie prawdziwego cz\u0142owieka z krwi i ko\u015bci. Przy najbardziej wyr\u00f3wnanych starciach a\u017c czu\u0107, jak bohater napina wszelkie mi\u0119\u015bnie cia\u0142a, wykrzywiaj\u0105c w\u015bciekle twarz w morderczym grymasie wysi\u0142ku, by z pe\u0142nym impetem odepchn\u0105\u0107 natarcie ze strony brutalnego adwersarza. Efekt ten pot\u0119guje \u015bwietna re\u017cyseria star\u0107 wraz z dynamicznymi uj\u0119ciami i przybli\u017ceniami kamery. Do tego krwiste finiszery ciesz\u0105 oko, za\u015b precyzyjne ataki rozcinaj\u0105 tkanki przeciwnika w taki spos\u00f3b, \u017ce niemal czujemy ko\u015bci stawiaj\u0105ce op\u00f3r naszemu ostrzu. Istna poezja \u2013 w takich chwilach Musashi jest niczym artysta maluj\u0105cy p\u0142\u00f3tno krwi\u0105.<\/p>\n<p>\u017bycie pe\u0142ne jest cierpienia, ale ka\u017cda jego minuta smakuje wybornie<\/p>\n<p>Zdaj\u0119 sobie spraw\u0119, \u017ce mechanika parowania w ostatnich latach jest nadu\u017cywana. Tu jednak dostarczy\u0142a mi ona nie mniejszej frajdy ni\u017c w fenomenalnym Sekiro i jest po prostu diabelnie satysfakcjonuj\u0105ca. Du\u017ca w tym zas\u0142uga animacji kontekstowych, kt\u00f3re zmieniaj\u0105 si\u0119 w zale\u017cno\u015bci od tego, z jakiego kierunku atakuje przeciwnik. Swoje robi te\u017c d\u017awi\u0119k, bo odg\u0142os zderzaj\u0105cej si\u0119 stali rozbrzmiewa\u0142 dla mnie niczym melodia za ka\u017cdym razem przyspieszaj\u0105c bicie serca. Najlepsze w tym wszystkim, \u017ce wszelkie pojedynki z bossami naturalnie zmusza\u0142y mnie do wykorzystywania absolutnie wszystkich niuans\u00f3w i mechanik, jakie znalaz\u0142y si\u0119 w grze, wymagaj\u0105c nieustannie skupienia, bo pod koniec gry nawet jeden b\u0142\u0105d potrafi\u0142 wys\u0142a\u0107 mnie do grobu. Gra tym samym sensownie zach\u0119ca do \u0142\u0105czenia mechanik i p\u0142ynnego przechodzenia mi\u0119dzy nimi, by w efekcie odnie\u015b\u0107 triumfalne zwyci\u0119stwo nad najsilniejszymi wrogami maj\u0105cymi pecha stan\u0105\u0107 na \u015bcie\u017cce miecza Musashiego.<\/p>\n<p>Widocznym problemem Onimusha: Way of the Sword jest za to mi\u0119so armatnie i je\u015bli grali\u015bcie w demo, na pewno rzuci\u0142o Wam si\u0119 w oczy, \u017ce pospolici wrogowie s\u0105 zaskakuj\u0105co bierni. Nie zmienia si\u0119 to w pe\u0142nej wersji, nawet po wybraniu trudniejszego wariantu rozgrywki (najtrudniejszy odblokujemy dopiero po przej\u015bciu gry). Przez wi\u0119kszo\u015b\u0107 czasu podrz\u0119dni wrogowie nie stanowi\u0105 wi\u0119kszego wyzwania, a gdy atakuj\u0105 w grupie, to pojedyncze Gennmy czekaj\u0105 grzecznie na swoj\u0105 kolej, nie wpychaj\u0105c si\u0119 przed szereg. Je\u015bli ju\u017c dane mi by\u0142o umrze\u0107 z r\u0119ki zwyk\u0142ych przeciwnik\u00f3w, to raczej z uwagi na to, \u017ce za bardzo u\u015bpili moj\u0105 czujno\u015b\u0107 i gra\u0142em po prostu wyj\u0105tkowo niedbale.<\/p>\n<p><a data-id=\"bpic_href_4\" class=\"glbzm\" href=\"https:\/\/www.gry-online.pl\/galeria\/galeria_duze3\/913873015.jpg\" rel=\"nofollow noopener\" target=\"_blank\">&#13;<br \/>\n<img data-id=\"bpic_img_4\" src=\"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-content\/uploads\/2026\/08\/913873015.jpg\" width=\"720\" height=\"405\" class=\"bp-ah\" loading=\"lazy\" alt=\"\" decoding=\"async\"\/><\/a><\/p>\n<p>Onimusha: Way of the Sword, Capcom, 2026.<\/p>\n<p>Nie zapominajmy jednak, \u017ce ta gra \u015bwiadomie jest inaczej zbalansowana i nie celuje w do\u015bwiadczanie wyzwania w spos\u00f3b, jaki znamy z konwencji soulslike. To nie jest produkcja, w kt\u00f3rej zwyk\u0142y ziutek wyskoczy nam niespodziewanie z beczki, by wbi\u0107 kos\u0119 w plecy, zabijaj\u0105c na strza\u0142a. To istne power fantasy, gdzie dla zwyk\u0142ych Genm to my jeste\u015bmy katem, a sytuacja zmienia si\u0119 dopiero, gdy trafi kosa na kamie\u0144 w postaci bossa \u2013 no i tu nie ma zmi\u0142uj, czasem trzeba zmieni\u0107 le\u017c\u0105c\u0105 pozycj\u0119 na kanapie, usi\u0105\u015b\u0107 i pochyli\u0107 si\u0119 ze zmarszczonymi brwiami. W efekcie otrzymujemy gr\u0119 akcji, kt\u00f3ra przez wi\u0119kszo\u015b\u0107 czasu jest raczej prosta i pozwala si\u0119 solidnie wy\u017cy\u0107, ale posiada za to bardzo wyra\u017ane skoki poziomu trudno\u015bci, miejscami mocno testuj\u0105ce cierpliwo\u015b\u0107. Niejednokrotnie zesz\u0142o mi naprawd\u0119 d\u0142ugo na uporaniu si\u0119 z konkretnym bossem, by m\u00f3c popchn\u0105\u0107 gr\u0119 do przodu. Za ka\u017cdym razem by\u0142o to jednak potwornie satysfakcjonuj\u0105ce i powodowa\u0142o, \u017ce po odniesieniu zwyci\u0119stwa niemal ociera\u0142em pot z czo\u0142a (nie, nie mam klimatyzacji w domu).<\/p>\n<p>Tak powinno si\u0119 oddawa\u0107 ho\u0142d zas\u0142u\u017conym seriom<\/p>\n<p>Doceniam, \u017ce Onimusha: Way of the Sword to solidnie skondensowana przygoda na oko\u0142o 25-30 godzin, kt\u00f3ra zapewni\u0142a mi ca\u0142\u0105 gam\u0119 najr\u00f3\u017cniejszych emocji. Znajdziecie tutaj makabr\u0119 i obrzydliwe elementy, miejscami wr\u0119cz do\u0142uj\u0105cy horror, z jakiego s\u0142yn\u0119\u0142a pierwsza cz\u0119\u015b\u0107 cyklu. Dla kontrastu jednak sporo te\u017c tutaj humoru, osobistych dramat\u00f3w i typowo ludzkich moment\u00f3w z grup\u0105 naszych towarzyszy, co zn\u00f3w przywodzi na my\u015bl lu\u017aniejszy charakter drugiej ods\u0142ony. Og\u00f3lne efekciarstwo i nat\u0119\u017cenie i\u015bcie filmowej akcji to z kolei kierunek, jaki obrano w zwie\u0144czeniu klasycznej trylogii, a chwilami bardziej otwarty charakter i pewne elementy RPG z przygodow\u0105 narracj\u0105 sprawiaj\u0105 wra\u017cenie, jakby czerpa\u0142y z klasycznego Dawn of Dreams. Capcom tym samym zadba\u0142, aby nowa Onimusha by\u0142a poniek\u0105d remiksem poprzednich dokona\u0144; nie zapomnia\u0142 o dziedzictwie marki, lecz poda\u0142 je mocnej modernizacji. Nieco szkoda, \u017ce w tym wszystkim zapomniano o bardziej z\u0142o\u017conych zagadkach, kt\u00f3re by\u0142yby mi\u0142\u0105 odskoczni\u0105 od ci\u0105g\u0142ej walki. Niemniej efekt ko\u0144cowy wystarczy\u0142, by skra\u015b\u0107 mi serce i mam nadziej\u0119, \u017ce b\u0119dziecie przy tej grze bawi\u0107 si\u0119 r\u00f3wnie dobrze, co ja.<\/p>\n<p>PLUSY:<\/p>\n<ol>\n<li>fantastyczni, szalenie ekscytuj\u0105cy bossowie;<\/li>\n<li>brutalny, zab\u00f3jczo anga\u017cuj\u0105cy system walki;<\/li>\n<li>posta\u0107 Musashiego, jego towarzysze i antagoni\u015bci;<\/li>\n<li>prze\u015bliczne animacje walki, ruch\u00f3w i finisher\u00f3w;<\/li>\n<li>oprawa audiowizualna i kierunek artystyczny;<\/li>\n<li>tak satysfakcjonuj\u0105cego parowania nie widzia\u0142em od czasu Sekiro;<\/li>\n<li>wzorcowy premierowy stan techniczny na PS5 (stabilna, bezproblemowa i pozbawiona b\u0142\u0119d\u00f3w rozgrywka);<\/li>\n<li>polska wersja j\u0119zykowa (napisy);<\/li>\n<li>dzi\u0119ki Bogu, nie zrobiono z tego \u201esoulslike\u2019a\u201d.<\/li>\n<\/ol>\n<p>MINUSY:<\/p>\n<ol>\n<li>podrz\u0119dni wrogowie s\u0105 nazbyt pasywni;<\/li>\n<li>\u201etakie se\u201d aktywno\u015bci poboczne;<\/li>\n<li>najwy\u017cszy poziom trudno\u015bci dost\u0119pny dopiero po sko\u0144czeniu gry;<\/li>\n<li>szkoda, \u017ce zabrak\u0142o ciekawszych zagadek;<\/li>\n<\/ol>\n<p>Egzemplarz gry do recenzji otrzymali\u015bmy bezp\u0142atnie od firmy Cenega. Nasze zasady recenzowania gier oraz opis skali ocen <a href=\"https:\/\/www.gry-online.pl\/polityka-redakcyjna\/\" rel=\"nofollow noopener\" target=\"_blank\">znajdziesz tutaj<\/a>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"A\u017c trudno uwierzy\u0107, \u017ce na pe\u0142noprawny powr\u00f3t cyklu Onimusha musieli\u015bmy czeka\u0107 ponad 20 lat! Z tego te\u017c wzgl\u0119du&hellip;\n","protected":false},"author":2,"featured_media":658283,"comment_status":"","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":"","_share_on_mastodon":"0"},"categories":[20],"tags":[120,118,119,42,38,40,39,41,116,114,115,121,117],"class_list":["post-658282","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","category-nauka-i-technika","tag-nauka","tag-nauka-i-technika","tag-naukatechnika","tag-pl","tag-poland","tag-polish","tag-polska","tag-polski","tag-science","tag-science-and-technology","tag-sciencetechnology","tag-technika","tag-technology"],"share_on_mastodon":{"url":"https:\/\/pubeurope.com\/@pl\/117191356456729154","error":""},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/658282","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=658282"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/658282\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/658283"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=658282"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=658282"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.europesays.com\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=658282"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}