Mia艂em takiego 艣niadego koleg臋 w podstaw贸wce i wszyscy mieli go za Cygana, cho膰 nim nie by艂.
Mary i Marta jako rasistki. Brytyjski rasizm kolonialny na przyk艂adzie ksi膮偶ki “Tajemniczy ogr贸d” Frances Hodgson Burnett.
No, tak, w temacie brytyjskich pogl膮d贸w o Hindusach to Tajemniczy ogr贸d nie owija w bawe艂n臋.
Tajemniczy Ogr贸d jest ca艂y taki wiktoria艅ski do b贸lu. Mary jest przyzwyczajona bi膰 s艂u偶b臋, ale wystarczy jedna rozmowa z prost膮, szczer膮 angielsk膮 s艂u偶膮c膮,偶eby jej si臋 odmieni艂o na lepsze. Bo ka偶da angielska s艂u偶膮ca lepiej wp艂ynie na panienk臋 ni偶 jakie艣 Hindusy, to w og贸le by艂a ich wina, 偶e panienka ich bi艂a.
Mamy te偶 Wyj艣cie Ze Strefy Komfortu, kiedy Marta wy艣miewa fakt, 偶e Mary nie umie sama si臋 ubra膰. Mary jest w szoku, 偶e s艂u偶ba 艣mie tak m贸wi膰, i z tego szoku si臋 zaprzyja藕nia. Sukces wyj艣cia.
Dalej w ksi膮偶ce zbawienna angielska przyroda naprawia spaczony charakter Mary, bez niczyjego wysi艂ku wychowawczego. A o w膮tku Colina to ju偶 mam ca艂y osobny rage rant
鈥濿 pustyni i w puszczy鈥 te偶 nic nie brakuje pod tym wzgl臋dem
No i o co chodzi? Dziwne, 偶e byli ludzie, kt贸rzy mogli tak my艣le膰? Takie zadanie autora, 偶eby przedstawi膰 jakie艣, czasy, pogl膮dy… rzeczywisto艣膰. To 偶e jaka艣 posta膰 tak my艣li lub m贸wi, nie oznacza z automatu, 偶e ksi膮偶ka jest rasistowska czy ksenofobiczna.
To przecie偶 nie jest polska ksi膮偶ka i zreszt膮 jest stara wi臋c o co ha艂as?
Ja pierdol臋. No bardzo kurwa dziwne 偶e w ksi膮偶ce napisanej na pocz膮tku XX wieku i to jeszcze kt贸rej akcja osadzona jest w wieku XIX s膮 takie fragmenty.
No ale czy taka postawa jest zaprezentowana jako co艣 dobrego? Z tego co kojarz臋, za艂o偶enie jest takie, 偶e Mary ma swoje wady i przechodzi przemian臋.
‘Ty corko swini!’
Moim zdaniem t艂umacz dobrze odda艂 przedstawiony przez autora rasizm
Id臋 to wrzuci膰 na twittera, w艂膮cz臋 powiadomienia, wibracje i zrobi臋 sobie masa偶 XDDDD
Czego si臋 mo偶na spodziewa膰 po rozpuszczonym dziecku, kt贸re 偶y艂o w tamtych latach?
No i? W starszych ksi膮偶kach to chyba nic niezwyk艂ego. No i ta powie艣膰 nie jest nawet polska, wi臋c nie wiem co tutaj to robi
Brytyjska ksiazka nie na co sie dziwi膰
Pi臋kna klasyczna literatura
​
Dobrze, 偶e potem bohaterka r贸wnie偶 dostaje w pysk (od 偶ycia).
Dopiero po g艂臋bokim scrollowaniu skap艂am si臋 偶e to nie jest ani r/okkolegauposledzony ani r/polska_wpz.
To by艂a g贸wniana ksi膮偶ka. Licz臋 na ostry cancel
Ej faktycznie by艂 taki fragment
Nie zapomnijmy, ze wszyscy za swoich czasow wyrastalismy na “Murzynek Bambo w Afryce mieszka…”
E ta, to piku艣. Pogadamy, jak dojdziemy do “Hucka Finna”.
Tego mo偶na by艂o si臋 spodziewa膰 po tak starej ksi膮偶ce gdzie w tych czasach panowa艂y podobne warunki. Tak偶e takie zachowanie nie jest pokazywane jako dobre wi臋c nie widz臋 tu problemu
22 comments
Mia艂em takiego 艣niadego koleg臋 w podstaw贸wce i wszyscy mieli go za Cygana, cho膰 nim nie by艂.
Mary i Marta jako rasistki. Brytyjski rasizm kolonialny na przyk艂adzie ksi膮偶ki “Tajemniczy ogr贸d” Frances Hodgson Burnett.
No, tak, w temacie brytyjskich pogl膮d贸w o Hindusach to Tajemniczy ogr贸d nie owija w bawe艂n臋.
Tajemniczy Ogr贸d jest ca艂y taki wiktoria艅ski do b贸lu. Mary jest przyzwyczajona bi膰 s艂u偶b臋, ale wystarczy jedna rozmowa z prost膮, szczer膮 angielsk膮 s艂u偶膮c膮,偶eby jej si臋 odmieni艂o na lepsze. Bo ka偶da angielska s艂u偶膮ca lepiej wp艂ynie na panienk臋 ni偶 jakie艣 Hindusy, to w og贸le by艂a ich wina, 偶e panienka ich bi艂a.
Mamy te偶 Wyj艣cie Ze Strefy Komfortu, kiedy Marta wy艣miewa fakt, 偶e Mary nie umie sama si臋 ubra膰. Mary jest w szoku, 偶e s艂u偶ba 艣mie tak m贸wi膰, i z tego szoku si臋 zaprzyja藕nia. Sukces wyj艣cia.
Dalej w ksi膮偶ce zbawienna angielska przyroda naprawia spaczony charakter Mary, bez niczyjego wysi艂ku wychowawczego. A o w膮tku Colina to ju偶 mam ca艂y osobny rage rant
鈥濿 pustyni i w puszczy鈥 te偶 nic nie brakuje pod tym wzgl臋dem
No i o co chodzi? Dziwne, 偶e byli ludzie, kt贸rzy mogli tak my艣le膰? Takie zadanie autora, 偶eby przedstawi膰 jakie艣, czasy, pogl膮dy… rzeczywisto艣膰. To 偶e jaka艣 posta膰 tak my艣li lub m贸wi, nie oznacza z automatu, 偶e ksi膮偶ka jest rasistowska czy ksenofobiczna.
To przecie偶 nie jest polska ksi膮偶ka i zreszt膮 jest stara wi臋c o co ha艂as?
Ja pierdol臋. No bardzo kurwa dziwne 偶e w ksi膮偶ce napisanej na pocz膮tku XX wieku i to jeszcze kt贸rej akcja osadzona jest w wieku XIX s膮 takie fragmenty.
No ale czy taka postawa jest zaprezentowana jako co艣 dobrego? Z tego co kojarz臋, za艂o偶enie jest takie, 偶e Mary ma swoje wady i przechodzi przemian臋.
‘Ty corko swini!’
Moim zdaniem t艂umacz dobrze odda艂 przedstawiony przez autora rasizm
Id臋 to wrzuci膰 na twittera, w艂膮cz臋 powiadomienia, wibracje i zrobi臋 sobie masa偶 XDDDD
Czego si臋 mo偶na spodziewa膰 po rozpuszczonym dziecku, kt贸re 偶y艂o w tamtych latach?
No i? W starszych ksi膮偶kach to chyba nic niezwyk艂ego. No i ta powie艣膰 nie jest nawet polska, wi臋c nie wiem co tutaj to robi
Brytyjska ksiazka nie na co sie dziwi膰
Pi臋kna klasyczna literatura
​
Dobrze, 偶e potem bohaterka r贸wnie偶 dostaje w pysk (od 偶ycia).
Dopiero po g艂臋bokim scrollowaniu skap艂am si臋 偶e to nie jest ani r/okkolegauposledzony ani r/polska_wpz.
To by艂a g贸wniana ksi膮偶ka. Licz臋 na ostry cancel
Ej faktycznie by艂 taki fragment
Nie zapomnijmy, ze wszyscy za swoich czasow wyrastalismy na “Murzynek Bambo w Afryce mieszka…”
E ta, to piku艣. Pogadamy, jak dojdziemy do “Hucka Finna”.
Tego mo偶na by艂o si臋 spodziewa膰 po tak starej ksi膮偶ce gdzie w tych czasach panowa艂y podobne warunki. Tak偶e takie zachowanie nie jest pokazywane jako dobre wi臋c nie widz臋 tu problemu