Najbardziej niepokojącym objawem okazała się jednak anhydroza, czyli całkowita utrata zdolności pocenia się. Mężczyzna nie mógł już bezpiecznie ćwiczyć, pracować w wysokich temperaturach ani przebywać w ciepłych pomieszczeniach. „U pacjenta rasy białej wystąpiły erytrodermia, łysienie, anhydroza oraz bielactwo jako powikłania tatuażu wykonanego czerwonym tuszem, co stanowi rzadki i dotąd nieopisywany przypadek tak rozległych reakcji” – podkreślają autorzy badania, cytowani przez „New Scientist”.

  • Jakie powikłania wystąpiły u 36-letniego mężczyzny po zrobieniu tatuażu?
  • Co spowodowało anhydrozę u pacjenta?
  • Jakie leczenie zastosowano, aby poprawić stan zdrowia mężczyzny?
  • Jakie związki chemiczne mogły znajdować się w czerwonym tuszu przed regulacjami unijnymi?

Testy potwierdziły silną reakcję immunologiczną, najprawdopodobniej wywołaną składnikami czerwonego tuszu. Próby leczenia sterydami nie przyniosły efektów, a nawet chirurgiczne usunięcie fragmentów tatuażu nie poprawiło stanu zdrowia pacjenta. Dopiero całkowite usunięcie czerwonego tuszu z tej samej serii oraz zastosowanie leków immunosupresyjnych i immunomodulujących pozwoliły na częściowy odrost włosów i zatrzymanie postępu bielactwa. Anhydroza jednak pozostała.

„Ten przypadek pokazuje, jak trudne jest leczenie uogólnionych reakcji na tusz do tatuażu oraz jak ważna jest szczegółowa diagnostyka i strategia leczenia” – informują naukowcy.

Tatuaże – moda z ryzykiem

Tatuaże stały się w ostatnich latach symbolem tożsamości i ekspresji. Szacuje się, że co czwarta młoda osoba w USA i Europie ma przynajmniej jeden tatuaż. Wraz z rosnącą popularnością rośnie jednak liczba powikłań – od łagodnych podrażnień po ciężkie reakcje alergiczne. Coraz częściej pojawiają się też obawy dotyczące składu nowoczesnych tuszów, w tym potencjalnego ryzyka rozwoju nowotworów skóry.

Badania wskazują, że najwięcej działań niepożądanych wywołuje czerwony tusz. Przewlekłe reakcje alergiczne mogą pojawić się nawet po kilku miesiącach, a czasem latach od wykonania tatuażu. Przed wprowadzeniem unijnych regulacji w 2022 r. czerwone tusze często zawierały toksyczne związki, takie jak rtęć, kadm czy arsen. „Pacjent, o którym mowa, wykonał tatuaż dwa lata przed wprowadzeniem tych regulacji” – przypominają badacze.

Mechanizmy reakcji alergicznych wciąż nie są do końca poznane. Dermatolodzy podejrzewają, że niektóre składniki tuszu mogą działać jako antygeny przeciwko gruczołom potowym, wywołując nadmierną reakcję układu odpornościowego. Wcześniejsze badania wykazały upośledzenie potliwości w obszarze skóry pokrytym tatuażem, co sugeruje zmiany czynnościowe struktur ekrynowych. „Dane te wspierają hipotezę, że aktywacja immunologiczna związana z tatuażem może prowadzić do uogólnionej dysfunkcji organizmu” – podsumowują autorzy badania.

Eksperci apelują o pilne wprowadzenie i egzekwowanie szczegółowych regulacji dotyczących składu tuszów do tatuażu. Jak pokazuje przypadek polskiego pacjenta, skutki uboczne mogą być nie tylko nieprzewidywalne, ale i dramatyczne.